Poród lotosowy

Rodzić można na wiele sposobów: fizjologicznie, z osobą towarzyszącą lub bez niej, w wodzie, przez cesarskie cięcie. W wybranym przez nas szpitalu prywatnym lub państwowy, a nawet w domu. Do powyższej listy możliwości dochodzi jeszcze poród lotosowy. Jak wygląda i dlaczego część osób decyduje się właśnie na niego?


poród lotosowy


Zwolennicy porodów lotosowych twierdzą, że poród ten jest naturalną, łagodną i bezpieczną formą przyjścia na świat. Przekonują oni, iż dzieci urodzone lotosowo, cechuje więcej energii życiowej, pewność siebie i silna wola oraz większa odporność na choroby. Nie doświadczają najsilniejszej traumy porodowej, związanej z nagłym odcięciem pępowiny. W naszym kraju tego typu narodziny nie są jeszcze popularne. Specjaliści jednak twierdzą, że owa moda już nadciąga do Polski.


Poród lotosowy - definicja

Poród, w czasie którego w ogóle nie odcina się pępowiny. Noworodek przez jakiś czas pozostawiony jest wraz z pępowiną i łożyskiem, aż do momentu gdy te samoistnie odpadną (zazwyczaj następuje to między 3 a 10 dniem życia dziecka). Te kilka dni umożliwia noworodkowi łagodne oddzielenie się od matki. Po porodzie, gdy już stężeje łożysko, myje się je usuwając wszystkie zakrzepy krwi, owija tetrową pieluszką i umieszcza w misce z solą.


Pierwszy poród lotosowy

Zjawisko to zapoczątkowała Clair Lotus Day. Uznawana za jasnowidzkę kobieta nadała mu nie tylko nazwę, ale także ideologię. Twierdziła, że widzi i czuje ból odczuwany przez maleństwo w trakcie narodzin. Dlatego sama będąc w ciąży, poszukiwała takiego porodu, który zminimalizowałby ból noworodka. Odkryła poród lotosowy u zwierząt. W 1974 roku na świat przyszedł jej syn. Ze szpitala zabrała go do domu, nie odcinając pępowiny. Trimurti, bowiem takie imię dostał chłopiec, nazywany jest pierwszym lotosowym dzieckiem.


Negatywne skutki narodzin z wczesnym odcięciem pępowiny

Bardzo szybkie przecięcie pępowiny, jakie jest nadal praktykowane w wielu polskich szpitalach może powodować niekorzystne dla dziecka następstwa. W łożysku znajduje się do 1/3 całej krwi noworodka, a zatem szybkie przecięcie pępowiny uniemożliwia przepływ tej krwi do organizmu malca. Poprzez to, dziecko jest mocno osłabione. Może to powodować między innymi większą podatność na choroby, czy też mniejszą siłę ogólną. Taki maluch słabiej ssie pierś i dłużej dochodzi do siebie po narodzinach.


Lekarze o porodzie lotosowym

Zdaniem większości lekarzy poród lotosowy jest niehigieniczny, a pozostawienie pępowiny i łożyska w połączeniu z ciałem dziecka jest dla niego bezcelowe. Sprzyja jedynie infekcjom i stanowi zagrożenie dla życia noworodka. Z tego względu mimo, iż poród lotosowy zyskuje w Polsce rzeszę zwolenników, raczej nie jest praktykowany w polskiej służbie zdrowia. Kobiety nim zainteresowane muszą szukać lekarzy i położnych, którzy przyjęliby taki poród na własną rękę.
 

 

Autor: Agnieszka Godlewska

 

Zdjęcie: Fotolia by © Melissa Schalke, © Gabees

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu