Poparzenia słoneczne - jak chronić dziecko przed słońcem

Na dworze coraz cieplej. Słonko grzeje z każdym dniem coraz mocniej. Rozpoczął się sezon spacerów, wycieczek i plażowania. Niestety podczas pięknej, słonecznej pogody delikatna, dziecięca skóra· narażona jest na niebezpieczeństwo.

 

zabawy_na_sloncu

 

Skóra dziecka jest niezwykle delikatna. Ponieważ nie wykształciły się jeszcze mechanizmy obronne jest bardzo podatna na poparzenia słoneczne.

 

Poparzenia słoneczne u dzieci

Czasami  wystarczy kilka minut, aby doszło do poparzenia. Ponieważ maluchy mają niedojrzały mechanizm termoregulacji, znacznie szybciej występuje u nich udar słoneczny. Właśnie z  uwagi na możliwość poparzenia oraz na ryzyko udaru maluszki do trzeciego roku życia nie powinny być wystawiane na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Oczywiście nie chodzi o to, aby w upalne i słoneczne dni nie wychodzić z domu, ale by zastosować kilka środków ostrożności:

  • pamiętaj, że  w godzinach 11°°-16°° jest najsilniejsze słońce i nie trudno o udar słoneczny. Unikaj wychodzenia na dwór w tych godzinach,
  • dziecko powinno znajdować się w cieniu, dlatego do wózka przymocuj parasol,
  • nigdy nie zapominaj o czapce z daszkiem, kapeluszu lub chustce,
  • załóż maluchowi lekkie, przewiewne ubranie,
  • 20 minut przed wyjściem z domu nasmaruj szkraba przeznaczonym dla dzieci kremem z dużym filtrem UV,
  • co 2-3 godziny aplikuj krem ponownie.

 

Krem z filtrem

Dla dzieci poniżej trzeciego roku życia przeznaczone są kremy z bardzo wysokimi filtrami słonecznymi, a nawet blokerami. Najlepiej stosować preparaty mające czynnik ochrony przeciwsłonecznej - SPF 50.

Kilkulatkowi możemy zaaplikować krem z mniejszym filtrem SPF 30, a gdy już skóra oswoi się ze słońcem i nabierze brązowego koloru możesz użyć kremu z SPF 20.

Jeśli dziecko nie lubi smarowania możesz kupić mu krem z filtrem barwiący skórę np. na niebiesko. Będzie to dla niego frajda, a Ty będziesz miała pewność, że dziecko jest odpowiednio zabezpieczone.

 

Kosmetyki dla dzieci

Obecnie na rynku dostępne są kremy z filtrami mineralnymi i chemicznymi:

  • mineralne - tworzą na skórze fizyczną barierę odbijającą promienie słoneczne, zawierają dwutlenek tytanu lub tlenek cynku. Cząsteczki są bardzo małe i niewidoczne dla oka. Mimo, że krem jest dla nas niewidoczny w rzeczywistości pokrywa skórę warstwą ochronną.
  • chemiczne - wnikają w wierzchnie warstwy naskórka, pochłaniają energię światła słonecznego i zamieniają ją w nieszkodliwe ciepło.

U niemowlaków i alergików nie powinno stosować się filtrów chemicznych ponieważ mogą uczulać. Zaleca się natomiast, stosowanie bezzapachowych i niezawierających konserwantów kremów mineralnych.

 

filtr

Pamiętajmy, że faktory nie sumują się. Tzn. jeśli najpierw posmarujesz dziecko kremem z SPF 10, a później jeszcze SPF 20 nie da to w sumie SPF 30. To dwa zupełnie inne kosmetyki.

Woda nie chroni naszych dzieci przed słońcem (promienie słoneczne przenikają nawet do 30 metrów w głąb wody). Wybierając się z pociechami na odkryty basen lub plażę zastosujmy kosmetyk wodoodporny z odpowiednim filtrem.

 

Profilaktyka poparzenia i udaru słonecznego

Kremem z filtrem należy smarować także te części ciała, które znajdują się pod ubrankiem, gdyż materiał przepuszcza część promieni słonecznych. Kosmetyk należy nakładać obficie (po 1 łyżeczce na główkę, tułów, ręce i nogi), a podczas aplikacji nie można zapomnieć o starannym posmarowaniu uszu, karku, ust i stóp malucha. Te delikatne miejsca bardzo często ulegają poparzeniom słonecznym. Krem z filtrem należy nakładać co 2-3 godziny bowiem kąpiele, wycieranie ręcznikiem, pot oraz promienie słoneczne osłabiają działanie kosmetyku.

 

Promieniowanie słoneczne:  UVA i UVB

promieniowanie-ufa-ufb

 

Zdjęcie: Fotolia by © William Casey All rights reserved

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Listopad 5, 2015
Fajny artykuł, nie wszystko można wprowadzić w życie, ale rzeczywiście to bardzo istotne, alby dobrze chronić dziecko przed słońcem. Wiadomo, że wszystko trzeba z umiarem, trochę witaminy D też trzeba dostarczać :) Dla mnie niezastąpiony zestaw: kapelusz, chustka, czapka (w zależności) woda, niegazowana, bezsmakowa i spary z wysokim filtrem
Ocena:
Wrzesień 29, 2015
Poza kremem z filtrem zaopatrzylam mojego maluszka w luteine bo jak sie niedawno dowiedzialam dziala ona antywolnorodnikowo w przypadku nadmiernej ekspozycji skory na slonce. Teraz jestem spokojniesza.