Gaz rozweselający podczas porodu - wady i zalety

Gaz rozweselający, a dokładniej mieszanina tlenu i podtlenku azotu, to środek stosowany coraz częściej na polskich porodówkach. Zobaczmy dlaczego rodzące kobiety tak chętnie wybierają oddziały oferujące ten sposób znieczulenia podczas porodu.

 

gaz-rozweselajacy-550x350

 

Trochę historii

Gaz rozweselający to substancja znana już od XVIII wieku. Z jej właściwości znieczulających na porodówkach korzystano już w XIX wieku. Jak to jednakże w medycynie bywa wraz powstawaniem coraz to nowych leków i nastania epoki ZZO zapomina się o sposobach stosowanych wcześniej. W przypadku nadtlenku azotu właśnie tak się stało. Dopiero kilka lat temu zaczął wracać do łask i pojawia się coraz częściej na oddziałach położniczych.

 

Jak działa?

Podtlenek azotu posiada wiele zalet, które sprawiają, że doskonale sprawdza się podczas porodu. Można do nich zaliczyć:

  • szybkość działania – efekty można zauważyć już po 10. wdechach lub 50.-60. sekundach wdychania gazu;
  • dogodna forma – środek ten podawany jest w formie wziewnej;
  • dawkowanie zgodne z potrzebami kobiety – to rodząca sama decyduje czy potrzebuje znieczulenia, jak często i w jakich ilościach;
  • nie powoduje zwiotczenia mięśni – a tym samym nie ma wpływu na akcję porodową;
  • nie ma konieczności obecności anestezjologa;
  • gaz szybko ulatnia się z organizmu kobiety.

Wady

Warto pamiętać jednak, że każdy lek, a tym właśnie jest podawany na sali porodowej podtlenek azotu, ma również swoje wady. Trzeba zatem pamiętać, że:

  • powoduje senność, zawroty głowy, nudności – przy długim lub zbyt intensywnym wdychaniu;
  • może wywołać suchość w ustach;
  • może wywołać „mgliste” wspomnienia z porodu;
  • posiada krótkotrwałe działanie;
  • ogranicza możliwość przemieszczania się kobiety – podczas wdychania musi być w pozycji siedzącej lub leżącej.

Z jednej strony wykorzystanie podtlenku azotu do znieczulenia, to bardzo duże ułatwienie dla rodzącej kobiety, z drugiej również, wprawdzie niewielkie, ryzyko. Dlatego też zanim zdecydujesz się na skorzystanie z tej możliwości, powinnaś wszystko dokładnie przemyśleć. Warto jednak pamiętać, że w porównaniu z innymi środkami farmaceutycznymi podawanymi w celu zmniejszenia bólu podczas porodu, gaz rozweselający jest jednym z najbezpieczniejszych.

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: TENS - stymulacją prądem przy porodzie

 

Zdjęcie: Fotolia fot. by © Leah-Anne Thompson

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Luty 21, 2017
Ja rodxilam rok temu 2 poród 19 godzin przyczyny były odpięte trzy kroplowki z oksytocyna ból nie do opisania ale gdy zaczęły się skurcze co 3 minuty i rozwarcie coraz większe robić zaczęła się mowa plątać zaczęłam mówić bez sensu wylkinac i lekarz zalecił właśnie podać gaz rozweselajacy gdy podawano zaczęły się skurcze parte trwające 30 minut z poloczeniem z kroplówka ból niedo opisania ale po podaniu gazu odleciałam miałam swój świat swoje kredki przez. 20 minut do samego porodu czułam się jak nacpana jak po 0.7 ból ogóle nie był odczuwalny hej gdy lekarz zpolozna przyszły ze już się poród zaczął to im powiedziałam ze nie mam czasu bo czuje się jak nacpana wszyscy się zaczęli śmiać a ja bólu partego nie odczułam naprawdę polecam gaz przy końcu efekt zniewalajacy :)
Ocena:
Styczeń 27, 2017
Magda
Ja niestety zrobiłam się taka senna, i osłabiona ,że nie miałam siły na nic.Nie pamiętam wszystkiego co się działo dookoła mnie.
Ocena:
Czerwiec 5, 2016
Ja akurat miałam to szczęście dostania tego gazu, bo właśnie tak można określić ten gaz-SZCZĘŚCIE. Jest super! Mój poród można by było zaliczyć do tych gorszych, trwał 17 godzin. Gaz rozweselajacy bardzo mi pomógł. Podczas skurczu ból był z tlumiony, a zarazem nawet przyjemny. Podczas partych już mi go odebrano i porównując teraz ból gaz naprawdę pomaga. Gdy doktor mnie zszywal byłam dość wesoła, nie zdawałam sobie sprawy z tego co mówiłam, lezalam relaksujac się. Polecam.
Ocena:
Luty 20, 2016
Osobiście miałam gaz przy 2-gim porodzie. Teraz gdy szykuje się trzeci zastanawiam się tylko jak dostać ten gaz, bo jestem skłonna za niego nawet zapłacić. Jedyne co czułam podczas ostatniej fazy porodu to kiedy mam przeć, zero bólu. A po tym jak maluch wyskoczył praktycznie nie czułam skutków tego znieczulenia. POLECAM ten środek znieczulający :)
Ocena:
Luty 8, 2015
Nie odczułam negatywnych skutków wdychania gazu rozweselającego podczas porodu. Nie wiem też, czy działał, bo bolało jak jasna cholera mimo wszystko. Może bez gazu bolałoby jeszcze bardziej, kto wie, ale nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego.