Ozon w leczeniu dziecięcych zębów

O zęby należy dbać w każdym wieku. Dlatego tak istotne jest odpowiednie nastawienie do opieki dentystycznej już od najmłodszych lat. Zazwyczaj to pierwsze wizyty w gabinecie stomatologicznym decydują o tym, czy dziecko będzie bało się dentystycznego fotela, czy nie. Dlatego warto skorzystać z nowoczesnych, bezbolesnych metod leczenia np. ozonoterapia próchnicy.

 

zeby_dziecko_stomatolog1

 

Wczesne wykrycie próchnicy jest bardzo istotne, gdyż niewielkie ubytki można usunąć w całkowicie bezbolesny sposób np. za pomocą terapii ozonem. Ozon jest gazem, który w szybkim tempie rozkłada się do aktywnych rodników nadtlenkowych. Mają one bardzo silne właściwości  bakterio i wirusobójcze. Dzięki temu gaz ten wykorzystywany jest w medycynie od wielu lat.  Od niedawna ma zastosowanie także w stomatologii, a szczególnie w pedodoncji.

Ozon skutecznie wnika we wszystkie trudno dostępne miejsca. Dociera do wszelkich bruzd i szczelin w zębach. W związku z tym jest doskonałym środkiem do zabijania bakterii w ubytkach próchnicowych.  Badania dowiodły, że kilkudziesięciu sekundowy kontakt zęba z gazem powoduje aż 99% redukcję  drobnoustrojów na jego powierzchni. Ozonowanie zęba z próchnicą pozwala na jego całkowite wyleczenie w przypadku jedynie niewielkich ubytków. Zabieg ozonoterapii jest krótkotrwały i całkowicie bezbolesny.

Ozonuje się każdy ząb osobno. Po dokładnym oczyszczeniu nakłada się na ząb szczelny, silikonowy kapturek i podaje się ozon przez 20 do 60 sekund. Po ozonowaniu zęba konieczne jest pokrycie go specjalnym płynem hamującym dalszy rozwój bakterii oraz preparatem przyśpieszającym demineralizację zęba. 

Ozonoterapia staje się coraz powszechniejszą metodą leczenia dziecięcych zębów. Zabieg jest całkowicie bezbolesny i krótkotrwały. Nie przysparza dziecku niepotrzebnego stresu i bólu. Sprawia, że gdy następnym razem zajdzie taka potrzeba smyk dzielnie podrepcze na fotel stomatologiczny bez obawy, że będzie bolało.

 

Zdjęcie: Fotolia by © overthehill

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu