Zapalenie jamy ustnej

Małe (a czasem także i starsze) dziecko chętnie bierze do ust wszystko, co napotka – w ten sposób poznaje świat. I o ile początkowo można wszystkie przedmioty, z którymi maluch ma styczność, wyparzyć, to w przypadku raczkującego i chodzącego dziecka jest to niemożliwe. Nawet częste mycie rąk może go nie uchronić przed zapaleniem jamy ustnej. Dodatkową trudność stanowi fakt, że dziecko ząbkuje, a miejsca wyrzynania się zębów są bardzo podatne na zakażenia.

 

zapalenie jamy ustnej, ząbkowanie, zęby dziecka

 

Jak zauważyć, że coś się dzieje w jamie ustnej?

Najważniejsza jest obserwacja malucha przez rodziców. Kiedy dziecko zaczyna się uskarżać na bóle w buzi, pojawia się stan podgorączkowy, brak apetytu, czy bóle gardła powinniśmy zareagować. Ważne też jest sprawdzenie, czy z buzi dziecka nie wyłania się nieprzyjemny zapach, pociecha skarży się ból przy przełykaniu i jest niespokojne wówczas możemy zacząć mówić o problemach w jamie ustnej. 

Po kilku dniach rodzice mogą też zaobserwować uszkodzenie śluzówki w ustach tzn. czerwone plamy. Czasami powodujące krwawienie, mogą pojawić się na innych częściach ciała - palcach, stopach, pośladkach, czy twarzy. Choroba najczęściej rozwija się ok. 3-6 dni, a następnie po wylęgnięciu trwa do 7 dni.

 

Co może wywoływać zapalenie jamy ustnej?

1. Opryszczkowe zapalenie jamy ustnej - powoduje je wirus. Może być wywołany po raz pierwszy lub pojawić się kolejno, w wyniku np. spadku odporności, stresu, czy słońca. Objawia się wysoką gorączką, bólu szyjnych węzłów chłonnych i ogólnego zmęczenia. W jamie ustnej pojawiają się pęcherzyki, które szybko pękają i powodują bolesne nadżerki. U maluchów pojawia się też silnie ślinienie i brzydki zapach z ust. Opryszczka powinna zniknąć w ciągu 14 dni, jednak jeśli problem przedłuża się, trzeba koniecznie skonsultować się z lekarzem. 

 

2. Pleśniawki w jamie ustnej - to zakażenie drożdżami, pojawiające się przy obniżeniu odporności. Pleśniawki pojawiają się jako biały i grudkowaty nalot na śluzówce, którego nie można niczym zetrzeć, dziecko traci też apetyt, jest niespokojne i marudne. Leczenie w tym przypadku nie jest proste. W przypadku dzieci karmionych piersią, warto posmarować brodawkę lekiem na pleśniawki. Kilka razy dziennie zaleca się także smarowanie jamy ustnej żelem lub popsikać sprayem.

 

3. Afty - nie znana jest przyczyna ich pojawia się. Mówi się, że sprzyja im uszkodzenie śluzówki, które spowodowane może być ugryzieniem, czy uderzeniem, spadek odporności, stres, niedobór witamin, czy infekcji całego organizmu. Afty to nadżerki, które występują najczęściej w jamie ustnej na: błonie śluzowej policzka, wargach, języku, czy podniebieniu. Goją się samodzielnie w ciągu dwóch tygodniu, jednak są bardzo bolesne i dziecko w tym czasie oprócz bycia niespokojnym może też stracić apetyt. W przypadku aft warto zastosować płukanie gardła wodą z solą lub skontaktować się z lekarzem, który może przepisać płyn do płukania jamy ustnej.

 

Jakie zastosować leczenie?

Leczenie zapalenia jamy ustnej może być długotrwałe i męczące. Ponieważ czasem trudno rozpoznać przyczynę, leczenie jest przede wszystkim objawowe i polega na odkażaniu miejsc zainfekowanych (płukanie i pędzlowanie odpowiednimi lekami lub ziołami o działaniu bakteriobójczym), znieczulaniu miejsc najmocniej bolących (szczególnie przed posiłkami), diecie płynnej (gdy gryzienie pokarmu sprawia zbyt duży ból). Zapalenie jamy ustnej u dzieci, choć bolesne i męczące, najczęściej mija samoistnie. Jednak w przypadku, gdy zapalenie trwa długo, a stan nie ulega poprawie, należy skonsultować się z lekarzem, który może zalecić zażywanie antybiotyku lub leku przeciwwirusowego. Do pediatry należy też udać się wówczas, gdy dolegliwości towarzyszy gorączka, dziecko nie może pić lub ma bardzo osłabioną odporność.

 

 

Co zrobić kiedy dziecko nie chce jeść?

Niestety w przypadku zapalenia jamy ustnej maluch może nie chcieć jeść. Jest to spowodowane przede wszystkim brakiem apetytu i bolesności przeżuwania jedzenia. Dlatego najlepiej zastosować u dziecka dietę płynną, podawać potrawy bardzo rozdrobnione i o jak najbardziej gładkiej konsystencji. Kiedy problem dotyczy niemowląt trzeba najlepiej przerwać etap rozszerzania diety do momentu aż choroba zostanie wyleczona. Jeśli przy okazji zapalenia również występuje problem z ząbkowaniem należy spróbować uśmierzyć chociaż jeden ból, aby było mu ułatwić przebieg choroby. Dobrym sposobem na łagodzenie bólu i walkę z bakteriami jest użycie żelu na dziąsła np. Dentinox N.  Dzięki niemu:

  • złagodzimy ból przy wyrzynaniu się ząbków,wyrzynanie ząbków, żel do ząbków, zęby niemowlaka
  • jest przeciwzapalny i stymulujący gojenie ran wyciąg z kwiatów rumianku,
  • zawiera miejscowo działające składniki przeciwbólowe, w stężeniu odpowiednim dla dzieci,
  • zawiera ksylitol hamujący powstawanie próchnicy,
  • nie zawiera cukru.

Jego zastosowanie jest naprawdę proste, wystarczy czystym palcem lub wacikiem nałożyć żel na dziąsło w miejscu gdzie wyrzyna się ząbek i lekko wmasować. Najlepiej jest go użyć po posiłkach, czy przed snem, aby pomóc dziecku przespać spokojnie noc.

 

Dowiedz się więcej: Dentinox N

 

Zdjęcie: Fotolia.pl

Materiał opracowany przy pomocy marki Dentinox N

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Wrzesień 12, 2017
Kolejny przesadzony artykuł. Dziecka nie można trzymac pod kloszem. Im wcześniej zaznajomimy je z wirusami i bakteriami, tym szybciej się uodporni i w przedszkolu nie bedzie często chorować. Moje dziecko ssało nawet klin, który przytrzymuje drzwi. W tamtej chwili ręce mi opadły, ale.....przeszłam obojętnie i poszłam do kuchni :) Jedyne to działo się w buzi moich dzieci, to były to wyrzynające się zęby (Dentinox + Viburcol i po kłopocie).