Problem z zajściem w ciąże przy pcos

Rozpoczęty przez Kijka12, 26 marzec 2018
1 wpis
dołączył: 26 mar 2018
Pierwsze kroki
Napisany dnia 26 marzec 2018, 13:47
Witam
Od roku staramy się o dziecko z facetem lecz bez rezultatów. Po pół roku zaczęłam się obawiać czy aby jest wszystko w porządku,poszłam do ginekologa okazało się że mam zespół policystycznych jajników.Okolo 12 pęcherzyków. Dodam że miałam problem z okresem,jako nastolatka bardzo późno zaczęłam miesiączkować,okres był bardzo nieregularny i znikomy jesli chodzi o ilosci. Ginekolog więc skierował mnie do endokrynologa i okazało się że mam również insulinooporność. Przepisano mi duphaston,okres wrócił i jest jak w zegarku. Ginekolog przepisała mi go na kolejne pół roku. Z facetem cały czas staramy się o dzidziusia ale nawet wyliczanie dni płodnych nie pomaga. Moja dieta jest zdrowa,uprawiam sport ale wszystko na nic. Nigdy nie brałam tabletek antykoncepcyjnych. Biorę kwas foliowy. Myliscie ze jest dla nas jakaś szansa bez większej ingerencji lekarskiej? co myśliscie o staraniu o dziecko z zastosowaniem antykoncepcji hormonalnej? powiem wam szczerze że ja jestem do tego bardzo sceptycznie nastawiona. Mam straszne obawy co do tego ze rezultat bedzie odwrotny. Moze macie jakies rady lub jestescie w podobej sytaucji i jak to u was wyglada? Ile czasu wy potrzebowaliscie na zajscie w ciaze?
11 wpisów
dołączył: 21 sie 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 29 marzec 2018, 16:31
Polecam Ci poczytać sobie artykuł o mitach na temat płodności http://macierzynstwo.com.pl/zanim-przyleci-bocian-mity-na-temat-plodnosci/, bo tak, po pierwsze – z tymi dniami płodnymi, to się patrzy tylko na kobietę, a specjalista w tym artykule się wypowiada, że z wyznaczaniem dni współżycia też trzeba patrzeć na faceta, że najlepsza jakość nasienia jest jak współżyją regularnie, co 2-3 dni "Pary, które ograniczają zbliżenia tylko do dni ocenianych przez siebie jako dni płodne, mogą w rezultacie mijać się z właściwymi terminami owulacji. 2-3 stosunki w tygodniu nie tylko nie obniżają jakości nasienia, ale dają też pewność, że nawet bez wyznaczania dni płodnych u kobiety sami się w nie „wstrzelimy”.
To jedna sprawa, druga – nie ma co panikować tak szybko, dajcie sobie czas.
"Nawet jeżeli oboje jesteście zdrowi, regularnie się odżywiacie, dbacie o kondycję ciała oraz współżyjecie 2-3 razy w tygodniu powinniście dać sobie trochę czasu na zajście w ciążę. Nawet zupełnie zdrowe pary mają tylko 20% szans na zajście w ciążę w jednym cyklu owulacyjnym. Przyjmuje się, że dopiero po 12 miesiącach aktywnych starań o dziecko para powinna udać się do lekarza zajmującego się leczeniem niepłodności. A jeśli nawet Wasze starania trwają już ponad rok, też nie powinniście się zamartwiać. Dzięki odpowiedniemu leczeniu 80% niepłodnych par może doczekać się potomka."
Spróbuj do tego podejść na spokojnie :)
37 wpisów
dołączył: 01 gru 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 13 kwiecień 2018, 13:27
A ja pelecam wizytę w dobrej klinice https://www.gyncentrum.pl tam profesjonalnie zajmą się Twoim problemem, przebadają Ciebie i partnera i w razie konieczności wdrożą odpowiednie leczenie. Zamiast czekać trzeba działać. A ta klinika pomogła już wielu parom.