Zapalenie jamy ustnej

Małe (a czasem także i starsze) dziecko chętnie bierze do ust wszystko, co napotka – w ten sposób poznaje świat. I o ile początkowo można wszystkie przedmioty, z którymi maluch ma styczność, wyparzyć, to w przypadku raczkującego i chodzącego dziecka jest to niemożliwe. Nawet częste mycie rąk może go nie uchronić przed zapaleniem jamy ustnej. Dodatkową trudność stanowi fakt, że dziecko ząbkuje, a miejsca wyrzynania się zębów są bardzo podatne na zakażenia.

 

zapalenie-jamy-ustnej-dziecko-infekcje-550x350

Wirus, bakteria, a może grzyb?

Namnażanie się bakterii na dziąsłach i zębach może wywołać stan zapalny dziąseł, które są obrzmiałe, zaczerwienione, czasem krwawią. Z kolei na wewnętrznej stronie policzków i warg pojawiają się afty – owrzodzenia błony śluzowej wielkości kilkunastu milimetrów. Są bardzo bolesne, a przyczyna ich powstania nie jest do końca znana. Zapalenie jamy ustnej u dzieci może też wywołać wirus opryszczki. Najczęściej umiejscawia się ona na wargach, ale może też zaatakować wnętrze jamy ustnej - tworzą się pęcherzyki, które dość łatwo pękają, pozostawiając bardzo bolesne nadżerki. U najmłodszych istnieje duże ryzyko pojawienia się pleśniawek, czyli zakażeń wywołanych infekcją grzybiczą

 

Postępowanie

Leczenie zapalenia jamy ustnej może być długotrwałe i męczące. Ponieważ czasem trudno rozpoznać przyczynę, leczenie jest przede wszystkim objawowe i polega na odkażaniu miejsc zainfekowanych (płukanie i pędzlowanie odpowiednimi lekami lub ziołami o działaniu bakteriobójczym), znieczulaniu miejsc najmocniej bolących (szczególnie przed posiłkami), diecie płynnej (gdy gryzienie pokarmu sprawia zbyt duży ból). Zapalenie jamy ustnej u dzieci, choć bolesne i męczące, najczęściej mija samoistnie. Jednak w przypadku, gdy zapalenie trwa długo, a stan nie ulega poprawie, należy skonsultować się z lekarzem, który może zalecić zażywanie antybiotyku lub leku przeciwwirusowego. Do pediatry należy też udać się wówczas, gdy dolegliwości towarzyszy gorączka, dziecko nie może pić lub ma bardzo osłabioną odporność.

 

Zdjęcie: © Elena kouptsova-vasi

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu