Cesarskie cięcie

Rozpoczęty przez gabrysiaszczepanik, 29 wrzesień 2015
133 wpisów
dołączył: 07 sty 2015
Pierwsze kroki
Napisany dnia 12 grudzień 2016, 09:14
Ja jestem zdania,że kobieta powinna mieć prawo wyboru. W koncu jest to jej ciało oraz lepiej aby sama zdecydowała czy woli rodzić naturalnie czy może za pomocą cesarskiego cięcia.

Powinnyście jednak wiedzieć,że samo cesarskie cięcie nie jest takie dobre z racji tego,że rekonwalescencja po porodzie jest dosyć długa:
http://cesarskieciecie.net.pl/cesarka/rekonwalescencja-cesarskim-cieciu/
72 wpisów
dołączył: 06 gru 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 12 grudzień 2016, 12:19
wydaje mi się, iż faktycznie kobieta powinna wybierać. W końcu to jej zdrowie i wygoda też są ważne.
3 wpisy
dołączył: 19 sty 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 19 styczeń 2017, 14:10
Pierwszy poród był u nas naturalny, teraz się okaże. Dziecko jest większe jak mi zmierzą czy miednice to wtedy będę wiedziała na 100%.
17 wpisów
dołączył: 17 sty 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 22 styczeń 2017, 22:30
ja rodziłam i tak i tak pierwszy poród z nacięciem krocza, drugi miał byc naturalny, ale z uwagi na spadające tętno małego szybka decyzja i cesarka, zdania są podzielone, wiem że jest rodzic lepiej naturalnie, dla dziecka mniejszy niby szok, obydwa porody tak samo bolały, gdybym mogla wybierac chyba bym wolała cesarke, ale tylko dlatego, ze masz wczesniej termin nie oczekujesz na skurcze itp. a rekonwalescencja nie trwala u mnie dlugo przy cesarce, wiadomo że boli rana, ale myślalam, ze będzie gorzej, przynajmniej mogłam siusiu i to drugie zrobić bez kłopotu i bez bólu, bo przy nacięciu krocza to był juz nie lada wyczyn :P
7 wpisów
dołączył: 15 lut 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 21 luty 2017, 17:35
Z tego co ja rozmawiałam ze znajomymi po cc to wszystko chyba zależy od osoby. Jedne znoszą cesarkę świetnie i po kilku dniach nie pamiętają, że miały operację, a inne miesiącami się męczą. Nie wiem czy to zależy od progu bólu danej osoby czy jest uwarunkowane innymi czynnikami. Ja jestem w 20 tc i też zastanawiam się nad cc. Na razie zarejestrowałam się w darmowej szkole internetowej Prenalen i liczę na to, że z materiałów od nich dowiem się czegoś więcej o porodzie naturalnym i cesarce i wtedy podejmę decyzję.
16 wpisów
dołączył: 26 maj 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 28 luty 2017, 18:51
Też mam konto w internetowej szkole rodzenia Prenalen i jestem bardzo zadowolona :) Zamiast zapisywać wszystko ręcznie założyłam tam sobie kalendarzyk ciązowy, mam kontakt z ekspertami którzy są bardzo pomocni (raz plamiłam i trochę się wystraszyłam ale okazało się, że to normalne). Interesuje mnie też kreator planu porodu ale do tego mam jeszcze trochę czasu :)
50 wpisów
dołączył: 01 lut 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 12 lipiec 2017, 09:30
Ja mam za sobą dwa cesarskie cięcia. Oba musiałby być wykonane ze względu na ułożenie dziecka. Ogólnie byłam tą szczęściarą, że blizny po cc naprawdę mi się dobrze goiły. Jedynie odkażałam ranę regularnie sprayem Linoseptic i naprawdę wszystko dobrze się goiło. Ale to chyba kwestia indywidualna, bo koleżanka po cc, też bardzo dbała o czystość, przemywała ranę itd, a długo wszystko jej się paprało.
91 wpisów
dołączył: 27 cze 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 12 lipiec 2017, 11:17
Cytat:
Z tego co ja rozmawiałam ze znajomymi po cc to wszystko chyba zależy od osoby. Jedne znoszą cesarkę świetnie i po kilku dniach nie pamiętają, że miały operację, a inne miesiącami się męczą. .

to tak jak z kazdym zabiegiem. Dla przykladu- moja siostra miala usuwana torbiel zebowa, w czesciowym znieczuleniu, ja maialam tez taka sama torbiel poprosilam o calkowita narkoze i ona bardzo szybko doszla do siebie, a ja prawie 2 tyg bylam zapuchnieta, obolala. Wszystko zalezy od organizmu.
20 wpisów
dołączył: 24 kwi 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 20 sierpień 2017, 20:41
Pierwsze dziecko urodziłam tradycyjnie, za to drugie przez cc. Nikomu nie polecam. Nie wspominam o tym jak dlugo dochodzi się do siebie i jak źle się kobieta czuje. DO tego trwała pamiątka w postaci blizny. Ostatnio znalazłąm stronę: http://wszystkoobliznach.pl/ i czytałam, że są specjalne plastry silikonowe na blizny. Zamierzam sprawdzić, czy poprawią wygląd mojej.
40 wpisów
dołączył: 15 mar 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 30 wrzesień 2017, 14:43
A czy któraś z Was stosowała plastry silikonowe na bliznę po cc? Jak się sprawdziły?
66 wpisów
dołączył: 04 mar 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 06 październik 2017, 10:12
Ja stosowałam, aż byłam zaskoczona że to działa tak dobrze, w końcu blizna przestała mnie ciągnąć, swędzieć, a to było mocno uciążliwe. Jak sobie kupisz duże opakowanie to wystarczy Ci na długo, bo z jednego dużego plastra możesz wyciąć kilka mniejszych i każdego też używać przez parę dni
35 wpisów
dołączył: 11 maj 2016
Pierwsze kroki
Napisany dnia 29 styczeń 2018, 12:06
Czas gojenia się rany i jej zabliźnienia po cesarskim cięciu trwa około kilku tygodni. Pamiętajcie, że właściwa pielęgnacja rany po cesarskim cięciu ma kluczowy wpływ na szybkość gojenia się tego miejsca. Można stosować maści czy żele ale wyczytałam na tej stronie: http://wszystkoobliznach.pl/ , że bardzo przydają się też plastry silikonowe. Ich stosowanie wpływa na wytwarzanie się limfocytów, które przyczyniają się do zmiękczania, rozjaśniania i spłaszczania nieestetycznej blizny. Podobno wystarczą 3 miesiące kuracji.
40 wpisów
dołączył: 15 mar 2017
Pierwsze kroki
Napisany dnia 14 luty 2018, 14:55
Dziękuję za odpowiedzi, kupiłam plasterki, zaczynam naklejać i czekam na efekt. Myślę, że za 2-3 miesiące coś będzie widać?