Karmienie piersią w miejscach publicznych. Koniec zabawy w chowanego

Czy można karmić piersią w kościele? A w galerii handlowej? Czy wypada wyprosić karmiącą mamę  z restauracji? Na te pytania chcą odpowiedzieć organizatorzy kampanii   #konieczabawywchowanego .

fot. Leandro Cesar Santana/Unsplash.com

Mamy chowają z dziećmi w toaletach przed wścibskimi spojrzeniami lub w obawie przed niemiłymi komentarzami i brakiem zrozumienia. Organizatorzy kampanii #konieczabawywchowanego chcą z tym skończyć.

Do kampanii społecznej zaangażowano blogerki parentingowe, ekspertów z dziedziny socjologii i psychologii, a wszystko po to, aby opracować Vademecum kultury karmienia piersią w miejscach publicznych dla mam i otoczenia. W czterech filmach, które będziemy publikować w naszym portalu, przedstawione zostaną wskazówki nie tylko dla matek, ale także dla zarządców galerii handlowych, dla księdza, a także dla osób, które po prostu znajdą się w pobliżu karmiącej mamy i nie wiedzą jak się zachować.

– Ważne, żeby czynności związane z opieką nad małym dzieckiem – w tym karmienie piersią – traktować jako sytuacje przynależące także do sfery publicznej. Stworzenie katalogu zachowań adekwatnych do potrzeb matek karmiących wzmocni akceptację karmienia piersią jako ważnego aspektu życia społecznego – tłumaczy dr Magda Grabowska z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN.

Kampania rozprawia się z mitami i hejtem dotyczącym karmienia piersią.  Eksperci nie krytykują z góry osób żywiących niechęć do karmiących mam, ale tłumaczą skąd biorą się niektóre uprzedzenia i mity. Wskazują, że negatywne, obraźliwe, a nawet agresywne reakcje na karmienie dziecka w przestrzeni publicznej to efekt braku dostatecznej wiedzy.

– Taka reakcja to w większej mierze rezultat obyczajowości, sposobu myślenia, stereotypów,, konserwatyzmu a więc poziomu ocen i wartościowania komentuje prof. Anna Szuster-Kowalewicz, kierownik katedry Psychologii Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego.

W kampanii chodzi o zbudowanie wzajemnego zrozumienia i szacunku. Wskazówki znajdą nie tylko osoby, które mogą znaleźć się w pobliżu karmiącej mamy,ale także same mamy.

– Jeżeli nie wiemy, jak się zachować to – cytując klasyka – zachowujmy się przyzwoicie. Dla przykładu: taktowna mama wie, że pomimo tego że ma przywilej karmienia w praktycznie każdej okoliczności, nie zawsze musi z niego w 100% skorzystać. Tak samo osoby, które znajdują się obok – na przykład gość w restauracji czy klient w sklepie – wiedzą, że nie powinni powodować dyskomfortu u karmiącej piersią mamy – tłumaczy Adam Jarczyński, partner Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety

Kampania #konieczabawywchowanego nie ma na celu nakłaniania to epatowania tematem, a jedynie zwraca uwagę na to, że karmiące mamy nie mają powodu się wstydzić, a osoby, które reagują negatywnie na ich widok najprawdopodobniej opierają swoje przekonania na mitach i stereotypach. Eksperci kampanii zwracają również uwagę, że jeśli mama chce się zakrywać, szukać miejsc odosobnionych i karmić w bardziej intymnej atmosferze, to również ma do tego prawo i społeczeństwo powinno wziąć pod uwagę także ich potrzeby przy organizacji przestrzeni publicznej.

 

fot. Badarsk/Pixabay.com

 

 – Dziecko to istota społeczna, jego izolacja jest postępowaniem wbrew wszelkim normom. Jedzenie jest czynnością społeczną. Uwielbiamy spotykać się  przy stole. Nie ma powodu, by namiastkę tych społecznych aspektów jedzenia odbierać maluchom– dodaje prof. Szuster Kowalewicz

Prawie każda mama karmiąca piersią dziecko w przestrzeni publicznej spotkała się z hejtem. Jeśli nie na żywo to przynajmniej w internecie. Problemem są często seksualne skojarzenia, jakimi społeczeństwo obdarza kobiece piersi.

-Karmienie piersią jest czynnością spoza sfery seksualnej. Wszyscy zdajemy się to w jakimś stopniu rozumieć. Pod naporem seksualizacji mamy jednak tendencję, by dostępne oczom osób postronnych karmienie piersią, lokować jeśli już nie w sferze czysto seksualnej, to przynajmniej naznaczonej niejednoznacznością- komentuje dr hab. Dorota Hall, antropolożka kultury i socjolożka, Instytut Filozofii i Socjologii PAN

Według najnowszego raportu UNICEF „Breastfeeding – a mother’s gift, for every child” karmienie piersią jest jednym z najskuteczniejszych sposobów ochrony zdrowia zarówno matki, jak i jej potomstwa. Ten sposób żywienia niemowlęcia pozytywnie wpływa na rozwój dziecka, a także zmniejsza ryzyko zachorowania przez matkę m.in. na depresję poporodową, raka piersi i jajnika czy cukrzycę typu 2. Właśnie dlatego tak ważne jest, żeby zachęcać matki do karmienia piersią, również w miejscach publicznych

 

Fp kampanii #konieczabawywchowanego oraz www konieczabawywchowanego.pl

 

Czy Wy karmicie piersią publicznie? W jakich miejscach karmicie najczęściej? Z jakimi reakcjami spotykacie się na co dzień? 

 

Obejrzyj filmy

Karmienie piersią w galerii handlowej

Karmienie piersią w parku

Karmienie piersią w kościele

Karmienie piersią w restauracji

Komentarze
Dodaj komentarz
30-5-2018
Ocena:
To zdjęcie z tym niebem jest piękne !
25-5-2018
Ocena:
Z jednej strony rozumiem te hejty, bo jak nie miałam dziecka, to mi się pewne rzeczy w głowie nie mieściły. Ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i pewne sprawy widzę zupełnie inaczej teraz
25-5-2018
Ocena:
Ja karmie wszedzie gdzie tylko moje dziecko jest glodne. Mam specjalny szal pod ktorym ukrywam piers wyciagajac ze stanika a pozniej juz karmie bez oporow.
24-5-2018
Ocena:
Mnie kiedyś ochroniarz w sklepie wygonił z holu do specjalnego pokoju,który był na wyższym piętrze.Było mi przykro:(