stres przedślubny

Rozpoczęty przez lisska, 20 marzec 2017
36 wpisów
dołączył: 04 mar 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 20 marzec 2017, 12:48

Stresowałyście się ślubem i przygotowaniami?? Moja przyjaciółka w wakacje wychodzi za mąż, ale jest duże ryzyko że do ślubu nie dojdzie bo ona mega się tym stresuje i się w kólko kłóci z tym swoim narzeczonym, nawet jej powiedziałam żeby sobie nervomix kupiła, bo ona zamiast się cieszyć tym ślubem to płacze i się martwi o organizację :/ myślicie że powinna z niego w ogóle zrezygnować?
58 wpisów
dołączył: 18 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 20 marzec 2017, 22:00
doskonale rozumiem ten stres- sama tez przez to przechodziłam. Na 3 miesiace przed slubem sie non sop klocilismy, ten caly stres wychodził na rozne sposoby, oboje mielismy dosc i nawet narzeczony - teraz maz powiedzial ze wahal sie bardzo. Zyjemy juz 2 lata po slubie i klocimy sie zacznie mniej niz przed:p
36 wpisów
dołączył: 04 mar 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 22 marzec 2017, 17:11
No ja boję sie kupić sobie sukienkę na wesele bo mam obawy czy się wesele nie rozleci, chociąż ostatnio jest spokojniejsza, chyba skorzystała z mojej rady ;)
72 wpisów
dołączył: 16 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 22 marzec 2017, 21:43
zawsze możesz tę sukienkę wykorzystać na inną okazję, np. inny slub kogoś z rodziny czy znajomych. Jesli wezniesz coś eleganckiego to nawet mozesz miec ją takze na ważne imprezy w pracy/ firmie.
163 wpisów
dołączył: 20 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 22 marzec 2017, 23:38
Cytat:
No ja boję sie kupić sobie sukienkę na wesele bo mam obawy czy się wesele nie rozleci, chociąż ostatnio jest spokojniejsza, chyba skorzystała z mojej rady ;)

jesli boisz sie cos kupowac drogiego to moze poszukasz w second handach. Moja siostra nawet jako swiadkowa miala na sobie na moim slubie suknie z drugiej reki i wygladala zjawiskowo. Czasem za nieduze pieniadze mozna cos fajnego znalezc, a nawet jakby slubu nie bylo to nie bedzie ci szkoda.
93 wpisów
dołączył: 07 kwi 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 18 kwiecień 2017, 11:36
Lepiej się kłócić przed ślubem niż po... Stres zawsze jest i wtedy łatwiej o konflikty. Dzięki temu też się poznajecie i macie jeszcze chwilę, żeby podjąć dobrą decyzję :) Lepiej teraz niż naprawdę po. Bo u mnie nagle po ślubie zaczeły się kłótnie, a dalej to już było tylko gorzej...

76 wpisów
dołączył: 05 kwi 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 18 kwiecień 2017, 11:46
niestety stres moze sie wam udzielic, to powazna sprawa, dlatego zawsze warto 2 razy sie zastanowic i byc pewnym niz potem meczyc sie w nieszczesliwym malzenstwie.
1 wpis
dołączył: 11 maj 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 12 maj 2017, 14:43
A jest sens się kłócić i może nawet rozwalić związek o takie pierdoły? Życzliwi ludzie i tak powiedzą, ze było super a nieżyczliwych miej gdzieś. No chyba że narzeczony zupełnie olewa sprawę organizacji i zrzuca wszystko na Ciebie, wtedy warto się zastanowić czy to aby na pewno dobry kandydat na męża :P No ale stres jest zawsze, ja przed swoim ślubem brałam tabletki uspokajające, inaczej nie dałabym rady ;) Tutaj ludzie polecają taki preparat oparty na ziołach. Chyba bezpieczny... jak myślicie?
1 wpis
dołączył: 12 maj 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 12 maj 2017, 14:51
No właśnie myslę nad jakimiś tabletkami na uspokojenie bo zaraz zwariuje z tym ślubem... Myślicie, że te będą dobre: http://medtutor.pl/forum/stabliss Możecie mi coś polecić? :)
117 wpisów
dołączył: 18 maj 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 24 maj 2017, 11:53
U nas był bardzo dużo. Ja ledwo powiedziałam przysięgę tak mi gardło ścisnęło. A przed kilka dni nie spałam, bo bałam się czy wszystko będzie dobrze, czy o wszystkim pamiętałam. Stres akurat nas zbliżył i nie było kłótni, ale moi znajomi rozstali się właśnie tuż przed bo nie wytrzymali ciśnienia


54 wpisów
dołączył: 03 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 26 czerwiec 2017, 12:47
Cytat:
Lepiej się kłócić przed ślubem niż po... Stres zawsze jest i wtedy łatwiej o konflikty. Dzięki temu też się poznajecie i macie jeszcze chwilę, żeby podjąć dobrą decyzję :) Lepiej teraz niż naprawdę po. Bo u mnie nagle po ślubie zaczeły się kłótnie, a dalej to już było tylko gorzej...

dokladnie, my tez klocilismy sie tuz przed slubem, a po slubie juz na spokojnie, raz na jakis czas. Wtedy pamietam mielismy dosc goracy czas- nawet moj maz zastanawial sie, czy tego wszystkiego nie odwolac, ale wyszlo dobrze:) poki co jestesmy prawie 2 lata po slubie i nie zalujemy naszej decyzji.
72 wpisów
dołączył: 16 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 26 czerwiec 2017, 12:51
Cytat:
No właśnie myslę nad jakimiś tabletkami na uspokojenie bo zaraz zwariuje z tym ślubem... Myślicie, że te będą dobre: http://medtutor.pl/forum/stabliss Możecie mi coś polecić? :)

hej i jak tam ten slub? byl juz? jesli chodzi o tabletki na uspokojenie to ja mam teraz positivum i sa ok. Wczesniej mialam Nerwocalm, ale jakos bylam taka rozbita, poddenerowana, po positivum dobrze spie. Biore jej doraznie, po klotni z mezem, sa ziolowe, wiec nieszkodliwe dla zdrowia.
23 wpisów
dołączył: 11 kwi 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 18 lipiec 2017, 17:31
Stres na pewno jest ale nie ma co panikować Wszystko trzeba przeżyć. W życiu jest wiele więcej problemów z którymi trzeba się zmagać Ślub to przecież przyjemność i tak do tego trzeba podchodzić.
123 wpisów
dołączył: 11 lut 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 18 lipiec 2017, 20:35
ślub oczywiscie jest pieknym wydarzeniem, ale czasem stres bierze górę. Dodatkowo, np. gdy rodziny sa poklocone, lub np. gdy jedna czy druga mama cały czas narzeka na przyszłego małzonka to dodatkowo zniecheca.