Co z tym Halloween, kreatywny poradnik dla zmęczonych rodziców

Jesień w pełni, na dworze w większości szaro-buro, a nam jedyne co się naprawdę chce, to spać. Tymczasem nasze pociechy skaczą z radości gdyż już za chwilę nadejdzie długo oczekiwany Halloween. Co prawda, my w tym czasie raczej myślimy o 1. listopada, ale młodsze pokolenie domaga się swojej porcji uwagi i zabawy. Jak z tego kreatywnie wybrnąć?

 

lampion na Halloween

 

Halloween'owa zabawa w domu? Czemu nie :)

Nic nam nie przychodzi do głowy, a już ostatnie, na co mamy ochotę, to jakieś skomplikowane akty plastycznego tworzenia. Ale dzieci są coraz bardziej aktywne, zdecydowanie chcą coś zrobić. Zanim wykradną się z koszyczkiem i zaczną same chodzić „po sąsiadach”, śpiewając piosenki za cukierki (ten zwyczaj nie zagnieździł się jeszcze w naszej obyczajowości), może lepiej zatrzymać je w domu i zorganizować prawdziwy, mroczny Halloween?

 

Halloween

 

Przyjęcie Halloween z przymrużeniem oka

Przy odrobinie kreatywności i szczypcie wyobraźni, możemy przemienić nasze mieszkanie w mroczną halloween'ową grotę. Nie musi to być wcale aż tak trudne, jakby się mogło wydawać. Zdjęcia, które zamieszczam są moimi pomysłami. Jeśli mnie zapytacie, zabawa udała się wyśmienicie ;)

 

Będą nam potrzebne :

- biała i czarna krepina, ew. pomarańczowa;

- kilka kartek z bloku technicznego;

- białe prześcieradła, apaszki lub pieluszki;

- biała (najlepiej tania i niewybielająca!) pasta do zębów;

- krwisto-czerwona szminka;

- stare ciemne podkoszulki/bluzki – jak nie ma starych, mogą być nowsze, pasta do zębów dość dobrze się spiera ;);

- czarne worki na śmieci;

- farby plakatowe, flamastry;

- biała kredka do malowania twarzy (jeśli nie ma, to inne „bielidło”);

- dynie (niekoniecznie);

- inne rekwizyty znalezione w domu (czarny kot ;), świeczki, kubki, sznurki, słoiki, czarne parasolki itp. ;)

 

halloween

 

Budowanie nastroju odpowiedniego dla Halloween

Mroczny nastrój powstanie dość szybko, jeśli w domu będzie ciemno. Aby osiągnąć odpowiedni efekt, wystarczy szyby zasłonić czarnym brystolem lub czarnymi workami foliowymi (np. tymi na śmieci). Można je dodatkowo „upiększyć” duszkami lub pająkami. Na stoliku przyda się mała dekoracja – na czas przyjęcia obrus zastępują rozprute worki foliowe (oczywiście w kolorze czarnym), na nich stawiamy słoiki obklejone pomarańczową krepiną lub wydrążone dynie, w środku zapalone świeczki.

 

halloween_24

 

Ozdoby wcale nie muszą być jakoś strasznie skomplikowane, ani materiały do ich stworzenia. Robimy proste dekoracje: robale i pająki powstaną z worków na śmieci. W tym celu wypełniamy worki papierem, do powstałych kuli przyklejamy podstawki – nogi wycięte z brystolu i pomalowane farbami. Oczywiście dzieciaki, w miarę możliwości, robią to same. Co się da w pokoju, obwieszamy duszkami z białej krepiny, białymi prześcieradłami lub apaszkami – tu dbałość o formę w ogóle nie obowiązuje. A może znajdziemy stary czarny parasol, którego jeszcze nie wyrzuciliśmy – można na nim namalować pastą sieć pajęczą i przytwierdzić jednego z pająków.

 

Nasze zjawy i potwory

Potwory i upiory rodem ze Scooby-Doo czy Upiornego Straszyceum powoli opanowują nasz dom. Zobaczycie jak szybko dzieci przejmą inicjatywę i same zaczną się przystrajać. Białe twarze z odrobiną czerwonej szminki – to idealny przepis na zombie i wampirki. Gdzieniegdzie warto dodać trochę zielonej zgnilizny. Uprzednio można przygotować różnorodne stroje tematyczne lub do szybkiej przemiany wykorzystać zwykłe czarne t-shirty pomalowane białą pastą do zębów. Dozwolone jest wszystko – od czaszek i kości, po skomplikowane symbole magiczne.

No i nie ma to jak ostatnio modny czarny i zielony lakier do paznokci!!!

 

 

halloween_25

 

Wersja maxiplus

Zróbmy dzieciom masę na ciasteczka. Z masy dzieciaki mogą lepić co tylko chcą, ale najlepiej niech to będą wypieki w stylu Halloween, a więc na przykład insekty. Koniecznie z „krwawym” dodatkiem w postaci konfitur lub dżemu. Po upieczeniu dzieci schrupią je na deser.

 

+ Dla wiecznie spragnionych łakoci smyków zorganizujcie wyprawę po cukierki. Potwory na chwilę wychodzą do innego pomieszczenia, a my w tym czasie chowamy po mieszkaniu różnorodne słodycze. Dzieci będą miały sporo frajdy znajdując je. Warto wcześniej przygotować dla nich specjalne pojemniki na znalezione skarby – mogą być w kształcie dyni.

 

Uwaga na efekt uboczny. Gwarantuję, że za rok dzieci znów upomną się o potworne przyjęcie halloweenowe!!!

 

Życzę uuuuupiornej zabawy.

 

Zdjęcia: Agnieszka Kołodziej

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Listopad 4, 2016
ZANIM ZACZNIE SIĘ DZIECIOM POZWALAC NA ZABAWY HALLOWEENOWE, DOROŚLI POWINNI SIE ZASTANOWIC CO KRYJE SIE ZA TYM "ŚWIĘTEM" I SKĄD SIĘ ONO WZIĘŁO, BO NIE MA DOBRYCH ŹRÓDEŁ... A NAJBARDZIEJ NIECH SIĘ PRZYJRZĄ TEMU OSOBY WIERZĄCE, BO NIEŚWIADOMOSC JEST STRASZNA. PROPONUJĘ PROPAGOWAC MENTALNOSC ŻYCIA I SKUPIC SIE NA ŚWIETYCH, A NIE POTEPIONYCH. POZDRAWIAM