Co zamiast słodyczy?

Rozpoczęty przez anka.jonska, 25 czerwiec 2017
288 wpisów
dołączył: 22 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 25 czerwiec 2017, 11:38
Niby słodycze można zastąpić owocami, ale on też mają fruktozę czyli cukier. Co jeszcze oprócz awokado, malin arbuza, melonów, brzoskwiń i marchewek można jeść zamiast batoników? Szukam takich typowych przegryzek.
65 wpisów
dołączył: 05 kwi 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 25 czerwiec 2017, 14:55
a moze skusisz sie na krojona kalarepe? tez jest calkiem dobra.
251 wpisów
dołączył: 30 gru 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 25 czerwiec 2017, 18:07
Frytki z selera polecam. Kroisz w paski, posypujesz ziołami, do piekarnika i pieczesz aż się zarumienią. Może to nie zamiast słodyczy ale jako przegryzka bardzo dobre.
114 wpisów
dołączył: 11 lut 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 25 czerwiec 2017, 18:49
Cytat:
Frytki z selera polecam. Kroisz w paski, posypujesz ziołami, do piekarnika i pieczesz aż się zarumienią. Może to nie zamiast słodyczy ale jako przegryzka bardzo dobre.

nie robilam jeszcze czegos takiego:) chyba muszę spróbować, :)
88 wpisów
dołączył: 12 kwi 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 25 czerwiec 2017, 19:16
Moim zdaniem cukier z owoców i tak jest lepszy od tego w batonikach. Do tego niektóre cukry brązowe czy trzcinowe to zwykły biały cukier tylko barwiony. Też trzeba uważać.
248 wpisów
dołączył: 09 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 25 czerwiec 2017, 20:59
Spróbuj przepisów bezglutenowych na słodycze domowej roboty. Owszem mogą zawierać cukier, ale są i tak zdrowsze niż te ze sklepu.
4 wpisy
dołączył: 03 lip 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 03 lipiec 2017, 11:13
możesz jeść bardzo słodkie owoce np. kaki, jakies orzechy i nasiona np. pestki dyni, czy też skusić się na zdrowe domowe przekąski np. czipsy z buraka czy pieczona marchewka w słupkach
253 wpisów
dołączył: 13 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 09 lipiec 2017, 15:52
Najlepiej owoce, bo mimo wszystko są zdrowsze od sztucznych słodzików, Albo miód. Ja akurat lubię batoniki proteinowe, ale one też mają trochę cukru.
14 wpisów
dołączył: 01 lip 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 16 lipiec 2017, 11:31
mam ten sam problem... a najbardziej nie mogłam sobie odmówić słodkości w ciąży. Dla mnie wybawieniem okazała się kasza jaglana, z której można robić cuda również w wersji na słodko. W ciązy rozsmakowałam się w tych muffinkach - naprawde są mega, a smakują nawet mojemu facetowi, który od tego typu "wynalazków" raczej chodził z dala ;p Podrzucam przepis http://obk.pl/nie-mozesz-odmowic-sobie-slodkosci-wyprobuj-te-przepisy-i-samodzielnie-stworz-zdrowe-slodycze/
21 wpisów
dołączył: 29 cze 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 19 lipiec 2017, 13:15
Na początek mojej wypowiedzi zabawna anegdota (prawdziwa):
Koleżanka z pracy będąc w ciąży miała "smaki". Zwłaszcza ciągnęło ją do winogron, więc kupowała codziennie kilogram albo dwa i zjadała. Po takiej ilości owoców nie była już głodna, więc po za tym niemal nic nie jadła.
Podczas wizyty kontrolnej zaczęła rozmawiać z lekarką, że potwornie utyła.
Lekarka: "A co pani je?"
Koleżanka: "No właśnie nic! Prawie nie jem!"
Lekarka: "No ale jak to nic? Tak zupełnie?"
Koleżanka: "Nie no, coś tam jem, ale ogólnie to tylko winogrona, bo mi smakują."
Lekarka: "No a ile tych winogron?"
Koleżanka: "No tak z kilogram albo dwa."
Lekarka: "Ale dziennie?!"
Koleżanka: "No tak."
Lekarka: "I się pani dziwi, że tyje, to sam cukier jest, a pani dwa kilo zjada!"

Także jeśli chodzi o mnie, to uważam, że nie warto przesadzać w żadną stronę. Owoce mają witaminy, ale tak po za tym multum cukru (taki arbuz na przykład przedstawia chyba mało wartości w porównaniu z innymi owocami). Traktuję je jak desery i wcale nie unikam też czekolady czy lodów, tylko, że po prostu jem ich mało.
Dlatego troszkę się śmieję, jak widze modę na to całe bezglutenowe/paleo/raw/super-zdrowe jedzenie i ktoś robi np. brownie ze zmielonych, bardzo tuczących suszonych daktyli, banana i jakichś płatków zbożowych (bez mąki! bez cukru! takie zdrowe!), zamiast sobie po prostu dziabnąć kostkę czekolady, skoro ma ochotę na słodycze... Po co się tak męczyć?

Ale to oczywiście mówię już o skrajnościach.
A tak bardziej odpowiadając na pytanie forumowiczki, to polecam
a) po prostu się najadać, jak zje się coś porządnego, to mniej się chce jeść słodkie
b) super przekąskami są orzechy. Są tłuste i jedną garścią nerkowców można się zwyczajnie najeść i nie zjada się ich dużo. Można obtoczyć w przyprawach (papryka, sól).
c) jak dziewczyny pisały, zrobione samodzielnie chipsy. Ziemniaki nie są takie złe, o ile nie będziemy ich mocno nasączać tłuszczem i solą. Jeśli mamy ochotę na ziemniaki, to najlepiej połączyć je z innymi warzywnymi chrupkami - burak, marchewa czy wspomniany seler :)
d) samodzielnie ubite i upieczone bezy z jajek, można dodać odrobinkę waniliowego aromatu i dosłodzić stewią albo miodem (absolutnie nie aspartamem, nie wolno go podgrzewać powyżej 100 stopni, bo rozpada się na metanol)
e) wszelkiego typu galaretki. Można je robić nawet z mleka - dorzucamy do niego wybranej substancji żelującej (są różne, nie tylko żelatyna się nadaje). Ja robiłam tak, że: -
- podgrzewałam mleko
- sypałam żelatyny
- dolewałam roztwór z liści stewii (smakuje trochę jak słodka, miętowa herbata)
- dosypywałam kakao albo kawę rozpuszczalną

Ciemną warstwę rozlewałam do trochu do pucharków i wkładałam do lodówki, by się ścieły. Po tym robiłam jasną wersję (bez kakao) z odrobiną waniliowego aromatu i dolewałam jasną warstwę. Potem znów ciemna, jasna, ciemna, jasna i wychodził ładny, mleczny deser :))))
15 wpisów
dołączył: 26 lip 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 26 lipiec 2017, 14:09
Suszone owoce są dobrym zamiennikiem :)