Opowiem Ci bajkę jak kot palił fajkę - autor nieznany


ksiazki-bajki-wierszyki-550

 

Bajki dla dzieci - Opowiem Ci bajkę jak kot palił fajkę

 

Opowiem ci bajkę,
jak kot palił fajkę.
A kocica papierosa
upaliła kawał nosa.
Prędko, prędko po doktora,
bo kocica bardzo chora.
Przyszedł doktor z wielkimi okularami,
a kocica pod fajerami.
Przyjechał doktor z wielkim brzuchem,
a kocica pod kożuchem.
Przyszedł doktor z nożycami,
a kocica z kociętami.
Przyszedł doktor z lekarstwami,
a kocica z pazurami.
Doktor mówi co to? co to?
Wziął za ogon rzucił w błoto.

 

Autor: Nieznany

 

 

 

Pobierz bajkę do druku

Zdjęcie: Fotolia © Tomasz All rights reserved

Komentarze
Dodaj komentarz
30-10-2018
Ocena:
Taką wersję opowiadano mi w domu już na początku sześćdziesiątych lat ubiegłego wieku. Myślę, że jest najbliższa oryginałowi. Te późniejsze wersje to tylko regionalne modyfikacje.


Opowiem ci bajkę, jak kot palił fajkę.
A kocica papierosa, opaliła kawał nosa.
Prędko, prędko po doktora,
bo kocica bardzo chora!

Przyszedł doktor, był pijany,
więc przylepił się do ściany.
Ściana była mokra,
więc przylepił się do okna.

Okno było duże,
więc wyleciał na podwórze.
Na podwórzu były dzieci,
więc wrzuciły go do śmieci.

W śmieciach były koty i podarły mu galoty.
Kupił sobie nowe, ale papierowe.
Papierowe nic nie warte,
Pierdnął, no i znów podarte.
5-8-2018
Ocena:
To moze zabierz dzieci do kosciola... Tam naucza je odpowiednich rzeczy...
2-1-2018
Ocena:
Moja babcia opowiadała mi taką wersję i bardzo mi się podobała. Fajna dziecięca satyra.

Opowiem ci bajkę,
jak kot palił fajkę.
A kocica papierosa
Przypaliła sobie nosa.
Prędko, prędko po doktora,
bo kocica bardzo chora.
Przyjechał pan doktor pijany,
Przykleił się do ściany.
Ściana była mokra,
Przykleił się do okna.
Okno było duże,
Wyleciał na podwórze.
Na podwórku były dzieci,
Wrzuciły go do śmieci.
W śmieciach były koty,
Podarły mu galoty.
20-12-2017
Ocena:
Moje dzieci się z tego śmieją i wyczuwają rodzaj żartu i ironii, tego chcę je uczyć.
14-11-2017
Ocena:
"Wszyscy mamy się świetnie". Tak, jasne :D Niewidzenie tego, że się świetnie nie mamy też jest tego częścią...
Epidemia chorób, cukrzycy, otyłości, nowotworów (odnośnie jedzenia), niskie zarobki, ludzie ledwo wiążą koniec z końcem, ogromny odsetek alkoholików (tak to też jest bardzo zabawne) i coraz więcej rozwodów, bo w końcu MOŻNA. Ignorowanie ludzi w potrzebie, niedostrzeganie depresji, problemów z uzależnieniami, nadmierne naciskanie na jednostki żeby się nie wychylały. Tragiczny system edukacji, który kastruje dzieci z kreatywności i inteligencji (polecam poczytać np. Prof. Edytę Gruszczyk-Kolczyńską). Wszechobecna przemoc, głównie psychiczna (począwszy od gnębienia dzieci przez rodziców i rówieśników, przymykanie na to oczu przez nauczycieli, po mobbing w pracy, szantaże emocjonalne). Ha, ha, ha, bardzo śmieszne. To nie w wierszyku jest problem. Tylko w tym, że ludzie nie widzą nic złego w tym, żeby przekazywać swoim dzieciom, że palenie papierosów, otyłość, agresja, alkoholizm, męczenie zwierząt to "nic takiego" i jest bardzo "śmieszne". Dzieci wychwytują taki przekaz na poziomie podświadomości. To jaki będzie skutek - doświadczą tego dopiero jako dorośli ludzie. I jestem prawie pewna, że wy, rodzice, nawet o tym nie będziecie wiedzieć, bo takimi sprawami się nie dzieli z innymi.
14-11-2017
Ocena:
Lipa
10-3-2017
Ocena:
Bez przesady bo to tylko bajka. Dzis dzieci ucza się duzo gorszych rzeczy z telewizji i internetu. Dzis rodzice jeden przez drugiego jak to mówią ą,ę pocałuj w dupę mnię. Opanujcie sie ludzie i żyjcie normalnie!!!
7-7-2016
Ocena:
Nie przesadzajmy ....moja mama mi opowiadała ta bajkę w innej wersji tzn opowiem ci bajkę jak kot palił fajkę a kocica papierosa upalila kawał nosa prędko prędko po doktora bo kocica bardzo chora przyszedl doktor lecz pijany i przykleił się do ściany a ze ścianą była mokra to przykleił się do okna a ze okno było duże to wyleciał na podwórze a na podwórku chłopcy grali grali grali aż mu w palelusz prrrr nasrali. Wspominam ta bajkę bardzo radośnie i nie rozumiem tego całego zamieszania wokół takich rzeczy swojemu synowi tez ja opowiadam i zawsze się śmieje my wszyscy wyroslismy na tych bajkach słodyczach i jakoś wszyscy mamy się świetnie
20-3-2016
Ocena:
Ostatnie zdanie porazka, nie tego chcemy uczyc dzieci.