Warzywa czy owoce - od czego zacząć rozszerzanie diety?

Po 6 miesiącu życia do menu dziecka  zaczynamy wprowadzać stałe pokarmy. Mamy przy tym nadzieję, że nasze dziecko będzie chętnie zjadało zdrowe warzywa i owoce. Czy ma zatem znaczenie od czego zaczniemy rozszerzanie diety? Czy lepiej podać najpierw warzywa czy owoce?

 

fot.Usplash.com

Warzywa to podstawa diety

Wprowadzanie pokarmów stałych do diety dziecka sprawia, że poznaje ono nowe smaki i konsystencje inne niż mleko. Dzięki temu robi pierwszy krok na drodze do odkrywania zdrowego jedzenia i co ważne czerpania radości z wspólnych posiłków. Z czasem dziecko zaczyna spożywać coraz więcej pokarmów stałych, a jeść coraz mniej mleka.Ten proces jest naturalny i trwa wiele miesięcy. Dążymy jednak do tego, żeby realizować założenia piramidy zdrowego żywienia, czyli warzywa i owoce powinny być największą częścią naszej diety. Zdrowy człowiek powinien zjadać 5 posiłków dziennie, a połowę z każdego powinny stanowić warzywa lub owoce. Tylko jeden, maksymalnie dwa posiłki powinny być uzupełnione o owoce. Reszta o warzywa.

Od czego zacząć rozszerzanie diety? Od warzyw

Z badań wynika, że pierwszym niemlecznym posiłkiem powinny być warzywa. Ponieważ w przyszłości ma być to główna grupa spożywanych produktów - warto zacząć od warzyw i przyzwyczajać dziecko do ich smaku.  W 2013 roku dr M. Hetherington i C. Schwartz przeprowadziły badania mające na celu sprawdzenie spożycia i akceptacji warzyw wśród dzieci w dwóch grupach. W pierwszej przez 24 dni rozszerzania diety niemowlętom podawano posiłek w połączeniu z różnymi smakami warzyw, w drugiej warzyw nie podawano w ogóle. Spożycie oraz akceptacja warzyw była wyższa u dzieci z grupy pierwszej. Podobne badania przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Wegeningen. Zaobserwowano, że w grupie, w której dzieci rozpoczęły rozszerzanie diety od różnorodnych, powtarzanych smaków warzywnych, skutkowało to w przyszłości wyższym spożyciem warzyw niż w grupie, która rozpoczynała od owoców. Warzywa zawierają niewiele cukrów prostych ale za to są doskonałym źródłem witamin, składników mineralnych i żelaza (szczególnie te zielone)

Rozszerzanie diety - jakie warzywa na początek:

  • ziemniak
  • dynia
  • cukinia
  • burak
  • marchewka
  • brokuł
  • kalafior
  • fasolka szparagowa
  • zielony groszek
  • ogórek
  • pomidor

Jak podawać dzieciom warzywa

  • zupy - do roku najlepiej gotować zupy na wywarze warzywnym i dodawać do nich osobno ugotowane mięso oraz dobrej jakości tłuszcz n.oliwę z oliwek, olej lniany, rzepakowy, masło, zupy nie muszą być zmiksowane, wystarczy, że warzywa będą naprawdę miękkie
  • warzywa gotowane na parze w kawałkach
  • warzywa pieczone w piekarniku
  • placuszki z tartych warzyw (wystarczy do pure i startych warzyw dodać jajko o wybraną mąkę)
  • kolorowe pure z warzyw
  • surówki np. tarta marchewka, mizeria z jogurtem,kapusta kwaszona z marchewką, drobno siekana świeża kapusta
  • surowe warzywa w kawałkach np. pomidor, ogórek w słupki (schłodzony spełni funkcję gryzaka na ząbkowanie)

 

Owoce w diecie dziecka

Najnowsze wytyczne Amerykańskiego Towarzystwa Pediatrycznego nie zalecają podawania soków dzieciom do pierwszego roku życia, a później aż do trzeciego roku życia nie więcej niż pół szklanki dziennie. Sok owocowy traktować należy jak posiłek i taka porcja do drugiego śniadania może już być traktowana jako jedna z pięciu dziennych porcji warzyw i owoców. Słodkie owoce są doskonałym uzupełnieniem posiłków - dodane do owsianki, sałatki, naleśników, omletów, jogurtu, twarogu z pewnością sprawdzą się jako element śniadania lub drugiego śniadania. Obecnie wiele mówi się o tym, aby spożywać owoce raczej w pierwszej części dnia ze względu na obecność pobudzających cukrów prostych oraz na to, że mogą fermentować w żołądku.

Jak podawać dzieciom owoce:

  • jako dodatek do owsianki lub kaszy
  • jako zmiksowany sos owocowy do naleśników lub placków
  • jak koktajle lub smoothie
  • jako dodatek do jogurtu lub twarogu

Czytaj również:

BLW - dobry sposób na rozszerzanie diety

Komentarze
Dodaj komentarz
22-7-2016
Ocena:
Moja Sara ma juz 5mcy. Karmilam ja 9 tygodni wlasnym mlekiem a pozniej musialam przejsc na formule. Sara byla glodna :) wprowadzanie nowych produktow zaczelam od gotowanej i startej marchewki. Na poczatku ok 4 mca dodawalam wode zeby pokarm byl rzadszy i karmilam ja z lyzeczki. Co kilka dni wprowadzalam nowe produkty. Teraz w jadlospisie mamy marchewke, kalafior, brokuly, ziemniaczki (z maselkiem i bez) jablko (z cynamonem i bez), gruszka. Musze przyznac ze probuje wszystkie polaczenia. Teraz cieszymy sie na buraczki i powoli male ilosci mieska. Corka lubi jesc z nami i czesto od nas z talerza i musze powiedziec ze nawet chlodnik juz probowala (lyzeczke czy dwie samej wody). Kupki ma 2-3 do dnia. Przy tym podaje jej wode i mleko modyfikowane(formula).
Zycze cierpliwosci i wszystkiego naj... przy wprowadzaniu nowych produktow a wlasnie wszystkie posilki robie sama :)
31-10-2015
Ocena:
A to ciekawe pytanie, ale chyba najpierw podaje się starte jabłuszko? Moje nie chciało go jeść grymasił i się wykrzywiał, marchewkę natomiast jak odwróciłam uwagę to zjadł. Teraz jest starszy i nie chce ani tego ani tego tylko mięso. Robi twardą kupę, albo nie robi kilka dni i zrobi jak podam dicopeg junior. Chciałabym żeby zaczął mi jeść warzywa i owoce, ale to chyba samo musi przyjść,nie zmuszę.
15-9-2015
Ocena:
Myśle że owoce i warzywa powinno się zacząć podawać mnije więcej w tym samym czasie, aby maluszke poznawał te słodsze smaki i te bardziej gorzkawe.