Z butelką w podróży

Lato sprzyja częstszym spacerom, weekendowym wypadom i dłuższym wyjazdom. Choć warunki nie sprzyjają, musimy maleństwu dostarczać świeży pokarm. Mamy dla Was krótką ściągę, jak przechowywać mleko dla maleństwa będąc w podróży. Trzeba to zrobić odpowiednio, by nie zaszkodziło dziecku!

 

Karmienie dziecka w podróży nie jest łatwe. Trzeba dobrze opracować strategie działania.

 

Pokarm matki

Jeśli karmisz piersią, musisz szczególnie zwrócić uwagę na właściwe przechowywania mleka. W temperaturze pokojowej nawet po kilku godzinach jest one zdrowe dla dziecka. Może stać w wysterylizowanej butelce albo woreczku na pokarm - pasują one do laktatorów i mieści się w nich ilość w sam raz na jedno karmienie. Nie zapomnij także napisać na opakowaniu godziny odciągnięcia mleka.
Jeśli jednak na dworze panują upały nie zapominajmy schować pokarmu do lodówki lub specjalnej torby chłodniczej. Przechowywane w temperaturze od 0 do 5 stopni Celsjusza do 4 dni zachowuje swoje wartości. Jeśli jesteśmy w dłuższej trasie, będzie nam potrzeba lodówka turystyczna - tam pokarm matki może być trzymany maksymalnie 24 godziny.

 

Przechowywanie mleka modyfikowanego

Jeśli nie karmisz piersią, sprawa wcale nie jest ułatwiona. Przygotowanie gotowej mieszanki nie powinno bowiem odbywać się wcześniej, ale tuż przed podaniem jej maleństwu. Sam mleczny proszek jest wrażliwy na działanie wysokiej temperatury, dlatego należy uważać by opakowanie było szczelnie zamknięte i leżało w miejscu chłodnym, nienasłonecznionym - najlepiej zabrać torbę izolacyjną. Przyda nam się także termoopakowanie - w specjalnym termosie można trzymać butelkę z ciepłą wodą i kiedy trzeba przygotować z niej oraz proszku mieszankę dla maleństwa.

 

Zdjęcie: Fotolia fot. by © NICOLAS LARENTO

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu