Trzeci trymestr

Wybierz swój tydzień ciąży

29 tydzień ciąży

29_tydzien-kalendarz_ciazy550

 

W związku z tym, że jesteś coraz cięższa zmagasz się z wieloma dolegliwościami. Bolą Cię plecy, stopy i· nogi oraz nasilają się skurcze łydek. Są one wynikiem coraz większego obciążenia nóg, niedoboru wapnia, potasu, magnezu oraz nacisku macicy na nerwy. Aby zapobiec skurczom łydek wzbogać dietę o produkty zawierające wapń, potas i magnez oraz łykaj preparaty witaminowe zawierające te minerały.

 

Dwudziesty dziewiąty tydzień ciąży - rozwój dziecka

  • 29. tydzień ciąży to dalszy rozwój komórek nerwowych dziecka.
  • Ciało dziecka zaokrągla się. Skóra staje się grubsza, lepiej ukrwiona i różowieje. Maluch gromadzi zapasy tłuszczyku, które ogrzeją go zaraz po narodzinach.
  • W 29. tygodniu ciąży na powiekach maleństwa są już rzęsy. Nosek i broda są wyraźnie zrysowane. Płód wyglądem coraz bardziej przypomina noworodka.

 

 

Ciąża mnoga - dwudziesty dziewiąty tydzień ciąży

Pępowina jest gruba i sprężysta. W jej wnętrzu znajdują się dwie tętnice i żyła. Dla wieloraczków jednojajowych może być dużym zagrożeniem. Płody mogą zaplątać się w pępowinę swoją lub rodzeństwa. Dlatego (aby uniknąć zaplątaniu) najwięcej bliźniąt przychodzi na świat przez cesarskie cięcie.

Kopanie rodzeństwa nie musi być złośliwością. Często bywa wynikiem braku miejsca. Dzieci ćwicząc mięśnie machają kończynami. Tym samym uderzony maluch dostaje ważną życiową lekcje. Aby uchronić się od ciosów musi zasłaniać twarz rączkami.

 

Dołącz do klubu mam, które oczekują na swoje maleństwo!
Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Maj 5, 2017
Dzięki, Elwira pocieszyłaś mnie. Tak zrobie
Ocena:
Maj 5, 2017
Ala, niekoniecznie. Ja też się denerwuję przed gabinetem i wtedy zawsze ciśnienie jest trochę wyższe. Może weź swój aparat i zmierz nim w gabinecie, bedziesz miała porównanie. I porozmawiaj z lekarzem o swoich spostrzeżeniach
Ocena:
Maj 2, 2017
U mnie pojawiło się nadciśnienie. Ale jakoś dziwnie, w domu jak mierzę jest normalnie w przychodni zawsze za wysokie, czyżbym miała zepsuty aparat?