Rozszerzanie diety dziecka okiem mamy – część 3

Niewiarygodne jak szybko rośnie moje dziecko. Raptem po kilku miesiącach od narodzin, Zosia towarzyszy nam już przy rodzinnym stole podczas większości posiłków. Po wprowadzeniu regularnych śniadań, teraz skupiamy się na dalszym urozmaicaniu diety o kolejne warzywa i owocowe – próbujemy nowych smaków i tworzymy nowe potrawy.

 

 

KROK 3 - Zosia poznaje kolejne warzywa i owoce

Gdy Zosia chętnie zaczęła jeść całe śniadanie i zakończyliśmy etap 2., postanowiłam przejść do następnego kroku i wprowadzić do jej diety kolejne produkty oraz ich połączenia. Niby nic wielkiego – kilka dodatkowych warzyw i owoców, a jednak. W poradniku BoboVita przeczytałam, że w tym wieku warto podawać dziecku różnorodne warzywa i owoce. Dzięki temu w przyszłości będzie jadać bardziej urozmaicone posiłki. Dodatkowo wprowadzanie nowych połączeń smakowych rozwija w dziecku jakże ważny zmysł smaku.

Zdarzają się momenty, gdy Zosia niechętnie przekonuje się do nowych warzyw i owoców. Wówczas staram się powrócić do danego smaku za kilka dni, lub przemycić go w połączeniu z jej ulubionymi produktami. W tym celu bardzo pomocne jest notowanie informacji o posiłkach oraz o reakcjach dziecka.

 

Okiem mamy

 

Jeżeli jesteś zainteresowana poradnikiem, możesz zamówić go tu:
zamów poradnik>>

 

Jak przekonać dziecko do nowych smaków?

W swoim poradniku BoboVita radzi aby nowe smaki warzywne i owocowe podawać podczas pory obiadu lub podwieczorku. Do wyboru mamy dwie możliwości:
1. podajemy produkt osobno aby dziecko poznało zupełnie inny smak,
2. podajemy produkt razem z warzywami lub owocami, które dziecko już poznało i lubi.
Ja zazwyczaj korzystam z drugiej opcji, gdyż na początku zdarzało się, że nieznane wcześniej jedzonko zostało całkowicie odrzucone. Dlatego gotuję na parze ulubione marchewki, dynię, ziemniaczki i dodaję nowe warzywo.

 

Okiem mamy

 

Jak dodatkowo zachęcam Zosię do odkrywania nowych smaków?

- Atrakcyjnie podaję posiłek, np. w ładnej lub zabawnej miseczce,
- Nie przejmuję się jeśli Zosia zje zbyt małą porcję – nawet kilka łyżek wystarczy by poznała smak,
- Pokazuję jej jak smaczne są nowe warzywa i sama próbuję, mówiąc ‘mniam’,
- Podczas jednego posiłku podaję kilka nowych smaków, dzięki temu Zosia może wybrać ten ulubiony.

 

 Zamów poradnik już dziś>>

 

 

 

Podsumowanie

Według mnie najważniejsza w kroku 3. jest różnorodność, dzięki której dziecko rozwija zmysł smaku, wybiera ulubione potrawy i uczy się urozmaiconej diety. Najwięcej radości sprawia mi obserwowanie reakcji Zosi:). Czasami jest zachwycona, czasami zdziwiona, kiedy indziej na jej buzi pojawia się grymas niezadowolenia. Mówiąc szczerze rozszerzanie diety dziecka pomogło również nam. Zaczęliśmy jeść zdecydowanie więcej warzyw i doceniliśmy gotowanie na parze.

Sylwia (27 lat), mama Zosi

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Styczeń 11, 2016
Fajny artykuł.