Ciąża wysokiego ryzyka a aktywność zawodowa

Mówi się, że ciąża to nie choroba, a stan fizjologiczny. Co do tego zgadza się większość lekarzy i duża część przyszłych mam. Wiele kobiet bez trudu pracuje aż do rozwiązania, a możliwość pójścia do pracy sprawia im nie tylko przyjemność ale także pomaga utrzymać dobrą formę i aktywność fizyczną, a dzięki pracy czas oczekiwania na dziecko mija im szybko. Niestety nie każda z nas jest w tak uprzywilejowanym stanie, gdyż czasem zdarza się ciąża, która uniemożliwia pracę. Co wtedy?

 

Czy praca w ciąży może być bezpieczna i przyjemna?

 

Praca dla ciężarnych?

Jeśli wszystko przebiega zgodnie z normą, mama dobrze się czuje, a dziecko prawidłowo rozwija, nie ma przeszkód, aby kobieta była aktywna zawodowo. Oczywiście nie dotyczy to każdego rodzaju zarobkowania. Ciężarna nie powinna wykonywać ciężkiej pracy fizycznej (związanej na przykład z podnoszeniem ciężkich rzeczy), ale także takiej, która wiąże się z ekspozycją na promieniowanie, środki chemiczne, czy duży hałas. Nie może to być również praca w godzinach nocnych i dłuższa niż 8. godzin. Podczas pierwszej wizyty lekarz zwykle pyta o to, gdzie kobieta pracuje i w razie, gdyby ocenił, że są przeciwwskazania do kontynuowania pracy w takich warunkach, może wydać zaświadczenie, które zobowiązuje pracodawcę do zmiany stanowiska lub zakresu obowiązków przyszłej mamy.

 

Zbyt duże ryzyko

Bywa jednak i tak, że ciąża nie przebiega zgodnie z podręcznikami. Ciąża wysokiego ryzyka to taka, w której występują czynniki sprawiające, że może się ona zakończyć niekorzystnie. Czynniki te to:

  • wiek matki powyżej 40 roku życia (szczególnie jeśli jest to pierwsza ciąża),
  • trudny przebieg poprzedniej ciąży (urodzenie martwego dziecka, poród przedwczesny),
  • choroby matki: wady w budowie narządów rodnych, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze,
  • ciąża mnoga,
  • łożysko przodujące,
  • plamienia, krwawienia, niewydolność ciałka żółtego,
  • wady rozwojowe dziecka,
  • wypadek.

W takich przypadkach głównym zaleceniem lekarskim jest nakaz leżenia, wypoczywania, nie przemęczania się, zażywania przepisanych leków. Nawet jeżeli nie jest konieczne przebywanie w szpitalu pod stałą opieką lekarzy, a tylko częste kontrole i brak wysiłku, niejednokrotnie oznacza to w praktyce przerwanie pracy aż do czasu rozwiązania.

 

Zdjęcie: Fotolia fot. by © Violetstar

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu