Matka karmiąca wraca do pracy

Urlop macierzyński, to piękny i wyjątkowy czas, który niestety wbrew pozorom bardzo szybko mija. Przychodzi taki dzień, w którym młoda mama musi podjąć decyzję czy powrócić do pracy, czy może  wykorzystać urlop wychowawczy. Kobiety, które karmią piersią mają jeszcze większy dylemat.

 

Komputer dziecko matka praca

 

Czy powrót do pracy oznacza odstawienie dziecka od piersi?

Wiele kobiet zastanawia się, czy powrót do pracy powinien oznaczać także koniec karmienia piersią. Koniec urlopu macierzyńskiego wcale nie musi oznaczać odstawienia dziecka od piersi. Na szczęście kodeks pracy wychodzi mamom karmiącym naprzeciw. Kobiecie przysługują przerwy  w pracy, podczas których może odciągnąć pokarm. Dlatego warto zabierać ze sobą laktator ręczny lub elektryczny, który z całą pewnością okaże się niezastąpiony. Podczas odciągania pokarmu postaraj się zrelaksować i pomyśl sobie o swoim dziecku. 

 

W jaki sposób przechowywać odciągnięte mleko ?

Mleko przede wszystkim należy przechowywać w specjalnych pojemniczkach. W temperaturze pokojowej mleko świeże, dopiero odciągnięte może stać do 4 godzin, a w lodówce  w temp. +4 stopnia Celsjusza nawet do 96 godzin. Dlatego bez żadnych obaw, mleko odciągnięte w pracy, możesz podać w domu swojemu maluszkowi.

 

Kodeks pracy  - informacje dla mamy karmiącej piersią

Na szczęście Kodeks Pracy przychodzi mamom karmiącym piersią z pomocą.

Zgodnie z artykułem 187:

  • Młodej mamie pracującej powyżej 6 godzin, karmiącej jedno dziecko, przysługują dwie przerwy po 30 minut każda.
  • Kobieta pracująca od 4 do 6 godzin dziennie, karmiąca jedno dziecko, ma prawo do  jednej 30 – minutowej przerwy.
  • Mamie pracującej powyżej 6 godzin, karmiącej więcej niż jedno dziecko, przysługują dwie przerwy po 45 minut.
  • Kobieta, która pracuje od 4 do 6  godzin i karmi więcej niż jedno dziecko, ma prawo  do jednej 45-minutowej przerwy w pracy .
  • Mama, która pracuje mniej niż 4 godziny dziennie, nie ma prawa do żadnej przerwy związanej z karmieniem.

Kobieta, która ma prawo do dwóch przerw w ciągu pracy, może złożyć wniosek do pracodawcy, z prośbą o udzielenie jednej dłuższej przerwy – 60 minutowej bądź 90 minutowej. Młoda mama będzie mogła wówczas przyjść do pracy później, bądź wyjść wcześniej, a tym samym będzie mogła spędzić więcej czasu z dzieckiem. Kobiety, które zdecydują się korzystać z dwóch przerw, powinny wykorzystać je na odciągnięcie pokarmu, dzięki czemu będą miały pewność, że laktacja nie ustanie. Poproś swojego pracodawcę, aby udostępnił Ci ciche i kameralne miejsce, w którym będziesz mogła odciągnąć mleko dla maluszka. 

 

Pracodawca, który nie stosuje się niestety do zapisów prawa i nie chce udzielić mamie dodatkowej przerwy, podlega karze grzywny.

 

Kto zaopiekuje się dzieckiem, kiedy mama będzie w pracy?

Powrót do pracy, a tym samym rozłąka z dzieckiem to dla kobiety naprawdę ciężka i trudna decyzja. Pojawia się pytanie, kto w tym czasie zaopiekuje się dzieckiem. Jeśli rodzice mogą liczyć na pomoc dziadków, są naprawdę szczęściarzami. Jeśli jednak babcia i dziadek, sami jeszcze muszą iść do pracy, możecie zapisać dziecko do żłobka bądź też wynająć nianię.  Pamiętajcie jednak, żeby dokładnie sprawdzić osobę, która będzie zajmowała się Waszym maleństwem.

 

Zdjęcie: Fotolia.pl

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Sierpień 31, 2016
MIrka powodzenia, u mnie w robocie były specjalne pokoje do karmienia. Przez 3 miesiące codziennie przyjeżdżała do mnie mama, bo mieszkamy niedaleko pracy, ale faktycznie łatwo nie było. później odpuściłam karmienie
Ocena:
Sierpień 24, 2016
Aktualnie jestem w tym miejscu w życiu.
Wyjścia nie mam- wrócić do pracy chcę i muszę. I karmić też chcę i muszę. Malutka ma 13 miesięcy i z piersią rozstać się nie chce.
Zostały nam niecałe dwa tygodnie do rozstania, ale ćwiczyć zaczęłyśmy już dwa miesiące temu.
W godzinach mojej pracy przestawiona jest na inne pokarmy. A od trzech dni ćwiczymy odstawianie do żłobka. Lekko nie jest ani mi ani jej.
Co do przerw które umożliwia kodeks pracy ... Fajne - jeśli jest możliwość dotrzeć do dziecka w tak krótkim czasie, nakarmić i jeszcze wrócić do pracy ALE 30 min?! To nierealne w większości przypadków ...
Dla dziecka pojawienie sie mamy i jej ponowne zniknięcie w ciagu dnia tez musi byc trudne ...
No i oderwanie od pracy i powrót ... Przecież trzeba sie w pracy skupić ...
Opcja jednogodzinna jest możliwa do wykorzystania przez maleństwo i mamę - przed pracą lub po. I skoro można spędzić czas który tak szybko umyka z dzieckiem które nas potrzebuje ... To warto prosić pracodawcę o umożliwienie jego wykorzystania
Do tego dążę. Mam nadzieje ze sie uda byc efektywna w pracy i pogodzić to z karmieniem