Dziecko na diecie - jak mu pomóc?

Alergie pokarmowe, celiakia, choroby przewlekłe… Czasem w życiu dziecka konieczne jest wprowadzenie ograniczeń w codziennej diecie. Co zrobić, aby maluch lepiej radził sobie z nową sytuacją? Jak wspierać go w obliczu dietowego wyzwania? 

 

Jak pomóc dziecku, które musi być na diecie?

 

Konsekwencja to klucz do sukcesu

Od momentu ustalenia ze specjalistą dziennego rozkładu posiłków oraz zakresu ograniczeń żywieniowych warto dokładnie informować dziecko, jak będzie wyglądał jego jadłospis oraz jakie produkty są dozwolone, a jakie zakazane. Nie warto z tym czekać, by nie powodować poczucia niepewności u maluszka oraz nie przekazywać mu sprzecznych komunikatów. Umożliwi to spokojniejsze przejście do nowej rutyny. 

 

Kłamstwo nie popłaca

Moment wprowadzania nowej diety oraz czas bezpośrednio po nim to trudny okres, w którym dziecko może wymagać dodatkowego wsparcia. Dlatego też tak ważna jest komunikacja, odpowiadanie na stawiane przez dziecko pytania oraz rozwiewanie ich wątpliwości. Bardzo złym pomysłem jest okłamywanie malucha czy mamienie go nieprawdziwymi wizjami (np. mówienie o krótkości diety, gdy wiemy, że dziecko będzie na niej przez wiele lat). Rodzic powinien uważnie śledzić reakcje dziecka i odpowiednio na nie reagować, nawet gdy maluch wyraża postawę buntu czy po prostu się złości. 

 

 

Jaki on biedny!

Czasem zdarza się, że rodzice czy dziadkowie z różnych przyczyn nie wiedzą, jak reagować na wieść o konieczności wprowadzenia diety u dziecka. W efekcie stają się nadopiekuńczy lub też roztaczają wokół czarne wizje choroby dziecka. Innym błędem, który może się pojawić w domu, jest określanie potraw jedzonych przez maluszka na diecie jako “gorsze” czy “mniej smaczne”. Te wszystkie czynniki mogą prowadzić do buntu malucha przeciwko ograniczeniom i znacznie utrudnić uczenie się nowych nawyków żywieniowych. Wobec tego warto właśnie unikać faworyzowania dziecka oraz podkreślania jego złego stanu zdrowia. Dużo bardziej pomocne może być wspieranie go przez bliskich i unikanie negatywnych komentarzy na temat spożywanych posiłków. 

 

Dobre postawy zaowocują w przyszłości

Uczenie zasad zdrowego żywienia od najmłodszych lat, znajdowanie wspólnie z dzieckiem dozwolonych zastępników czy wspólne gotowanie - warto te wszystkie czynności przedstawiać dziecku jako inwestycję w jego zdrową przyszłość. W ten sposób maluch szybciej opanuje zasady, a jednocześnie będzie bardziej przekonany co do konieczności ich przestrzegania.

 

Zdjęcia: Pixabay.com

Komentarze
Dodaj komentarz
28-9-2018
Ocena:
MagdaW – zgadzam się z tym, co piszesz. Niestety takie mamy czasy, że trzeba bardzo pilnować tego, co dzieci jedzą. Chwila nieuwagi, albo wizyta u dziadków i już dziecko wraca z torebką cukierków. I jest problem i faktycznie z takich zachowań i z takiego jedzenia biorą się potem zatwardzenia u dziecka
27-9-2018
Ocena:
Coraz częściej właśnie jest problem z tym, że dzieci czegoś nie mogą jeść. U nas w przedszkolu właśnie co drugie dziecko ma indywidualną dietę. Ja mam 4 latka, właśnie przeszedł na „dietę”, odstawiłam słodycze, hot-dogi które syn uwielbia mocno ograniczyłam. Do tego zero kolorowych napojów, bo kupiłam sokowirówkę. Wcześniej mały miał bardzo duże kłopoty z zaparciami (niwelowałam czopkami eva qu bambini). Mam nadzieję, że to da efekt, na razie jest bardzo obiecująco