Haptonomia, czyli moc dotyku

Dotyk bliskiej osoby potrafi być terapeutyczny. Czułe gesty, muśnięcie dłoni, ciepło i bliskość drugiego człowieka sprawiają, że jest nam łatwiej zmagać się z przeciwnościami losu, bólem, strachem, czy smutkiem. Zobacz jaką moc niesie ze sobą haptonomia (nauka zajmująca się dotykiem i związanymi z nim uczuciami) i jak możesz ją wykorzystać w kontaktach z Twoim dzieckiem.

Mama dotyka dziecko. Ten dotyk ma kojącą moc

 

Dotyk jest ważny, czyli początki haptonomii

Frans Veldman, holenderski lekarz, podczas II Wojny Światowej był świadkiem egzekucji. Zauważył, że w tak trudnej chwili, obserwujący to traumatyczne zdarzenie ludzie zbliżyli się do siebie. Dotyk i bliskość sprawiły, że łatwiej im było pogodzić się z rzeczywistością. Wówczas Veldman doszedł do wniosku, że dotykając drugiego człowieka, przekazujemy mu pozytywne uczucia, pod wpływem których ciało się rozluźnia.

Głównym założeniem haptonomii jest zatem tworzenie więzi i budowanie poczucia bliskości poprzez dotyk. Moc dotyku jest szczególnie ważna dla kobiet ciężarnych, malutkich dzieci, osób starszych oraz ludzi cierpiących na depresję i zaburzenia psychiczne.

 

Haptonomię stosuje się m.in.:

  • w kontaktach z ‘mieszkającym w brzuchu’ dzieckiem
  • w nawiązaniu kontaktu z osobami ciężko chorymi
  • w psychoterapii
  • u osób cierpiących na Alzheimera
  • podczas porodu
  • w nawiązaniu kontaktu oraz tworzeniu więzi z noworodkiem
  • w stymulacji prawidłowego rozwoju wcześniaka

J. Niedzielska „Pomoc pedagogiczna osobom z chorobą Alzheimera”- niepublikowana praca magisterska napisana pod kierunkiem K. Kopczyńskiego, UŁ, Łódź:

„Wśród pacjentów Środowiskowego Domu Samopomocy była pani Zosia, która nie potrafiła już mówić, od czasu do czasu powiedziała jakieś pojedyncze słowo. Cały czas «błądziła» po pokoju. Trudno z nią było nawiązać kontakt, ale zawsze gdy objęło się ją ramieniem, gdy gładziło się ją po rękach, uśmiechała się i okazywała zadowolenie.
Był także pan Józef, bardzo niespokojny, nerwowy, ale zawsze lubił wysiadywać w fotelu, gdy trzymałam go za rękę. Każdy z nich potrzebuje dotyku. Jest to ważny rodzaj komunikacji. Gdy nie mogą zrozumieć słów, które mówimy do nich, rozumieją co chcemy im przekazać dotykiem. Za pomocą dotyku przekazać można swój szacunek, zrozumienie, dać poczucie bezpieczeństwa. Każda z tych chorych osób potrzebuje tego. Haptonomia daje możliwość przedostania się w ich świat, który wraz z postępem choroby staje się coraz bardziej zamknięty”.

 

Haptonomia w ciąży

Veldman opracował także technikę masażu brzucha dla ciężarnych kobiet. Stwarza ona dziecku poczucie bezpieczeństwa. Reagujący na bodźce maluch porusza miednicą i plecami, przemieszcza się bardzo łagodnie i przesuwa pod ręką. Wyczuwając bliskość, uspokaja się, odpręża i czuje się bezpieczny.



Około czwartego miesiąca ciąży warto spotkać się ze specjalistą,
który zdradzi tajniki masażu haptonomicznego

 

 

Coraz częściej szkoły rodzenia do programu swoich zajęć wprowadzają elementy haptonomii. Niektóre szpitale, zwłaszcza prywatne kliniki, wykorzystują dotyk podczas porodu. Masaż, bliskość i stworzenie poczucia bezpieczeństwa sprawiają, że rodząca kobieta jest spokojniejsza, a poród nieco mniej bolesny.

 

Również dla nowonarodzonego dziecka dotyk matki, a także ojca jest niezwykle ważny. Obecnie, jeśli nie ma żadnych przeszkód medycznych - tzn. stan zdrowia noworodka i matki na to pozwala, dziecko spędza 2 pierwsze godziny życia przytulone swoim nagim ciałem do ciała matki. To bardzo ważny pierwszy kontakt skóra do skóry, który warto kontynuować także później w formie kangurowania noworodka.

 

Dotyk koi duszę. Jest niczym balsam na spierzchnięte usta. Dodaje nam odwagi, łagodzi ból i buduje emocjonalną więź. Czułe muśnięcie policzka, złapanie za dłoń, czy zwyczajne objęcie bliskiej osoby sprawiają, że nawet w najbardziej pochmurny dzień choć na chwilę wychodzi słońce. Choć na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy, to emocje i uczucia, które przekazujemy innym poprzez dotyk mają bezcenną moc.

 

Zdjęcie: Fotolia by © Dmitry Naumov All rights reserved

    Polecane artykuły
    Komentarze
    Dodaj komentarz
    Aktualnie brak komentarzy dla wpisu