Niski poziom żelaza

Rozpoczęty przez malwinka0907, 17 marzec 2017
6 wpisów
dołączył: 08 mar 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 17 marzec 2017, 18:24
Witam moze ktoraz z mamus mial taki problem ze swoim smykiem.Moja siostra wrocila ze swoim rocznym dzieckiem ze szpitala okazalo się ze ma bardzo szybka krzepliwosc krwi ale i niski poziom chemoglobiny krwi i brak żelaza lekarz kazal robic jej samej w domu soczki z buraka jablka.chcialabym sie was zapytac co wy próbowaliście zrobic dla waszych babelkow by ich jakos naturalnie wspomóc?kontrole ma za dwa tygodnie w przychodni. Prosze odpowiedz;)
272 wpisów
dołączył: 09 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 17 marzec 2017, 19:30
Najlepiej z natury takie rzeczy dawać niż suplementy. Tu masz wypisane jakie produkty mają żelazo: https://www.bobovita.pl/5-6-miesiecy/artykuly/znaczenie-zelaza
263 wpisów
dołączył: 13 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 17 marzec 2017, 20:02
Jakieś koktajle owocowe najlepiej, chyba też szpinak jest dobry, ale to musi z czymś słodkim np. jabłko zmiksować, bo tak samego to pewnie dziecko nie zje ;)
97 wpisów
dołączył: 01 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 17 marzec 2017, 22:19
Cytat:
Jakieś koktajle owocowe najlepiej, chyba też szpinak jest dobry, ale to musi z czymś słodkim np. jabłko zmiksować, bo tak samego to pewnie dziecko nie zje ;)

albo spróbuj szpinak z patelni ze smietanka, tez calkiem dobrze smakuje:) sok z buraka przede wszystkim i z jagod, czarnej porzeczki.
2 wpisy
dołączył: 29 mar 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 29 marzec 2017, 13:08
szpinak (wbrew historiom o Papay'u ) wcale nie ma aż tak dużo żelaza. Chyba pietruszka już ma wiecej z tego co pamiętam. No i mięsko - żelazo hemowe najlepiej wchłanialne. W połączeniu z wit c najlepeij sie wchłania
338 wpisów
dołączył: 25 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 29 marzec 2017, 20:13
To prawda, ale z mięsem to ostrożnie, bo w przetwórniach je takimi chemiami pakują, że jeść się odechciewa. Chyba, że masz dostęp do takiego ze wsi robionego domowe, ale oczywiście ze zwierząt przebadanych.
93 wpisów
dołączył: 29 sty 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 05 czerwiec 2017, 12:49
buraczki możesz dawac także w tradycyjnej postaci, do obiadu:)
13 wpisów
dołączył: 25 wrz 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 26 wrzesień 2017, 09:29
W mojej rodzinie był kiedyś podobny problem, więc temat mam nieco "obcykany".
Jeśli dziecko dostaje krowie mleko lub nabiały warto z nich na jakiś czas zrezygnować lub ograniczyć do niezbędnego minimum. Mleko można zastąpić gotowymi mieszankami do dokarmiania dzieci (sztuczne mleko) wzbogaconymi o żelazo. Warto podawać też produkty bogate w witaminę C, bo ona poprawia wchłanianie się żelaza. Jeśli chodzi o żelazo z warzyw to trzeba pamiętać, że jest to niehemowe, które wchłania się w około 5%, tak więc dość mało skutecznie. Mimo wszystko warto je podawać, najlepiej w fasoli, orzechach, naci pietruszki, grochu, płatkach owsianych, morelach suszonych, kaszy gryczanej, burakach i jajkach. Jeśli chodzi o mięso, to nie ma co się za bardzo przejmować faszerowaniem go chemią, bo wcale nie jest w Polsce tak tragicznie. Oczywiście wątróbka wołowa jest źródłem największej ilości, ale pytanie czy tak małe dziecko będzie chciało ją jeść. Dodatkowo warto (jeśli dziecko to pije) odstawić herbaty (również ziołowe), szczególnie te z cytrynką. Herbaty zawierają sporo glinu, a w połączeniu z cytryną dodatkowo go wiążą. Glin utrudnia wchłanianie się żelaza.