Pęcherzyki na jajnikach!

Rozpoczęty przez Karcia1994, 17 sierpień 2017
3 wpisy
dołączył: 17 sie 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 17 sierpień 2017, 11:24
Witam dziewczyny! Chciałbym się w pewnej sprawie Was poradzić, może któraś z Was też ma tzw. PĘCHERZYKI NA JAJNIKACH poszłam do lekarza Ginekologa bo spóźniał mi się okres o dwa miesiące i troszkę przytyłam Ginekolog zrobił mi badanie Usg i stwierdził właśnie pęcherzyki na jajnikach przepisał mi luteine żeby mi okres wywołać no i dostałam okres po tygodniu po tych tabletkach. Teraz znów będę musiała iść na wizytę do Ginekologa i nadal to badać. Tylko że ja się bardzo boję pewnej sprawy bo chcielibyśmy z mężem mieć dziecko ale nie wychodzi... CZY BĘDĘ MIAŁA JAKĄŚ SZANSĘ ABY ZAJŚĆ w CIĄŻĘ.? I JAK MIEJ WIĘCEJ WYGLĄDA LECZENIE. ? BARDZO PROSZĘ O JAKIEŚ RADY BO TO ABY ZOSTAĆ MAMĄ TO JAK NARAZIE TO MOJE OGROMNE I JEDYNE MARZENIE
285 wpisów
dołączył: 30 gru 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 17 sierpień 2017, 18:28
Wiesz co to może być PCOS, ale nie musi. Czy masz ogólnie problemy z miesiączką czy to pierwszy raz jak nie dostałaś? Masz może objawy wysokiego stężenia męskich hormonów jak ciemne, gęste owłosienie? Albo masz może problemy z ciężką formą trądziku? Bo same pęcherzyki wcale nie muszą być przeszkodą.

Oczywiście możesz zrobić prywatnie badania konkretnie pod kątem płodności. Albo skonsultować to.

A nawet jakbyś miała PCOS to się nie załamuj, bo moja koleżanka, która rzekomo nigdy miała nie zajść w ciąże zaszła za pierwszym cyklem po tym jak jej lekarz to powiedział :)

3 wpisy
dołączył: 17 sie 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 17 sierpień 2017, 20:41
No okres tak Mi się pierwszy raz spóźnił. No a, lekarz ginekolog mówił że niby to jest PCSO jeszcze jak się spytałam czy jest możliwa ciąża przy tej chorobie powiedział że to jest bardzo długie leczenie i wgl tak że się złamałam nie wiem nie mam już siły do tego to wszystko jest chore po prostu :( Chciałabym mieć jakąś chociaż nadzieję na to że mi się uda ale powoli ją tracę i tak na serio nie wiem co mam myśleć!!! Robiłam wyniki na tarczyce na cukrzycę i wgl bo ginekolog kazał zrobić jeszcze na to wyniki ale wyniki wyszły bardzo dobre nie jestem chora ani na cukrzycę ani na tarczyce więc nie rozumiem tego!???!
343 wpisów
dołączył: 25 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 18 sierpień 2017, 14:58
Wiesz lekarz pewnie chciał wszystko wykluczyć. Przy PCOS najlepiej jakbyś poszła jeszcze do innego lekarza na konsultacje, naprawdę. Tak zwane co dwie głowy to nie jedna. Ja znam i dziewczyny, którym mimo to się udało zajść i takie, które zrezygnowały. Zawsze warto próbować :)
3 wpisy
dołączył: 17 sie 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 21 sierpień 2017, 09:00
Cytat:
Wiesz lekarz pewnie chciał wszystko wykluczyć. Przy PCOS najlepiej jakbyś poszła jeszcze do innego lekarza na konsultacje, naprawdę. Tak zwane co dwie głowy to nie jedna. Ja znam i dziewczyny, którym mimo to się udało zajść i takie, które zrezygnowały. Zawsze warto próbować :)
. . . . . . . . . . NO JA BYŁAM U INNEGO LEKARZA KTÓRY SPRAWDZIŁ TEŻ WSZYSTKO I POWIEDZIAŁ ŻE JEŚLI CHODZI O SPRAWY GINEKOLOGICZNE TO JEST WSZYSTKO W PORZĄDKU I ŻE NIE MA SIĘ CZEGO CZEPIĆ! TO TAK SZCZERZE NIE WIEM O CO CHODZI?!!?
32 wpisów
dołączył: 29 cze 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 23 sierpień 2017, 09:00
Moim zdaniem powinnaś iść do jeszcze jednego lekarza i jeśli są jakieś dostępne badania, to je zrobić. Też mam pęcherzyki i muszę z nimi iść do lekarza. Mój gin mi powiedział, że sporo kobiet je posiada i wpływa to na płodność, ale to nie jest tak, że nie można mieć w ogóle dzieci. Po prostu jest to trochę trudniejsze.

Chyba nie chciał mi wmawiać, że nie mogę mieć dzieci i żebym nie robiła głupot. Medycyna już nie takie przypadki widziała, gdzie pomimo diagnozy kobieta zachodziła w ciążę - i teraz pytanie, czy para się cieszy, czy też kobieta uwierzyła i zaszła przypadkowo (i wtedy może być dramat).