Jak wygląda wizyta u terapeuty rozwoju psychomotorycznego? [wywiad]

Istnieje cały zespół objawów, które sygnalizują, że rozwój dziecka może nie przebiegać w sposób prawidłowy. Ważne aby te objawy szybko zdiagnozować i skonsultować ze specjalistą, bowiem niektóre zaburzenia, szczególnie ruchowe, rozpoznane wystarczająco wcześnie można całkowicie wyeliminować dzięki odpowiedniej stymulacji. O tym na co zwracać uwagę w rozwoju dzieci i czym w swojej pracy kieruje się psychoterapeuta ruchowy rozmawiamy z terapeutą rozwoju psychomotorycznego Panią Bożeną Kierył. 

 

dziecko-mama-nauka-550

 

logo-dzidziMaria Szadkowska: W jaki sposób pomaga wczesna stymulacja?

Bożena Kierył: Wczesna stymulacja pozwala na przywrócenie ładu i porządku w układzie nerwowym, pod warunkiem, że rodzice stosują zalecenia specjalisty. Zazwyczaj rodzice podejmują decyzję o wizycie gdy ich dziecko jest niespokojne. W wielu przypadkach wystarczy kilka prostych zmian w opiece nad dzieckiem. Należy mieć na uwadze, że jest to dopiero początek terapii, której celem jest przywrócenie całkowitej harmonii w organizmie dziecka i umożliwienie mu dalszego prawidłowego rozwoju. Niestety, kiedy dziecko uspokaja się, rodzice często rezygnują z dalszych wizyt, twierdząc iż problem został rozwiązany. Wielu z nich powraca potem ze starszym dzieckiem, które ma problemy w nauce, lub z koncentracją. Można temu zapobiec kontynuując terapię.

 

logo-dzidziMSZ.: Na co Pani zwraca uwagę i na co rodzice powinni zwrócić uwagę?

BK.: Pierwszą rzeczą, o którą pytam jest sen. Dziecko, które jest spokojne i prawidłowo się rozwija: je, śpi i wydala (robi siku i kupę). Może się to wydawać nieprawdopodobne, ale w pierwszych miesiącach życia dziecka to są jego jedyne aktywności! Oddychanie, odżywianie i wydalanie są trzema podstawowymi instynktami życiowymi, i jeżeli tutaj jest wszystko w porządku to z dzieckiem nie powinno być problemów. Natomiast, jeżeli jeden z trzech czynników jest zakłócony, pojawiają się problem ze spaniem, czy napięciem mięśniowym.

 

Pytam o objawy długotrwałego stresu u dzieci takie jak zaciśnięte piąstki i barki. Rodzice często przy wystąpieniu takich symptomów szukają pomocy u rehabilitanta. Warto jednak się zastanowić: Czy dziecko urodziło się z napięciem mięśniowym? Co się stało, że to dziecko się napina? Znalezienie sposobu na rozluźnienie dziecka nie oznacza pokonania przyczyny problemu, a to przecież klucz do efektywnej pomocy.

 

Kolejne pytania dotyczą kupy dziecka. Na początku dzieci wypróżniają się kilka lub kilkanaście razy na dobę. Z czasem rodzice zauważają, że częstotliwość ta spada do raz na trzy lub pięć dni. Pojawiła się, błędna ale coraz modniejsza teoria, że taka częstotliwość jest prawidłowa. Moim zdaniem nie jest to dobry objaw: skoro jest jedzenie i trawienie, to musi być wydalanie. Zwykle małe dziecko pod wpływem przeżywanego stresu napina się, co powoduje też wzmożone napięcie wewnątrz ustrojowe, a tym samym rzadsze wypróżnianie.

Istotny jest też oddech. Zdrowe noworodki mają spokojny, równy oddech. Natomiast te przeciążone, zmęczone, które nadmiernie muszą pracować na to żeby dać sobie radę z otoczeniem, mają oddech krótki i przerywany. Sapią, postękują i wydają różne inne niepokojące dźwięki.

 

logo-dzidziMSZ.: Jak mogą wyglądać zalecenia po wizycie u terapeuty rozwoju psychomotorycznego?

BK.: W przypadku niemowląt zalecenia po takiej wizycie to przede wszystkim ograniczenie aktywności wokół dziecka. Powinno leżeć owinięte ciepło i ciasno w łóżeczku, bez dodatkowych zabawek wokół czy karuzeli nad kołyską oraz muzyki. Nasz układ nerwowy zbiera bodźce cały czas, nawet w czasie snu. Włączenie muzyki śpiącemu dziecku obciąża w takim samym stopniu jego układ nerwowy jak gdyby było przytomne. Można stosować muzykę do uspokojenia, aczkolwiek dziecko stanowczo woli uspokajać się u mamy i taty na rękach niż przy muzyce Bacha. Do łóżeczka można odłożyć malca dopiero jak jest spokojny. Częste jest, że rodzice stwierdzają, że dziecko na rękach jest spokojne a odłożone do łóżeczka natychmiast płacze. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ nie zapewnia się niemowlęciu otulenia i komfortu, jaki ma w naszych ramionach. Zimny, płaski materac łóżeczka w porównaniu z maminymi przytulnymi ramionami powoduje niepokój i rozdrażnienie, wystarczy tylko otulić malucha w takiej samej pozycji jak wcześniej w ramionach i raczej na pewno nie powinien płakać.

 

 

logo-dzidziMSZ.: Jakie zachowanie u małego dziecka powinno wzbudzać niepokój?

BK.: Zanim u noworodka wystąpią niepokojące sygnały, czynniki ryzyka mogą pojawić się w ciąży:

  • ciąża była zagrożona,
  • mama miała stres w ciąży, stres jest czynnikiem bardzo niedocenianym, który zaburza neurorozwój w życiu płodowym,
  • przeszła cukrzycę ciążową
  • dziecko przyszło na świat w wyniku cesarskiego cięcia.

Po porodzie:

  • dzieci, które musiały być w jakiś sposób wspomagane oddechowo po porodzie,
  • dzieci mające problemy z karmieniem,
  • dzieci trudne do uspokojenia, mające długi czas uspokajania,
  • dzieci z zakłóconym rytmem snu,
  • mające problemy z wydalaniem,
  • dziecko, które przy karmieniu pręży się, wygina albo przerywa karmienie, szarpie się, jest niespokojne, ulewa.

 

Niepokój przy karmieniu może być spowodowany brakiem koordynacji ssania, oddychania i połykania jak również słabą pracą przełyku i kłopotów z perystatyką. Pomimo, że dziecko nie skończyło jeszcze jeść, pokarm może zbierać się w odcinku przełyku i powodować dyskomfort. Należy wtedy dać dziecku do possania smoczek aby mogło uregulować pracę przełyku i tym samym uspokoić się.

Jeśli dziecko nie chce używać smoczka, oznacza to że nie posiada formy samo uspokajania się, a co za tym idzie potrzebuje więcej uwagi od rodziców aby je uspokoili.

 

logo-dzidziMSZ.: Jakie zachowania powinny wzbudzać niepokój w przypadku starszego dziecka?

BK.:

  • problem z uspokajaniem,
  • wzmożone napięcie mięśniowe,
  • problemy z wydalaniem,
  • krótki sen,
  • problemy z koncentracją,
  • nadwrażliwość,
  • agresja,
  • problemy z czytaniem i pisaniem.

 

logo-dzidziMSZ.: Czy istnieje różnica w rozwoju pomiędzy dzieckiem, które urodziło się naturalnie a takim, które przyszło na świat przez cesarskie cięcie?

BK.: Zdecydowanie tak. Poród nie stanowi tylko wyjścia z brzucha na świat. To przechodzenie przez kanał rodny, w czasie, którego, dzieją się bardzo ważne rzeczy, które nie zdarzyły się wcześniej i nie zdarzą się później a mają wpływ na rozwój układu nerwowego dziecka. Skurcze macicy są bodźcem, który powoduje gwałtowne reakcje organizmu. Są one po to, aby uporządkować układ nerwowy dziecka. Podczas przechodzenia przez kanał rodny bodźce muszą zadziałać kolejno żeby wywołać odpowiednie reakcje w organizmie. Układ nerwowy dzieci, które nie przechodzą przez kanał rodny (rodzą się przez cięcie cesarskie), nie dostaje sygnału o zakończeniu neurorozwoju płodowego i do wygasania odruchów pierwotnych. Dzieci te zaraz po porodzie mają problemy z koordynacją ssania, oddychania przez nos i połykania. Pierwsze, co dziecko musi zrobić po przyjściu na świat to oddychać, później dostaje pierś do possania. Nie w celu zaspokojenia głodu a uspokojenia, bo na samym początku odruch ssania jest jedynym uspokajającym czynnikiem dla dziecka. W momencie, gdy usta zajęte są ssaniem, dziecko uczy się oddychać przez nos i koordynować te czynności. Dzieci po cesarce mogą mieć słabsze napięcie mięśniowe, problemy z nauką mowy – w związku ze słabą koordynacją funkcji oddychania, czucia, planowania, koordynacją ruchową, orientacją przestrzenną, co powoduje następne komplikacje.

 

logo-dzidziMSZ.: Czy w jakiś sposób można pomóc takiemu dziecku?

BK.: Wczesną stymulacją. Opracowałam program stymulacji biernej, którą mogą wykonywać rodzice. Dotyk, otulanie, masaże, ćwiczenia na piłce imitujące ruchy w życiu płodowym, bo to właśnie one stymulowały rozwój dziecka.

 

logo-dzidziMSZ.: Czy istnieje wiek graniczny, w którym możemy dziecku pomóc?

BK.: Nie istnieje, ale im dziecko starsze tym jest już trudniej, ponieważ funkcje się już rozwinęły i utrwaliły, a u noworodka dopiero się rozwijają. U starszego dziecka trzeba zmienić wzorce, które są już zapisane. Jest to o wiele trudniejsze, ale jest możliwe dzięki terapii. Można pracować nawet z dorosłymi, którzy wciąż mają niewygaszone odruchy pierwotne.

 

Zobacz również:

Rozwój psychomotoryczny dziecka

Najczęstsze problemy dzieci według terapeuty rozwoju psychomotorycznego

 

Książki:

Harmonijny rozwój dziecka

Blythe Sally Goddard

Dr Harwey Karp

http://www.happiestbaby.com/

Terry Brazelton

http://www.empik.com/szukaj/produkt?author=Berry+Brazelton&pl=on&category=book&gclid=CNb94YXk3LECFYGHDgodpTUApg

 

Z Bożeną Kierył rozmawiała Maria Szadkowska

 

Redakcja : Patrycja Wrotek

Zdjęcie: Fotolia fot. by © aletia2011

 


Bożena Kierył

Terapeuta rozwoju psychomotorycznego

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu