Skaza białkowa

Jak wskazują liczne dane statystyczne, niemal z roku na rok, zwiększa się populacja osób zapadających na różnego rodzaju alergie. Problem jest o tyle poważny, że dotyka on coraz częściej małe dzieci. Przyczyny nasilenia się zjawisk alergii, wynikają głównie z zanieczyszczeń środowiska naturalnego oraz niewłaściwej higieny spożywanych pokarmów. W przypadku dzieci, najczęściej spotykaną formą uczuleń jest alergia pokarmowa.

 

skaza białkowa

 

Skaza białkowa – co to takiego?

Alergia pokarmowa występująca u małych dzieci, określana jest, jako skaza białkowa. Swoją nazwę, zawdzięcza ona substancji uczulającej, jaką jest białko zawarte w mleku krowim, będącym podstawą menu dziecięcego. Objawy, które mogą świadczyć o występowaniu skazy białkowej to przede wszystkim zmiany skórne: u niemowląt jest to nienaturalne zaczerwienienie policzków oraz ich błyszczenie się; u dzieci nieco starszych są to swędzące zmiany w buzi, na skórze rąk, szyi oraz całego tułowia. Objawy te, pojawiają się po podaniu dziecku szkodliwego produktu. Obecność choroby, może potwierdzić jedynie lekarz!

 

Mleko modyfikowane dla alergika

Życie z małym alergikiem nie należy do zadań najłatwiejszych. Rodzice, którzy wiedzą, że ich pociecha cierpi na skazę białkową, muszą bardzo ostrożnie dobierać wszelkiego rodzaju produkty żywnościowe. Z pomocą tym rodzicom przychodzą producenci artykułów spożywczych przeznaczonych dla małych milusińskich. Produktem, który doskonale radzi sobie z problemem skazy białkowej u maluchów jest mleko modyfikowane a konkretnie mówiąc jego specjalna formuła stworzona dla małych alergików.

 

Mieszanki modyfikowane dla dzieci z alergią pokarmową, w swoim składzie posiadają białko roślinne, które pozyskiwane jest z soi. Poza tym, mieszanki te są tak opracowane składnikowo, by nie znalazły się w nich nawet najmniejsze ilości szkodliwych dla dzieci z alergią pokarmową produktów, czyli: laktozy, fruktozy, galaktozy. Mieszanki takie są ogólnodostępne w sklepach z żywnością dla dzieci. Są one dość przyjemne w smaku i występują w lekkiej konsystencji.

 

Zdjęcie: Fotolia by © zergkind All right reserved

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Grudzień 2, 2013
niestety z soja sprawa nie jest prosta, bo bardzo często uczula tak samo jak mleko krowie. najlepszym rozwiązaniem sa hydrolizaty, np. nutramigen. nie pachną ładnie, smak mają też raczej kiepski, ale moja córka piła nutramigen chętnie. podawałam jej tez probiotyk latopic, żeby wspomóc jej niedojrzały do końca układ pokarmowy. w sumie skaza minęła u córki po 2 urodzinach.