Konkurs: Wygraj stolik interaktywny 3w1 Explore & More SKIP HOP!

Rozpoczęty przez Magda C., 03 listopad 2016
64 wpisów
dołączył: 07 lip 2015
Pierwsze kroki
Moderator
Napisany dnia 03 listopad 2016, 09:45
Ostatnia aktualizacja 16 listopad 2016, 09:00
Nie wiem czy wiecie, ale właśnie dzisiaj obchodzimy I urodziny! Dokładnie rok temu reaktywowaliśmy forum Dzidziusiowo.pl! Możemy się pochwalić, że udało nam się małymi krokami odtworzyć ducha forum z dawnych lat, widzimy coraz większe zaangażowanie naszych Dzidziusiowiczek i mamy nadzieję, że tak pozostanie na kolejne lata. Co więcej, jesteśmy pewni, że będzie nas tutaj jeszcze więcej i liczniej będziemy dyskutować o wszystkim co dotyczy Ciąży i Dzieci.

Skoro są urodziny to muszą być i prezenty. Dla nas największym prezentem jest to, że nas odwiedzacie i czynnie bierzecie udział w budowaniu forum. Dlatego chcemy Wam podziękować za obecność i zaprosić do udziału w urodzinowym konkursie na forum Dzidziusiowo.pl!

I urodziny dziecka to ogromne przeżycie nie tylko dla niego, ale przede wszystkim dla rodziców. Pochwalcie się, co szykujecie, a może co już przygotowaliście dla dzieci z okazji I urodzin, co już potrafią robić i jakie zabawy lubi twoja pociecha. Najciekawsza odpowiedź zostanie nagrodzona wyjątkową nagrodą - Stolik interaktywny 3w1 Explore & More Skip Hop! Zobacz więcej http://skip.zone

Skip Hop we współpracy z pediatrami stworzył stolik interaktywny z siedziskiem 3 w 1, który jest odpowiedzią na potrzebę doświadczania świata przez malucha wszystkimi zmysłami. Pozwala on dziecku na wspaniałą zabawę połączoną z nauką i w kompleksowy sposób wspiera motorykę dziecka. Teraz każdy maluch może się bawić dosłownie „całym sobą”! Stolik jest już dla malucha od 4 miesiąca życia.

Zadanie konkursowe

Odpowiedz na pytanie:
I urodziny dziecka to wyjątkowy dzień. Napisz jak go sobie wyobrażasz, co już potrafi Twój maluch i jakie zabawy najbardziej lubi?

Odpowiedzi udziel w tym wątku na forum.

Pamiętaj, że aby móc wziąć udział w konkursie, trzeba być zarejestrowanym użytkownikiem. Zarejestrować możesz się tutaj http://dzidziusiowo.pl/user/login.

Konkurs trwa od 03.11.2016 do 13.11.2016.

Zwycięzców poinformujemy o wygranej drogą mailową oraz w tym wątku konkursowym na forum do 15.11.2016. Nagrody zostaną przesłane pocztą.

Zapoznaj się również z regulaminem konkursu http://dzidziusiowo.pl/file/regulamin-konkurs-skiphop.pdf



1 wpis
dołączył: 03 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 03 listopad 2016, 21:19
Witajcie.
Jestem świeżo upieczona mama Piotrusia. Synek skończył niedawno swój pierwszy miesiac a ja już powoli rozmyslam o jego pierwszych urodzinach.
Pragnę aby ten dzień był pełen radości i aby każdy gość cieszył się tym pierwszym roczkiem z moim cudem - synkiem.
Co do samej imprezy to oczywiście kolorowy tort, serpentyny, czapeczki na głowach gości i mnóstwo prezentów i zabawy dla mojej pociechy a także udokumentowanie tej pięknej chwili na pamiątkę w postaci zdjęć lub nagranego filmu przez dziadka ;)
Ojj tak mi się marzy...ale to jeszcze trochę czasu przed nami ;)
Ps: oby się spełniło!!!
POZDRAWIAMY
1 wpis
dołączył: 04 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 09:17
Mówią - "nic dwa razy się nie zdarza". Mylą się. Pierwszych razy w ciągu pierwszego roku życia naszych pociech jest wiele. Wiele powodów do świętowania. Pierwszy uśmiech, pierwszy śmiech, "pierwsze mama" i "tata", pierwszy ząb i pierwszy krok. Zwieńczeniem tego pięknego okresu są pierwsze urodziny. Nasz baby boy dziś kończy swój 4 miesiąc, a ja już wiem jak w lipcu uczcimy jego wszystkie próby, wszystkie niepowodzenia i wszystkie nowe umiejętności. Za każdy dzień życia Tata nadmucha balona. Za każdy miesiąc życia Mama przygotuje jedną potrawę lub smakołyk, za każde nowe słowo, starsza siostra odda bratu jedną swoją zabawkę. Goście będą oglądać pokaz miliona zdjęć zrobionych w ciągu całego roku życia naszego chłopaka. W tle będą ulubione piosenki naszych maluchów, a Dziadek dla swoich wnuków obiecał przebrać się za Klauna (bo któż inny lepiej rozbawi dzieciaki). Babcie przyjdą z tysiącem całusów, którymi będą się dzielić przez całe przyjęcie, a motyw przewodni (uśmiech i dobry humor) będzie nam towarzyszył cały dzień. Dziś mały lubi bawić się w "A - kuku" i samoloty. Potrafi dobrze pociągnąć za włosy starszą siostrę, a swoim uśmiechem odczarowuje mokry listopad. Czyż nie jest wspaniały?
1 wpis
dołączył: 04 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 11:37
Mój pierwszy maluszek obchodził Pierwsze Urodziny rok temu. Drugi skarb siedzi jeszcze w brzuszku i za niedługo przyjdzie na świat, ale już myślę o jego przyszłości. Pierwsze Urodziny – Roczek – to szczególny dzień. Może dlatego, że pierwsze 12 miesięcy przynosi bardzo wiele zmian, przewraca świat do góry nogami, zaskakuje codziennymi postępami, osiągnięciami… Pamiętam jak cieszyło mnie pierwsze podniesienie główki mojej Emilki, jej pierwsze kroki, pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, pierwszy ząbek. Dzień pierwszych urodzin był również wyjątkowy. Chciałam aby dostała najpiękniejsze edukacyjne prezenty, aby moja rodzina jak i przyjaciele świętowali razem z nami. To było piękne przyjęcie i mój Skarb był bardzo szczęśliwy. Tak samo planuję zrobić z Roczkiem drugiego dziecka. Także chcę zaprosić na imprezę rodzinę i znajomych, zrobić własnoręczne ozdoby, upiec zdrowy tort, który solenizant będzie mógł również zjeść, wszędzie powiesić baloniki , zadbać o najdrobniejszy szczegół.
Tak naprawdę dbając o to wszystko, spełniam po części moje marzenia. Zawsze będę starała się zapewnić moim dzieciom to, o czym ja marzyłam. A przede wszystkim chcę dać im dużo miłości, ciepła, dobroci, czułości… To w życiu najważniejsze i tego życzę im i będę im życzyć w każde urodziny!
A jakie zabawy lubi moje dziecko? Maluszek w brzuszku uwielbia słuchać razem ze mną muzyki, skacze wtedy jak szalony. Śmieję się, że już tańczy, podobnie jak jego starsza siostra. Lubi też odpowiadać kopniakiem na stukanie w brzuszek :) To taka nasza ciążowa rozmowa z nim. Starsza córa uwielbia zabawki edukacyjne, klocki, ciastolinę, piasek kinetyczny, puzzle. Uwielbia tańczyć i śpiewać, lubi malować i rysować. I lubi patrzeć jak w brzuszku mamy skacze jej młodsza siostrzyczka :)

1 wpis
dołączył: 04 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 13:08
Witam,
moja córa roczek będzie miała za dwa miesiące, zaczynam ją właśnie uczyć dmuchać żeby mogła zdmuchnąć świeczkę na swoim pierwszym urodzinowym torcie, a że fajna z niej łobuziara to na pewno da radę. Umie już pokazywać język, robić papa, stać na głowie rękach i nogach co śmiesznie wygląda i przepięknie bije brawo jak jej się coś uda zmajstrować. To taka radosna dziewczynka, obdarza wszystkich uśmiechem i uwielbia balony, więc nie zabraknie ich na jej pierwszych urodzinkach. Koniecznie też będą tańce, lubi muzykę i jak tylko słyszy piosenkę o pupa jej podskakuje i oczka się cieszą.
1 wpis
dołączył: 04 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 15:02
Dzidziusiowo pozdrawia mama Justyna i synek Mikołaj :) 1 urodzinki mamy dopiero przed sobą bo 24 lutego ale już nie mogę doczekać sie tego dnia:) Pamiętam jak by to było dziś godz 9.34 wyjęli mi z brzuszka małego Mikusia ważył wtedy tylko 2490 g mój okruszek malutki :* Pierwsze dni były ciężkie i Mikoś miał problemy zdrowotne dlatego 1 urodzinki chce aby były wyjątkowe :) Marzy mi się wynajęcie jakiegoś lokalu bo nasz dom nie pomieści tyle osób, mam 4 braci i mój mąż też więc dużo cioć i wujków plus dziadki hmm:) Sala oczywiście ubrana przeze mnie w balony biało niebieskie, wstążki, serpentyny i tort duża myszka Miki którą Mikołaj uwielbia :) Mikoś ma 6 kuzynów więc byłoby wesoło:) A co mój Szkrab umie? umie pełzać bo raczkować nie chce:) umie siedzieć ale sam jeszcze nie usiadł a zaczyna powoli przy meblach wstawać i najpiękniejsza umiejętność mama mama mama jak mu źle to cały czas mnie woła :) kochany mój :) Taki stoliczek byłby cudownym stymulatorem do nauki przez zabawę :) chociaż ostatnio ulubiona nasza zabawa jest szczekanie i udawanie psa :D ale też lubi bawić się różnymi miseczkami i kuchennymi akcesoriami chyba rośnie mi mały kucharz ale to czas pokaże :)
3 wpisy
dołączył: 17 lut 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 15:14
Witajcie!!
Ale ten czas szybko leci! Mam wrażenie, ze nie tak dawno zaszłam w upragniona ciąże , a juz niedługo mamy przygotowania do roczku Adasia - mojego 9 miesięcznego synka :-)
Te 9 miesięcy bardzo zmieniło moje życie ! Niemalże przewróciło je do góry nogami ;-) Ja zapracowana , kobieta żyjąca tylko i wyłącznie praca, poświęcająca swoj wolny czas na pracy za biurkiem , stanelam przed nielada wyzwaniem - macierzyństwo :-) Bałam sie początkowo czy dam sobie rade , tym bardziej ze na pomoc mamy czy teściowej liczyć nie mogłam , musiałam uczyć sie wszystkiego od samiutkiego początku.. A było cieżko.. Nocne płacze , nieprzespane noce , podkurczanie nozkow synka - ojjj było cieżko. Duzo siedziałam pamietam na internecie i czytałam , czytałam , czytałam .. Na szczęście z pomocą męża daliśmy rade Bo przecież każda matka chce dla swojego maluszka jak najlepiej ! :-) Adas rósł nam jak na drożdżach , wszyscy sie dziwili ze taki zdrowy syn nam rosnie ;-) Obserwowałam z zapartym tchem każdy etap jego rozwoju , krok po kroku śledziłam jego umiejętności : ściskanie piąsteczki , bawienie sie paluszkami, sięganie po zabawki, pokazywanie języczka , wkładanie stopek do buzi, turlanie sie na brzuszek az po dzień dzisiejszy kiedy Adas juz samodzielnie siedzi i próbuje wstawać ;-) Tyle sie nauczył w tak krótkim czasie ! Dla takiego maleństwa to na pewno nie były łatwe te 9 miesięcy.. A co lubimy razem robic ? Jakie zabawy ?? Mysle ze najbardziej Adas lubi byc na moich rączkach hihi , przytulony do mnie a ja mu śpiewam badz opowiadam wierszyki ;-) ale oczywiście to nie tylko to ! Adas jest bardzo ruchliwa osóbka , żadna przygód i z zaciekawieniem bieze do rączki nie tylko zabawki ale i inne rzeczy , ktore oczywiście niekoniecznie bym chciała by je brał do buzi ;-) Adas lubi włączać sobie interaktywne zabawki , ktore wydają dźwięk i troszkę chyba próbuje w rytm muzyki sie ruszać ;-) oczywiście jeszcze mu to nie bardzo wychodzi .. Uwielbia zabawę w akuku oraz podnoszenie do góry na rączkach ;-) Lubi trzymać klocki , próbując moze juz cos z nich budować oraz uwielbia chodzić wszędzie za mamusia ;-) Ojjj ale by sie ucieszył na stolczek interaktywny !!! Juz go widze jak przy nim stoimy , włączamy przyciski i tańczymy !!!To byłby idealny prezent na zbliżający sie roczek !!
A jak sobie ten magiczny dzień wyobrażam ?? Na pewno chciałabym go zorganizować u siebie w domku - Adas mysle czuł by sie pewniej bo i tak przyjedzie tyle gości , ze zapewne bedzie sie czuł nieco skrępowany ;-) W przygotowaniach do roczku upieklabym duzo ciast , i rozmaitych pyszności ale i rownież posluzylabym sie firma cateringowa a torcik bym kupiła! Nie moge sie doczekać torcika z jedna świeczka dla Adasia ;-) Roczek trwałby dwa dni , z racji niezbyt dużego mieszkania a dużej liczby gości :-) Pomieszalabym gości moich i mojego męża na dwa dni , aby sie mogli w tym szczególnym dniu spotkać i porozmawiać ;-) Rodzice męża nie mieszkają zbyt blisko , stad niestety mało jest okazji na wspólne spotkania.. A zatem pozostaje czekac na roczek Adasia i wyłonienie zwyciezców w tym konkursie :-) Tezymam kciuki za nas :-) Pizdrawiamy !!! Lena i Adas :-)
1 wpis
dołączył: 16 lut 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 21:30
Jeśli marzyć o urodzinach to ...dlaczego nie pobujać w obłokach :)
Wymarzone 1 urodzinowe przyjęcie odbyłoby się w chmurach, wysoko ponad ziemią, gdzie wszyscy stąpaliby po miękkich obłokach. Stoły uginałyby się od ptasiego mleczka i lodów waniliowych, a goście zajadaliby i popijali napoje z bąbelkami. Wokół latałyby małe aniołki z błyszczącymi skrzydełkami i kolorowymi balonami. Głównymi atrakcjami byłaby jazda na rowerze po tęczowym moście, pływanie w basenie z cukierkami i karuzela z prawdziwej czekolady. Muzyka płynęła by z wiatru. Po zmierzchu niebo rozświetlałoby milion gwiazd, a zabawa trwałaby dopóki księżyc nie zasnąłby ze zmęczenia.
Urodziny wymarzone, ale czy będą spełnione ? W każdym marzeniu jest nutka nadziei :)

A w co lubi się bawić moja księżniczka? Moja mała rozrabiara to Picasso uwielbia rysować bazgranie po kartkach i ścianach to najlepsza zabawa małe dzieła to dużo radości, podziwiamy je każdego dnia .
1 wpis
dołączył: 04 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 22:23
Dużymi krokami zbliżają się I urodziny naszego synka Piotrusia, 14 grudnia będzie ten wspaniały dzień. Z racji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia fetować będziemy w świątecznym klimacie. Piotruś wraz ze swoją starszą siostrą ubierze swoją pierwszą choinkę :) Na urodziny stawią się wszyscy w radosnych nastrojach, będą śpiewać, bawić się, zajadać pyszności. Jubilat zdmuchnie świeczkę z tortu w kształcie misia, który upiecze mu mama. Piotruś bardzo lubi bawić się z siostrą, kuzynami, pasjami podskakuje, gdzie się da, w wózku, łóżeczku. Nie interesuje go raczkowanie, próbuje sam wstawać na nóżki, śmieje się do wszystkich, jest bardzo energiczny. Na roczku pochwali się przed wszystkimi swoimi umiejętnościami. Już nie możemy doczekać się tego dnia.
PS
Wszystkiego najlepszego dla Dzidziusiowa z okazji roczku :)
2 wpisy
dołączył: 17 lut 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 22:26
Gdy roczek się zbliża wie dobrze mamusia
Że dziewczynka wyrosła z małego dzidziusia
Już nie raczkuje i nie pełza nawet
Za to się bawi w chodzącą zabawę
Wszędzie córci pełno i wszędzie rozrabia
I przeróżne cuda w chałupce wyprawia
To rozsypie ziemniaki, to znów gdzieś je schowa
To wysmarowana kremem ręka, noga, głowa,
To rozsypie, to stłucze, to bawi się w „Taaatam”,
To układa klocki, to skacze jak tata,
A tu roczek nadchodzi, więc impreza będzie
A na tą imprezę rodzinka przybędzie
Ciocie, wujki, babcie, dziadki
I dzieciaki od sąsiadki
I kuzynki i kuzynki
Będą robić śmieszne minki
Będzie tort wielki dla wszystkich
I jedzenia pełne miski
I czapeczki kolorowe
I balony odjazdowe
Każdy prezent córci wręczy
Życząc latek jak najwięcej
Córcia zdmuchnie świeczkę jedną
Tego dnia będzie królewną
Takie to widzę urodziny
Mojej kochanej, malutkiej dziewczyny
3 wpisy
dołączył: 03 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 04 listopad 2016, 23:13
Moja mała Tamara
wstaje, siada, raczkuje...
Jestem z niej taka dumna
i zawsze to okazuję:
klaszczę w dłonie i mówię:
"Brawo, Tamusia, brawo!"
Ona się śmieje i pupcią
kręci w lewo i w prawo,
i skacze w swoim łóżeczku
jak taka mała sprężynka...
Ale mi się trafiła
rozrywkowa dziewczynka!
Gdy sięga po coś rączką,
patrzy, czy jej pozwolę.
Najbardziej lubi jedzonko,
które rozmaże na stole.
Ciekawsze od lalek i misiów
są kable i gniazdka w ścianie.
Pies też przydaje się bardzo,
gdy ułatwia wstawanie.
Za to psia miska z wodą
jest przeszkodą na drodze,
bo ląduje na dzidzi,
a dzidzia na podłodze.
Najlepiej smakuje pilot
- to sprawa oczywista.
Najfajniej pije się z gąbki
- jest najbardziej soczysta.
Najszybciej się zasypia,
kiedy skopany jest kocyk.
Piszczenie ma fajne echo,
kiedy jest środek nocy.
Smoczek wypluty z buzi
może lecieć daleko.
Kiedy głośno się krzyczy,
mama przynosi mleko.
Odpiąć pieluszkę? Łatwizna!
Gdy się to zrobi nad ranem,
mama krzyczy "O Boże!"
i kończy się z pupą pod kranem.
Gdy powie się: "TATATA",
to tata jest bardzo wzruszony,
i zaraz bierze na ręce,
i buja we wszystkie strony.
Ubieranie spodenek
jest zawsze super zabawą:
gdy lewą nóżkę wkładają,
szybko wyjmuje się prawą.
"Tamarowe sprawności"
mogę wymieniać bez końca,
lecz w chwili, w której to piszę,
już coś ze stołu strąca...
~~~~~~
Moja mała Tamarka
jest takim słodkim brzdącem...
Skończy swój pierwszy roczek,
dokładnie ze 3 miesiące.
Zabiorę ją wtedy do miejsca,
w którym przyszła na świat,
i chciałabym tak robić
przez kilka następnych lat.
Chcę, by ten dzień był szczególny
- na pewno się o to postaram,
bo na to zasługuje
moja mała Tamara.
1 wpis
dołączył: 05 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 05 listopad 2016, 10:26
Pierwsze urodziny to wyjątkowy dzień chyba przede wszystkim dla rodziców. Ja chciałabym, żeby był również wyjątkowy dla mojego synka ,gdy dorośnie i pokażę mu zdjęcia lub filmik jak go obchodził. Bardzo chciałabym, żeby w przyszłości powiedział mi "mamusiu, ale fajnie to wymyśliłaś, ale było super" :) żeby miał super pamiątkę z tego dnia. A jak sobie to wymarzyłam ? Przede wszystkim muszą na urodzinkach pojawić się wszystkie ważne dla mojego małego jubilata osoby: babcie, prababcia z pradziadziusiem i ukochany wujek. Dla małego pewnie wystarczyłoby, aby się z nim bawili i już wystarczy, żeby było fajnie, ale żeby było wyjątkowo warto jakoś odmienić ten dzień. Ja chciałabym postawić na otoczenie. Jako, że mój synek uwielbia wodę i pływanie chciałabym na pierwsze urodziny mojego synka zorganizować rodzinny wyjazd na termy i tam spędzić urodzinki. Wojtuś miałby super przeżycie bo uwielbia wodę, bąbelki i wszelkie zabawy związane z wodą, miałby wszystkie ukochane osoby z którymi mógłby bawić się w wodzie. A i dla nas byłaby to nie lada frajda popluskać się w zdrowotnej wodzie i wygrzać kości. Potem poszlibyśmy coś zjeść a tort na deser smakowałby jeszcze lepiej. Urodziny to wyjątkowy dzień i warto go spędzić inaczej, najlepiej niekonwencjonalnie.
1 wpis
dołączył: 05 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 05 listopad 2016, 12:06
Pierwsze urodziny dziecka to bardzo wyjątkowy dzień. W wyobraźni maluje mi się obraz cieszącego się dziecka na przyjazd rodziny. To właśnie ono ma być szczęśliwe i staram się wyobrazić ten dzień tak jak mój mały szkrab by sobie go wymarzył. Widzę jak bawi się z rówieśnikami i wyciąga rączki po wiszące balony. Umie już stawiać pierwsze kroki, chodzi od jednej osoby do drugiej. Kochającym głosem woła ,,Mama" . Rozumie polecenia, które do niego mówię. Ciekawa jestem jaką rzecz pierwszą chwyci w zabawie książkę, kieliszek czy różaniec . Na stole jest tort w kształcie ulubionej bajkowej postaci synka, a reakcja dziecka, które ma zdmuchnąć świeczkę razem ze mną- bezcenna. Patrzy mi w oczy zdziwiony i chce powiedzieć ,,Pomóż mi mamo". Widzę męża, który wszystko nagrywa by mieć cudowną pamiątkę. Uwiecznione chwile w przyszłości pokażemy Oliwierowi. Wszyscy pokazujemy, że jesteśmy tam dla niego , dajemy poczuć że jest w centrum uwagi. Każdy chce się z nim bawić. Maluje i rysuje bez żadnych ograniczeń, farbami, kredkami na wielkich kartkach i oczywiście po stole gdy go nie dopilnuję. :). Cieszy się także, gdy puszczam mu bańki mydlane i się nadstawia żeby go łaskotać.
Ukochane dziecko me,
miałoby wszystko to co chce.
I spełniłabym marzenia jego,
bo wiem, że bardzo pragnie tego!
1 wpis
dołączył: 05 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 05 listopad 2016, 12:51
Już całkiem niedługo bo za 4 miesiące będziemy obchodzić pierwsze urodziny. W tym dniu wspaniałym swe święto obchodzić będzie mój synek Bartuś. Od samego rana będą przygotowania. Mały pomocnik rozwiesi z tatą balony, serpentyny i różne dekoracje- niech domek wygląda odświętnie
1 wpis
dołączył: 05 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 05 listopad 2016, 14:54
Mam syneczka prześlicznego,
teraz ośmiomiesięcznego.
Woła a-gli, bebe, baba
- to poranna jest zabawa.
Potem się w łóżeczku kręci
tam gdzie głowa, nóżka nęci.
Przez szczebelki rączki wpycha
gdy je łapię, śmiechem prycha.
Na czworakach prawie staje,
pełzać już mu się udaje.
Pędzi mała gąsienica,
szybki jest jak błyskawica
i już mamie zwiewa z maty.
Co tam w rogu? Jakieś szmaty.
Już z suszarki rzeczy ściąga.
Taki mały, taka bomba.
A u dziadków pieska łapie,
choć staruszek ledwo człapie.
Babcia tylko w głos się śmieje,
a zmęczony pies truchleje.
Drugich dziadków też nawiedza
i mieszkanie im tam zwiedza.
Już inspekcja rozpoczęta
do obrusa mkną rączęta.
I z bujaczka zleźć potrafi,
jakby wyrwać miał się mafii
co to go do krzesła pęta.
Już na ziemi są nóżęta.
Ciocię czasem też obsika
co przewijać chce szkrabika.
Druga ciotka z niej się śmiała
zanim kupką oberwała.
Lecz rozbójnik jest kochany,
przez rodzinkę uwielbiany.
Na swe pierwsze urodziny
stos prezentów od rodziny
pewnie przyjąć mu się zdarzy.
On o jednym jednak marzy
Skip&Hop chce mieć stoliczek
ten nasz urwis, nasz szkrabiczek.
Będzie dziadków, wujka, ciotki
bawić ten robaczek słodki.
Może chodzić będzie umiał?
Co mówimy też rozumiał?
Będzie wróżba przyszłościowa
co w się małym dziecku chowa -
kieliszeczek, książka, nici
tajemnicą są spowici.
Modlitewnik czy kasiorka?
Co wyciągnie dziecko z worka?
Pożyjemy zobaczymy.
Ciacho także mu sprawimy
aby pierwszą zdmuchnął świeczkę.
Potem zdrzemnie się troszeczkę.
Wstanie, gości pozabawia,
z prezentami narozrabia.
:-)
1 wpis
dołączył: 05 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 05 listopad 2016, 15:51
Moje Maleństwo ma dziś 7 miesięcy. Poznaje świat na brzuszku. Właśnie opanował turlanie i w parę sekund potrafi w ten sposób pokonać pół pokoju. Cieszy go niemal wszystko, ale najbardziej przykłuwają uwagę wszelkie lampy i światełka. Feluś opanował otwieranie szafek i chciałby aby go ciągle trzymać na rękach obok szafki, żeby mógł doskonalić swoją umiejętność. Feluś uwielbia buziaki i być samolotem na tatusiowych rękach. Za kilka miesięcy kolorowy tort. Oczywiście z ukochaną Myszką Mickey. Pozwolimy, aby mógł wlożyć w niego paluszki i się trochę umorusać:) Na głowie mojego syna zagości tekturowa korona z dumną jedynką. Upiekę mnóstwo kolorowych ciasteczek w kształcie zwierzątek. Włączymy kolorową lampkę-projektor, która tworzy na ścianie prześliczne gwiazdkowe wzory. Tatuś wniesie giganntyczny balon z Myszką Mickey. Będziemy śpiewać sto lat a w ciągu całej zabawy będzie można usłyszeć jego ulubione hity tj.Jagódki czy Pieski Małe Dwa. I jeszcze jedno: pamiętną świeczkę zachowam. Odpalę ponownie z 17 lat:)
1 wpis
dołączył: 05 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 05 listopad 2016, 18:45
Jestem mamą 17 miesięcznego Aleksandra oraz w obecnej ciąży gdzie z badań wynika że Aleksander będzie miał malutką siostrzyczkę Zuzię i to już w marcu. Cały czas staram się go przygotować do przyjścia na świat siostrzyczki. Jego pierwsze urodzinki odbyły się w Nibylandii gdzie spędził pełnie i emocjonująco z całą rodzinką swoje urodziny. Teraz staramy się wymyślać różne zabawy aby mógł spróbować wszystkiego co najlepsze i przy okazji nauczyć się duże wspaniałych rzeczy pomimo że mój synek uwielbia bawić się na dworze w domu staramy się bawić większość czasu w różnego typu zabawy i taki stolik by na pewno urozmaicił nam zabawę oraz dodał czegoś nowego czego mógłby się nauczyć :)
1 wpis
dołączył: 06 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 06 listopad 2016, 14:01
Naszej Kornelci pierwsze urodziny 4lutego mamy
Super przyjęcie przygotować radę damy..
Zaplanowany ten dzień mamy już prawie
Najważniejsze by było ciekawie..
Obserwując moja córeczkę i poznając ja dokładnie
Wymyślam atrakcje żeby bylo zabawnie..
Zabaw listę długą mamy
Gościom i solenizantce nudzić się nie damy..
Będzie coś dla każdego
Czy to dużego czy małego..
Baloniki malowanie buzi to coś co dzieci lubią
W szaleństwie zabawy goście rozsądek zgubią..
Klauna zaprosiliśmy myszkę Minie i Miki też
A na sali będzie przeważał róż i beż..
Myszka Minie to postać Kornelci ulubiona
Dlatego na torcie będzie postawiona..
Tort nasza księżniczka wybrała sama
A ubranko ma jak prawdziwa dama..
Sukieneczka na przyjęcie czeka już w szafie
Nie ma mowy o żadnej gafie..
Mama z tatą też będą wystrojeni
W takim dniu wszyscy muszą być piękni i zadowoleni..
Wieczorem pokaz zimnych ogni zrobimy
I z niunia prezenty otworzymy..
Pierwsze urodzinki ma się tylko raz
Więc będziemy uroczyście obchodzić ten wyjątkowy czas..
Wszystko już dopięte prawie na ostatni guzik mamy
Żeby impreza była najlepsza się nie poddamy..
Tylko prezentu nam dla malutkiej brakuje
Czy dzidziusiowo nas poratuje?
Taki stoliczek EXPLORE&MORE SKIP HOP to by była niespodzianka
Nie potrzebna by była wśród zabawek wyliczanka..
Prezent byłby to na roczek wyjątkowy
I nie potrzebne by były w sklepach połowy..
Chcę żeby moja córeczka miała wyjątkowy każdy dzień
Żeby w jej życiu świeciło słoneczko i nie padał żądny cień..
Dlatego zwłaszcza urodziny musi mieć wspaniałe
I dążenia mam do tego wytrwałe..
Bo moje dzieciątko jest dla mnie cudem świata
I będzie tak zawsze nawet gdy miną lata..
Kornelia to dziecko wyjątkowe
Ma swoje minki mądre i zagadkowe..
Pierwsze pełne słowa mówi od kad skończyła 7miesiecy
I już pokazuje gdzie ma swój nosek uszka buzię i brzuszek dziecięcy..
Chodzi już całkiem sama
I myje rączka o rączkę jak prawdziwa dama..
Piankowe puzzle układa spryciula
I wie jak toczy się kula..
Tu tu sroczka robi bez trudu i tosi tosi lapci
I wie że pod drzwiami nie zostawia się kapci..
Jest mała ale bardzo pomocna i zabawki po zabawie sprzatamy razem
Z tym cudownym dzieckiem nie załatwiam nic krzykiem czy rozkazem..
Moja mała stokrotka sama je łyżeczką
A nosek niezdarnie wyciera chusteczką..
Najzdolniejsze dziecko mam na całym świecie
I pewnie oszalałam tak mi powiecie..
To ja jednak wiem że każda matka powie tak o swoim dziecku
Bez różnicy czy po chińsku francusku czy po niemiecku..
Dla każdej z nas jej dziecko to największy cud
A każdy pierwszy raz w jego życiu jest słodki jak miód..




1 wpis
dołączył: 06 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 06 listopad 2016, 14:08
Moje życie nowego sensu nabrało, gdy pierwszy raz płacz synka usłyszało.
Ach jakie to piękne chwile były, w moim sercu płomienie szczęścia się tliły.
Od kilku miesięcy każdy dzień wspólnie spędzamy, od rana do wieczora czas tylko dla siebie mamy.
Roczek synka jest już za nami, synek spędzał go z nami... ze swoimi rodzicami.
Teraz na drugiego maluszka z utęsknieniem czekamy, jeszcze nie wiemy jak mu na imię damy.
Ale jak już w swoich ramionach trzymać go będziemy, to całą czwórką przy kominku sobie usiądziemy.
Na roczek maluszka czekać będziemy, a tymczasem wspomnieniami pożyjemy.

Bo Szymek nasz kochany, pierwsze urodziny ma już za sobą, choć nie jest jeszcze dorosłą osobą.
Mama całą noc nie spała, tylko tej wyjątkowej godziny wyczekiwała.
Bo synka w środku nocy rodziłam, Boga o zdrowie dla synka prosiłam.
A jak już oczka mamy do snu się ułożyły, to rączki synka o buteleczkę mleczka już prosiły.
Więc dzień ten bardzo wcześnie zaczęliśmy, potem śniadanko dla taty razem zrobiliśmy.
Przez cały dzień mama w kuchni się krzątała, czy zupa smaczna wyjdzie... bardzo się bała.
A jak już w kuchni wszystko było gotowe, to swojemu synkowi założyła ubranko nowe.
Specjalnie na tą okazję kupione i kolorowe czapeczki przez mamę też były zrobione.
Bo dzień ten był dla nas bardzo wyjątkowy, nawet tort własnoręcznie był przeze mnie zrobiony.
Ach ile to ja musiałam się po sklepach nabiegać, w sklepach o kolorowy barwnik zabiegać.
Bo synek samochodzikiem "brum-brum" jeździć kochał, więc taki sam i na swoim pierwszym torcie miał.
A do tego droga z pasami, drzewa i trawa zrobiona była, a na znaku drogowym jedyneczka pięknie się raczyła.
Wieczorem wszyscy goście pięknie się stawili, zaproszeni na pierwsze urodziny synka byli.
Bo zaproszenia wcześniej rozdane były, rączki synka wiele pracy w przygotowanie zaproszeń zrobiły.
Mama każdy element dokładnie wycinała, a rączka Szymka, z pomocą taty, pięknie je przyklejała.
W pierwsze urodziny synka piękne słoneczko nas przywitało i do samego wieczora z nami zostało.
Dlatego przyjęcie na tarasie zrobiliśmy, na zielonej trawie wraz z gośćmi i Szymonkiem prezentami się bawiliśmy.
O kolorowych balonach też nie zapomnieliśmy, potem do góry je rzucaliśmy.
A jak już impreza się zaczęła, to na torcie jedna świeczka zapłonęła.
Mama jak zdmuchnąć świeczkę pokazała, a buzia synka pięknie naśladowała.
Teraz świeczkę tą z pamiątkami zachowaną mamy, za kilka lat te piękne chwile wspólnie powspominamy.

Gdy na kalendarzu siódemka się pojawiła i zaczarowana godzina na zegarze wybiła,
Synek sam kroczków jeszcze nie stawiał, całe dnie ze swoim tatą rozrabiał.
Rączki synka zawsze kogoś mocno trzymały, bo te małe nóżki jeszcze pomocy potrzebowały.
O raczkowaniu już dawno zapomnieliśmy, teraz w chodzeniu każdego dnia się ćwiczyliśmy.
Wieczorami po kąpieli mama bajki czytała, a nasza pociecha bacznie się przysłuchiwała.
Ma-ma, ta-ta, ba-ba słowa te synek powiedzieć już umiał, każdy z nas dobrze je rozumiał.
A, gdy mama pioseneczki śpiewała, to rączka synka przy tym rytmicznie klaskała,
Psikusów synkowi zawsze było mało, to nasze Maleństwo już wtedy rozrabiało.
Podczas kąpieli chlapać umiało, z szafek ubrania na podłogę wywalało.
Na swoim czerwonym krzesełeczku siadał i sam owoce i warzywa zajadał.
Po swojemu wierzę z klocków umiał zbudować i piękne bazgroły rysować.
Gdzie tata ma oczy i uszy umiał pokazać, paluszkiem wskazać.
A jak popołudniami całą trójką w domu byliśmy, to w starego niedźwiedzia się bawiliśmy.
Teatrzyk też swój własny mieliśmy, kukiełki wspólnie do niego poszyliśmy.
Bajki oglądaliśmy, a jak pięknie śpiewali to i tańczyliśmy.
1 wpis
dołączył: 06 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 06 listopad 2016, 18:38
Pierwsze urodziny Naszej uprawnionej Córki Wiki będą wyjątkowe wiem to na pewno. Skąd ? Bo każdy dzień z Nią i noc jest wyjątkowa. Radość na małej buzce i płomienie w oczach niczym świeczka na urodzinowym torcie. W dzień urodzin będą smiechy i bez końca przytulańce. Będą dzieci i dorośli wszyscy będziemy świętować 1 urodziny Naszaj Wiki.
1 wpis
dołączył: 06 lis 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 06 listopad 2016, 21:03
Pierwsze urodziny to wielkie wydarzenie, cudownej chwili z przed roku wspomnienie, gdy moje dzieciątko właśnie się rodziło i swoim na świat przyjściem mnie uszczęśliwiło. Córeczka moja za roczek miniony, torcik dostanie świeczką zdobiony, którą zduchniemy salwami śmiechu, przy wtórze oklasków i bez pośpiechu. Balony kolorowe z nieba się posypią i tłumy gości miękkością zasypią. Balony to Hani zabawa ulubiona, więc będzie nimi mocno uszczęśliwiona. Choć roczek przekroczy dopiero za dni kilka, potrafi w książeczce wskazać motylka, wie gdzie jest jej nosek, gdzie ucho się znajduje i w chodzeniu po domu wsparcia nie potrzebuje. Kocham moją zdolniachę i prezent chcę jej sprawić, na ten pierwszy roczek by się mogła bawić i zdobywać więcej nowych umiejętności, by za rok zachwycać przybyłych gości. Więc do was decyzja należy ekipo wspaniała, czy Hania piękny stolik w prezencie będzie miała.