Menu główne
Portal dla rodziców...

Rozwój psychomotoryczny dziecka [wywiad]

Każdy rodzic przynajmniej raz w życiu zadaje sobie pytanie czy jego dziecko pod względem psychicznym i fizycznym rozwija się prawidłowo. Nasze wątpliwości rozwiać może wnikliwa obserwacja dziecka, rozmowa z innymi rodzicami oraz konsultacja ze specjalistą. Dziś o neurorozwoju i rozwoju psychomotoryczym dzieci porozmawiamy z terapeutą rozwoju psychomotorycznego Panią Bożeną Kierył.

rozwoj-dziecka-niemowlak

 

logo-dzidziMaria Szadkowska.: Czym zajmuje się terapeuta rozwoju psychomotorycznego?

 

Bożena Kerył.:Terapeuta rozwoju psychomotorycznego zajmuję się neurorozwojem od poczęcia, jak również rozwojem psychomotorycznym.

 

Rozwój psychomotoryczny zależy od dojrzałości neurorozwojowej dziecka w chwili przyjścia na świat.

Jeśli zaistniały czynniki powodujące, że dojrzałość ta jest w jakimkolwiek stopniu niepełna, wówczas istnieje możliwość zaistnienia problemów. W ich pokonaniu pomaga właśnie terapeuta.

 

logo-dzidziMSZ.: Dlaczego warto przyjść na konsultację do terapeuty rozwoju psychomotorycznego?

 

BK.:Każda ciąża jest inna i każde dziecko jest inne, dlatego też rzadko spotkamy się z książkowym przebiegiem wyżej wspomnianego rozwoju. Z uwagi na te różnice w dojrzałości, dzieci potrzebują konsultacji ze specjalistą, aby stwierdzić czy nie wymagają dodatkowej stymulacji, aby osiągnąć podobny poziom rozwojowy jak jego rówieśnicy. Z mojego doświadczenia wynika, że każde dziecko potrzebuje stymulacji, aczkolwiek w różnym stopniu i natężeniu, dlatego też taka wizyta może być bardzo pomocna. Możemy przekazać rodzicom wiele informacji, ukierunkować, uczulić na pewne aspekty. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że wszystko co robimy stymuluje dziecko. Weźmy na przykład sposób pielęgnacji, który może mu pomóc w prawidłowym i harmonijnym rozwoju lub zaszkodzić.

 

logo-dzidziMSZ.: Mówimy o neurorozwoju i rozwoju psychomotorycznym. Co dokładnie oznaczają te pojęcia?

 

BK.:Neurorozwój jak sama nazwa wskazuje to rozwój neuronalny, czyli rozwój układu nerwowego. Zaczyna się od poczęcia i trwa całą ciążę, okres niemowlęctwa do dorosłości. Polega na neuronalnym rozwój mózgu i całego układu nerwowego oraz wszystkich umiejętności z tego wynikających. Neurorozwój to reakcje instynktowne, wrodzone, nieświadome, ewolucyjne dla wszystkich ssaków. Natomiast rozwój psychomotoryczny wiąże się z motoryką, umiejętnościami ruchowymi wynikającymi z coraz wyższej dojrzałości układu nerwowego. Rozwój psychomotoryczny jest zatem następnym etapem po neurorozwoju. Motorycznie dziecko osiąga coraz sprawniejsze umiejętności ruchowe. Rozwój psychomotoryczny to obserwacja rozwoju dziecka na podstawie jego coraz trudniejszych umiejętności ruchowych. Jest zupełnie inną rzeczą niż rozwój emocjonalny i rozwój psychiczny. Neurorozwój trwa do końca 6. miesiąca życia, do tego czasu dziecko działa reakcjami nieświadomymi. Po tym okresie stabilizują się wszystkie funkcje, z którymi dziecko przyszło na świat, osiągają równowagę – homeostazę. Po 6. miesiącu życia zaczynają się bardziej świadome, celowe działania. Dziecko zaczyna być bardziej mobilne. Rozwój psychomotoryczny kończy się on w wieku 3. lat i 8. miesięcy.

 

logo-dzidziMSZ.: Czym różni się terapeuta rozwoju psychomotorycznego od fizjoterapeuty i neurologa dziecięcego?

 

BK.:Terapeuta rozwoju psychomotorycznego zajmuje się pierwotnymi umiejętnościami wynikającymi z dojrzewania układu nerwowego. Czyli interesuje go rozwój wewnątrz ustrojowy, rozwój ruchowy, fizyczny, społeczny, emocjonalny. Natomiast fizjoterapia jest terapią ruchową. Fizjoterapeuci zajmują się fizycznością, co nie znaczy, że nie mogą się zajmować neurorozwojem. Moją specjalnością jest rozwój emocjonalny i dojrzałość psychiczna, poznawcza. Neurolog nie zajmuje się terapią, trudnościami w funkcjonowaniu wynikającymi z niedojrzałości lecz leczeniem w przypadku problemu wymagającego badania. Gdy występują urazy, guzy, krwiaki, tętniaki, uszkodzenia fizyczne, biologiczne dysfunkcje które można leczyć farmakologicznie. Neurolog może stwierdzić problem ale niewiele może zrobić jeżeli wymaga to terapii.

 

logo-dzidziMSZ.: Dlaczego emocje są tak ważne?

 

BK.:Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Emocje są najważniejsze bo podstawową potrzebą człowieka jest poczucie bezpieczeństwa. Pierwszy egzystencjalny lęk, każdy noworodek przychodzi z nim na świat, jest lękiem o życie i przetrwanie. Jeżeli nie zostanie on zaspokojony ciągnie się za człowiekiem całe życie. Nasze emocje wpływają na nasze samopoczucie, stan zdrowia, relacje z ludźmi, stres. Ludzie, którzy mają niezaspokojony pierwotny lęk mają różne problemy, nie tylko emocjonalne, ale przede wszystkim problemy w związkach i w relacjach z innymi ludźmi. Zaczyna się to już w przedszkolu. Wówczas można zaobserwować, które dzieci są ciekawe kontaktów, wyobcowane, przywódcze, lub podporządkowane.

 

Emocjonalnie człowiek rozwija się od poczęcia, ale wzorzec emocjonalny zapisuje się przez pierwsze trzy miesiące życia po porodzie. Oznacza to, że w sytuacji, gdy u noworodków coś wywołuje emocje, organizm na to odpowiada: oddechem, skurczem mięśni, bólem brzucha. W mózgu zapisuje się wzorzec – jak organizm reaguje gdy jest w stresie. W dorosłym życiu mózg reaguje tak samo w momentach stresowych.

 

logo-dzidziMSZ.: W którym momencie rodzice powinni przyjść do terapeuty rozwoju psychomotorycznego?

 

BK.:Przyjść można zawsze, nawet pierwszego dnia po wyjściu ze szpitala. Jest to rozwiązanie najlepsze, bo jeśli zajdzie taka potrzeba możemy od razu reagować. Niestety najczęściej rodzice przychodzą dopiero gdy coś ich zaniepokoi.

 

logo-dzidziMSZ.: Czyli warto przyjść niezależnie od tego, czy zauważyliśmy coś niepokojącego czy nie?

 

BK.:Dokładnie tak. Uważam, że obecne zalecenia dotyczące pielęgnacji i opieki nad noworodkiem w znacznym stopniu mijają się z jego fizjologią. Zanim pojawiły się podręczniki o opiece nad dzieckiem i poświęcone temu tematowi media, wiedzę o dziecku i jego pielęgnacji kobiety przekazywały sobie z pokolenia na pokolenie. Ich metody poparte były latami doświadczeń. Maluchy po przyjściu na świat zawijano w ciasne beciki. Utrzymywały one nie tylko ciepło, ale dawały także poczucie bezpieczeństwa ze względu na podobieństwo do matczynego łona. Kiedy pojawiły się pierwsze ubranka, zamieniono beciki na ładne stroje dla maluchów. Niestety ze stratą dla dzieci. Pomimo całego uroku ubranek, nie są one w stanie dać im, ani poczucia bezpieczeństwa, ani warunków jakie noworodek miał w brzuchu.

 

Pamiętajmy, że wielość bodźców odbieranych przez rozwijający się organizm wpływa ujemnie na kondycję emocjonalną noworodka. Za dużo bodźców powoduje niepokój i stres, a co za tym idzie trudności w rozwijaniu kolejnych umiejętności.

 

Zobacz również:

Najczęstsze problemy dzieci według terapeuty rozwoju psychomotorycznego

Jak wygląda wizyta u terapeuty rozwoju psychomotorycznego?

 

Z Bożeną Kierył rozmawiała Maria Szadkowska

 

Patrycja Słupska

Zdjęcie Fotolia fot. by © Renata Osinska

 

 


Bożena Kierył

Terapeuta rozwoju

psychomotorycznego

Zobacz profil specjalisty

 

 

 

 

Maria Szadkowska

Studentka prawa, od kilku lat dziennikarz. Wielka pasjonatka gór i tańca. Wolne od pracy i nauki chwile spędza w towarzystwie przyjaciół lub dobrych ksiażek. Jej hobby jest głównie taniec ale również malarstwo i fotografia. Lubi wyzwania i zdobrywanie nowych umiejętności, nie wyobraża s...

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

logo

Porady dla rodziców - od planowania rodziny do wychowania dzieci. Ponadto zdrowie i uroda, rodzinne forum i strefa specjalnie dla taty - to wszystko znajdziesz w portalu parentingowym Dzidziusiowo.

Portal parentingowy Dzidziusiowo.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastąpią profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych zawartych w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Właściciel serwisu nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w serwisie Dzidziusiowo.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie oraz rozpowszechnianie bez zgody redakcji zabronione.