Dlaczego nosić dziecko w chuście? |
Strona 1 z 2
![]() Do niedawna w naszym kręgu kulturowym przestrzeń zajmowaną przez dziecko można było zawęzić do trzech wymiarów: łóżeczko, wózek, podłoga, ewentualnie leżaczek - ręce były i są najczęściej niedostępnym bądź bardzo ograniczonym dobrodziejstwem. Dlaczego zatem przyszła moda na chusty i coraz więcej rodziców decyduje się nosić swoje dzieci? Poniżej zestawiliśmy najważniejsze argumenty przemawiające „za” chustonoszeniem.
Jakie korzyści daje dziecku noszenie w chuście? Noszenie w chuście umożliwia szybkie zaspokajanie potrzeb dziecka i tworzy niepowtarzalną wieź między dzieckiem a noszącym.
Rodzicowi noszącemu w chuście łatwiej komunikować się z dzieckiem, gdyż jest ono jakby częścią jego samego. Bliskość rodzica, jego dotyk, głos, zapach daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, a noszącemu możliwość praktycznie natychmiastowej reakcji na potrzeby swojej pociechy, ich rozpoznawanie i zaspokajanie. Dzieci noszone w chuście mniej płaczą.
Ponieważ mają ku temu znacznie mniej powodów . Jedna z podstawowych potrzeb jakie mają – bliskość – jest już zaspokojona. W naszym kręgu kulturowym przyjmuje się, że niemowlę płacze średnio dwie godziny dziennie, gdy w innych częściach świata czas ten liczy się zaledwie w minutach. Antropolodzy badający sposoby opieki nad dzieckiem na świecie zgadzają się, że w kulturach, w których powszechne jest noszenie w chustach dzieci płaczą zdecydowanie mniej. Średnio w ciągu doby płaczą mniej o 43%, natomiast aż o 54% mniej w godzinach wieczornych.Noszone w chuście dziecko zachowuje fizjologiczną pozycję.
Noworodek przychodzi na świat z naturalną kifozą czyli fizjologicznym zaokrągleniem plecków. Niemowlę ułożone w chuście w sposób prawidłowy, zachowuje zaokrąglone plecy, a jego nóżki są ugięte w pozycji tzw. „żabki fizjologicznej”, czyli lekko podkurczone i rozchylone. Jest to prawidłowe ułożenie, wspierające rozwój kręgosłupa oraz bioder dziecka. Dzieci noszone w chuście czują się częścią świata.
Maluch w chuście aktywnie uczestniczy w życiu mamy lub taty. Widzi to, co oni widzą, słyszy to, co oni słyszą. Uczestniczy w zajęciach dnia codziennego. W pewien sposób odczuwa też to, co oni czują! Dzieci spędzające czas w wózku nie mają tego przywileju. Widzą głównie wnętrze wózka, lub przy dobrym układzie chmurki i korony drzew, ale niewiele poza tym. Dzieci w chustach poznają świat mimochodem, patrząc na niego z pozycji dorosłego - jak "równy z równym". Dzieci noszone w chuście szybciej się uczą. Dzieci noszone w chuście spędzają mniej czasu na płakaniu i marudzeniu. „Zaoszczędzony” czas wykorzystują na naukę! Chusta daje rodzicom idealną możliwość nawiązywania kontaktu z dzieckiem. Naukowcy zauważyli, że rodzice noszący częściej mówią do swoich dzieci, gdy są one blisko nich w chuście. Ponadto dziecko w chuście uczy się wyborów. Samo decyduje, w którą stronę zwrócić główkę, a gdy się zmęczy oglądaniem, po prostu odwraca się lub zasypia. Dzieci noszone w chuście lepiej się rozwijają fizycznie.
Będąc w chuście dziecko jest w ciągłym ruchu: gdy chodzimy, schylamy się, siadamy, odkurzamy dziecko rusza się razem z nami. Dlaczego jest to tak ważne? Gdyż ruch stymuluje błędnik, wspomagając rozwój zmysłu równowagi u dziecka. Noszenie sprawi a, że dziecko rozwija swoje zdolności psychomotoryczne. Wbrew temu, co się powszechnie sądzi, w kulturach, w których noszenie dzieci jest powszechne maluchy szybciej siadają i uczą się chodzić. Dz ieci noszone w chuście są mądrzejsze. Noszenie w chuście wspomaga rozwój układu nerwowego niemowlęcia. Dzięki temu, iż dziecko będąc w chuście aktywnie uczestniczy w codziennych czynnościach rodziców, jego mózg dostaje więcej bodźców do rozwoju. Doświadczenia środowiskowe stymulują neurony (komórki układu nerwowego) do rozgałęziania się i łączenia z innymi neuronami, a im większa ilość takich połączeń (synaps) tym większa sprawność mózgu. Ponadto mózg przechowuje zdobyte doświadczenia w postaci tzw. “wzorców zachowań”, które dziecko będzie mogło wykorzystać w przyszłości. Dzieci noszone w chuście lepiej się rozwijają emocjonalnie. Dziecko noszone w chuście czuje się po prostu bezpiecznie. Jeśli czegoś się przestraszy, może natychmiast wtulić się w rodzica, dzięki temu jest w stanie szybko się uspokoić. Poza tym wie, że rodzic jest blisko i pomoże w każdej sytuacji. Noszenie w chuście jest pomo cne w czasie różnych dolegliwości dziecka - niemowlęcych kolek, bolesnym ząbkowaniu, czy pierwszych infekcji. Często, gdy dziecko czuje się po pro stu źl e niewiele możemy zrobić aby mu pomóc poza byciem z nim, przytulaniem, czy głaskaniem. Tu z pomocą przychodzi chusta. Nagły napad trudnego do ukojenia płaczu, prężenie się i podkurczanie nóżek mogą być objawami kolki. Przyczyny kolki nie są do końca znane medycynie i nie ma jednego środka aby jej przeciwdziałać. W trudnych momentach rodzic oferuje dziecku swoją bliskość, ukojenie poprzez delikatne kołysanie i dotyk. Chusta daje ulgę dziecku (lekki masaż i działanie ciepłem) oraz rodzicom (odciążenie obolałych ramion). Ponadto, np. pionowa pozycja ułatwia oddychanie w trakcie męczącego kataru, a podkurczenie nóżek pomaga dziecku pozbycia się gazów. Noszenie dziecka w chuście wspomaga „Kangurowanie”. Kangurowanie to ułożenie dziecka, najczęściej wcześniaka, na jednym z rodziców w pozycji pionowej lub półleżącej, koniecznie „skóra do skóry”. Metoda ta wspomaga rozwój dziecka urodzonego przedwcześnie, wspiera ono karmienie piersią, utrzymanie prawidłowej temperatury ciała dziecka oraz powstawanie więzi emocjonalnych między nim a rodzicami. Noszenie w chuście to również przypomnienie miłych wspomnień z okresu prenatalnego i naturalne, bo dające poczucie bezpieczeństwa i bliskości, wprowadzenie dziecka w nowy, „dorosły” świat.
|
||||