Kiedy dziecko nie chce chodzić do przedszkola

Poranny rytuał, rodzice szykują się do pracy. Zaspana pociecha pomiędzy myciem ząbków, a śniadaniem jest ubierana przez mamę. Kiedy pora wychodzić z domu dziecko nagle protestuje - nie chce nigdzie iść. Jak sprawić by maluch polubił przedszkole?

 

Kiedy dziecko nie chce chodzić do przedszkola

 

Przyczyny niechęci do przedszkola

  • Zbyt wczesne wstawanie - okres chodzenia do przedszkola to przede wszystkim jesień i zima. Wówczas dni są krótkie, poranki ciemniejsze. To na pewno nie pomaga małemu dziecku we wczesnym wstawaniu. Dzięcko trzeba budzić, a to nie wróży nic dobrego.
  • Woli być z mamą i tatą - 3., 4., 5. latek jeszcze nie do końca rozumie, czemu musi codziennie rano wstawać i spędzać pół dnia poza domem. Niezrozumienie sytuacji i przywiązanie do rodziców sprawiają, że szkrab podchodzi do rozstań bardzo emocjonalnie.
  • Asymilacja - do tej pory Wasze dziecko było przyzwyczajone do bycia tym jedynym i ukochanym, ciągle okazywaliście mu zainteresowanie. W przedszkolu nie jest tak kolorowo. Pani dzieli swoją uwagę na około dziesiątkę-dwudziestkę maluchów. Poza tym przedszkolaki uczą się żyć w społeczeństwie. Zazwyczaj jedynacy (i nie tylko) poznają co naprawdę znaczy słowo "dzielić się''.

 

Kilka sposobów na polubienie przedszkola

  • W domu - Przede wszystkim starajmy się zaplanować tak wieczór, by kolejnego dnia rano dziecko mogło pospać jak najdłużej, np. spakować się i przygotować ubrania dzień wcześniej. Kiedy już pora wstawać, można włączyć ulubioną piosenkę szkraba. Rano lepiej zrezygnować z bajek, gdyż skupiają one całą uwagę brzdąca i raczej zachęcają do zostania w domu niż wyjścia do przedszkola. Śniadanie dziecka trzeba wymyślić w oryginalny sposób, udekorować bądź dodać do niego coś słodkiego - oczywiście w małych ilościach.
  • W drodze do przedszkola - Niezależnie czy jedziecie autem, czy też spacerujecie, wymyślcie jakąś ciekawą zabawę w stylu zgadywanki lub poszukiwania skarbów (np. kasztanów itp.). Należy podkreślić, że ta zabawa trwa cały dzień i dokończycie ją wracając do domu. Na pożegnanie zaśpiewajcie razem piosenkę, powiedzcie wierszyk, pomachajcie maluchowi przez okno - ten moment ma być dla dziecka wesoły. Jeśli przychodzisz po dziecko o stałej porze, powiedz kiedy dokładnie będziesz - np., że odbierzesz je zaraz po podwieczorku.
  • Pomoc w integracji z przedszkolakami - Jeśli maluch ma problem z integracją w grupie, warto porozmawiać z rodzicami innych dzieci, umówić się na wspólny spacer lub wyjście do kina. Być może Wasze szkraby łatwiej dogadują się w mniejszym gronie. Warto też wybrać się na pobliski plac zabaw, na pewno będą tam koledzy i koleżanki Waszej latorośli. Placyk to drugie z kolei miejsce dziecięcej integracji.

 

Warto porozmawiać z dzieckiem na temat przedszkola. Może powód niechęci jest zupełnie inny niż myślicie. Mimo to nie dajcie się zwieść. Czasem maluszki po prostu bez powodu chcą zostawać w domu, głównie z lenistwa. Powiedzcie, że Wy macie obowiązek chodzenia do pracy i zarabiania pieniędzy na wiele rzeczy, a one muszą Wam pomagać i grzecznie chodzić do przedszkola.

 

Autor: Agnieszka Godlewska

 

Zdjecie: Fotolia by © Oliver Flörke

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Październik 17, 2017
Mój syn ma 4 lata i nie chce chodzić do przedszkola od 2 miesięcy jest płacz wycie i agresją kiedy musi zostać w przedszkolu na samo zdanie ze musi iść do przedszkola wpada w jakiś szał amok nie wiem jak temu zaradzić
Ocena:
Październik 12, 2017
Moje dziecko chciało bardzo chodzić do przedszkola.
wydaje mi sie, ze jest to kwestia wyboru odpwiedniego w przedszkola.
W naszym przypadku była to Bajkowa Kraina Skawina.
Ocena:
Wrzesień 26, 2017
Moj syn chodzi do przedszkola , właściwie od 4 roku życia (urodzony w sierpniu). Poszedł pierwszy raz gdy miał 3 i wiem ze było za wcześnie. Był płacz, histerie a jak po niego wracałam zawsze siedział sam przy stoliku bez nikogo ! nie chciał by ktokolwiek go nawet dotykał. po 2 miesiącach "walki" wypisałam go. Gdy skończył 4 znowu poszedł, przez pierwszy miesiąc płacz ale bez jakiś histerii i odciągania na siłę. Potem było super. Już pod koniec roku nie mogłam go wyciągnąć z przedszkola. Teraz jako 5 latek bardziej samodzielny i rozumny, powrócił do płaczu z rana przed przedszkolem.
Ocena:
Wrzesień 6, 2017
Moja 3,5 latka miała 2 tygodnie adaptacji z przedszkolem. Udało mi sie nawet zostawić ja samą w szkole. Tz beze mnie. Pierwszego dnia super. Drugiego musiałam wrócić po 2 godzinach bo nie mogli jej uspokoić. Od tego dnia mija już ponad 2 tygodnie i nadal mnie nie chce wypuścić z sali. Jak wyjde na korytarz to na chwile bo zaraz jest i mam z nią wracać. I rozmawiałam z nią i nic
Ocena:
Sierpień 17, 2017
Polecam artykuł na kidini.pl/dziecko-nie-chce-chodzic-do-przedszkola-jak-zachecic-malucha-do-przedszkola/ - ciekawie wyjaśnia tn problem
Ocena:
Wrzesień 29, 2016
Jeżeli nie ma dni adaptacyjnych w wymiarze co najmniej 3 to lepiej nie posyłać dziecka do przedszkola przez pierwszy tydzień. Personel - choćby najlepszy - nie ma szans tego ogarnąć. Dobrym sposobem na wejście bez płaczu jest kilkukrotne odegranie w domu z rodzicami scenki: wchodzi jeden rodzic z dzieckiem do przedszkola (pokoju) zostawia go pod opieka drugiego, który odgrywa rolę przedszkolanki, bawią się i za chwilę drugi rodzic przychodzi odebrać dziecko. Dzieci boja się , że jak ich zostawimy w przedszkolu to nie przyjdziemy po nich. Pozdrawiam Pedagog
Ocena:
Wrzesień 28, 2016
Ale co zrobić może rodzic kied w przedszkolu jest problem i o tym wie.moja córka poszła jak 3 latka i uwielbiała przedszkole w 4 latach wyszedł problem. Ubieranie córka miała po lecie fazę jest mi gorąco i nie będę się ciepło ubierać więc przyszedł październik deszcz zimno przedszkolanka chce wyjść z nimi na spacer wszyscy ubrani tylko moje dziecko płacze że nie ubierze kurtki bo jej ciepło co dezorganizuje plany całej całej wycieki bo dla niej jednej wyjątku nie zrobi albo wszyscy ubrani albo nie idą. Teraz jest w 5 latach i znowu się zaczyna teraz symuluje choroby żeby nie iść do przedszkola że gardło ja boli że kaszle( wymusza kaszel co słuchać oczywiście)byle nie iść okazuje się że mają niegrzeczna grupę w której chłopaki zaczepiaja całują łamią kredki skaczą po stolikach za co karę często mają zbiorowa.Mam dość. Myślę że w prywatnych przedszkolach gdzie grupy są mniejsze warunki są lepsze.Chętnie bym zmieniła ale niestety mnie nie stać na ten luksus:/
Ocena:
Wrzesień 20, 2016
Mój synek idąc do przedszkola płacze, jak go rano ubieram to się zaczyna rozbierać i mówi że nigdzie nie idzie. Nie chce nic jeść w przedszkolu ani śniadania ani obiadu. Daje mu w domu śniadanie ale juz od 8.30 do 14.30 nie je nic.Chodź już 3 tydzień i nic się nie zmienia. Cały czas jest płacz. Prosi mnie żebym przychodziła po obiedzie wręcz blaga. Ale ustaliłem z panią żeby przychodzić po lerzakowaniu właśnie o tej 14.30 bo się niby musi przyzwyczaj. Nie wiem już co robić czy faktycznie ulec i przychodzić po 12. Czy dalej brnąć do drzemki.
Ocena:
Wrzesień 2, 2016
Wszystkie artykuły napisane są na jedno kopyto. Chciałam znaleźć odpowiedź na pytanie: kiedy dziecko nie jest gotowe na przedszkole? moja córcia w przedszkolu nie je, nie sika, rano nie płacze przy rozstaniu, ale, gdy po 4 godzinach ja odbieram, to siedzi na kolanach pani, która jest pomocą nauczycielki zalana łzami i nie opuszcza mnie na krok do samego wieczoru czyniąc mi wyrzuty, że po raz kolejny ją zostawiłam i nie przyszłam, gdy płakała
Ocena:
Sierpień 29, 2016
moja corcia pierwsze trzy tygodnie plakala robila spektakl kiedy miala wychodzic z przedszkola do domu absolutnie nie chciala mnie widziec...myslalam ze oszaleje czulam sie jak jakas wyrodna matka ;) a tu teraz czwarty tydzien sie zaczal i jest na odwrot hmmm teraz ona nie chce isc do przedszkola...pytam dlaczego i jak ale ona tylko mowi ze nie che i juz pomimo tego iz jak przychodze jest radosna i wciaz ociaga sie z pojsciem do domu,co wy na to?
Ocena:
Listopad 1, 2015
Moja 3,5latka poszła radosna. Byłam szczęśliwa,jako jedyna z grupy nie płakała. Teraz w październiku zachorowała i po tygodniu w domu nie chce zostawać. Zbiera się ładnie,opowiada o przedszkolu,ale pod drzwiami sali jest płacz już od dwóch tygodni. I też mija potem,wychodzi zadowolona. Tylko ja w głowę zachodze gdzie jest powód i co z tym zrobić
Ocena:
Wrzesień 23, 2015
u nas 2,5 latek chodzil tylko 4 dni i z dnia na dzien bylo coraz gorzej, budzenie sie z krzykiem placz gdy ktos sie pytal jak jest w przedszkolu a na dodatek z nikim nie chce zostawac , dopiero dochodzi do siebie po tych strasznych 4 dniach chorobie i nieufnosci do wszystkich bliskich. nie wiem co mam dalej robic zrezygnowac z przedszkola moze to za wczesnie psychika dziecka najwazniejsza a obawiam sie ze to moze ise odbic na jego zdrowiu :-(
Ocena:
Sierpień 23, 2015
No i co z tego mirka? Twój komentarz nic nie wnosi do tematu. Moje dziecko ma za soba rok chodzenia do przedszkola, każdego dnia jest tak samo, tzn nie chce zostac i płacze. Co prawda to mija po 10-15 minutach od mojego wyjścia ale jest to bardzo męczące. Gdy przychodze po dziecko jest radosne i czasami nawet nie śpieszy mu sie do wyjścia. Mimo to żadne rozmowy i tłumaczenia i sposoby nie pomagają w przezwyciężeniu porannych lamentów.
Ocena:
Lipiec 30, 2015
nie miałam takiego problemu na szczęście z dzieckiem a bardzo sie tego bałam!! pierwszy dzień w Puchatku i córka od razu poszła się bawić z dziecmi których przecież nie znała!
Ocena:
Grudzień 12, 2014
dobre sa dni adaptacyjne. Wiem, że w przedszkolach publicznych trwają tylko 2 dni i to stanowczo za mało natomiast na przykład w Pomarańczowej Ciuchci trwają cały tydzień. Oprócz tego organizowane są wcześniej dni otwarte i juz wtedy dziecko może przychodzić z rodzicami i poznawać przedszkole.