Zazdrość o rodzeństwo

Rozpoczęty przez kgradzka, 17 sierpień 2016
93 wpisów
dołączył: 14 wrz 2015
Pierwsze kroki
Napisany dnia 17 sierpień 2016, 13:54
Dziewczyny jak u was wygląda sytuacja jeśli chodzi o zazdrość o rodzeństwo? Jerzy za chwilę skończy dwa lata i urodzę drugiego synka. Ostatnio bardzo jest zazdrosny jak bawię się z dziećmi znajomych, jak głaszczę brzuszek. Płacze keidy nie chcę podnieść go na ręce bo już za duży mam brzuchol itd. Jak sobie radzicie z przejawami zazdrości o rodzeństwo?
27 wpisów
dołączył: 11 sie 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 23 sierpień 2016, 14:14
U mnie będzie 7 lat różnicy i na razie Julka nie wykazuje zazdrości. Ale jednak boje się, co będzie jak już dziecko się urodzi... Też czekam na wasze porady :(
20 wpisów
dołączył: 12 lip 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 23 sierpień 2016, 14:25
Laura ma 3 lata, Ewelinka 16 miesięcy. Pomiędzy dziewczynami jest niecałe 2 lata różnicy. Momentami jest bardzo ciężko bo Laura chce dominować i stawiać na swoim, ale staramy się ją temperować. Jak Ewelinka była mała to Laura nie wykazywała zazdrości, ale jak młoda zaczęła chodzić to Laura nagle częsciej się złościła, dokuczała młodszej i momentami było niemiło. Odkąd młoda chodzi swobodnie jest łatwiej. Częściej się razem bawią, rozmawiają po swojemu i mniej sobie dogryzają :)
90 wpisów
dołączył: 14 wrz 2015
Pierwsze kroki
Napisany dnia 31 sierpień 2016, 12:20
U mnie też będzie. Chociaż Olka mówi, że nie, głaszcze brzuszek, gada do niego to jednak wiem że jak urodzi się Staś będzie zgrzytanie zębów. Mała nie lubi dzielić się, więc długa droga przed nami, żeby dziecię nasze ogarnąć i powiedzieć - Hej kochamy was dwoje.
Jednak z drugiej strony wiem, że mała potrafi naprawdę dużo zrozumiec i liczę na to, ze ta droga do ich pokochania w sensie dogadania się rodzeństwa nie będzie aż taka straszna.
80 wpisów
dołączył: 05 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 06 październik 2016, 13:08
Ha! Idealny temat dla mnie, ciekawa jestem Waszych spostrzeżeń. Jestem mamą 5 letniej Ewy, bardzo rezolutna i rozsądna dziewczynka. Szalona łobuziara też ;). Jestem teraz w drugiej ciąży. Nie znam jeszcze płci i w sumie nie wiem czy chcę poznać. Mam przykłady ze swojego otoczenia zarówno takie, że rodzeństwo to jak pies z kotem ale i takie gdzie to najlepsi kumple/kumpele na całe życie - mówię tu bardziej o dorosłych. Chciałabym wychować dwóch brzdąców, tak by się szanowali i wspierali no i oczywiście kochali... Wiem na pewno, że nie będę tolerowała chorej rywalizacji i ja nie będę faworyzować ani Ewy ani tego brzdąca, który ma przyjść na świat, to jest dla mnie kluczowe!
245 wpisów
dołączył: 25 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 28 grudzień 2016, 18:35
My się cały czas zastanawiamy nad drugim dzieckiem, bo córka ma już 7 lat i trochę, no i nie wiem czy to już nie za duża różnica by była ;/ Bo na przykład pamiętam z dzieciństwa, że moja kumpela była 10 lat jedynaczką i urodziła się jej siostrzyczka to dziewczyny naprawdę nic wspólnego ze sobą nie miały. Jedna samodzielna do rodziców, młodsza wychowywana bardziej przez babcię no i kompletnie zero więzi. I boję się czy te 8 (bo w ciążę trzeba jeszcze zajść:D ) no może nawet 9 lat nie było by za dużo.
103 wpisów
dołączył: 27 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 11 styczeń 2017, 11:57
wiadomo na początku starsze rodzenstwo może być zazdrosne, czuć sie odtracone, warto tłumaczyć od samego poczatku, i starac się tak dzielić czas by maluch nie czuł się niejako odstawiony w kat.
72 wpisów
dołączył: 05 paź 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 11 styczeń 2017, 12:29
Nie ma opcji, żeby dziecko nie czuło się zazdrosne o rodzeństwo. Ale tu duża rola rodziców, żeby jednakowo dozować uczucia w stosunku do dzieciaków. Ja jestem z rodziny, gdzie moi rodzice się rozwiedli i mam rodzonego brata i jeszcze przyrodnie rodzeństwo. I pomimo tego wszystkiego nigdy nie czułam jakiejś specjalnej zazdrości. Pomimo tego niepowodzenia - rozwodu rodzice stanęli na wysokości zadania i nie pozwolili, żeby dzieci czuły się odtrącone czy któreś faworyzowane.
37 wpisów
dołączył: 03 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 12 styczeń 2017, 10:27
umiejetne dzielenie czasu i poswiecanie uwagi takze starszemu dziecku jest konieczne, by w glowce malucha nie rodzily sie niepokojace mysli. Sama pamietam jaka bylam zazdrosna o mlodsza -3lata siostre, pozniej z czasem przyzwyczailam sie, a siostra stala sie wierna towarzyszka moich zabaw.