Jak wykorzystać montessori w domu?

Mimo, że Maria Montessori i jej pedagogika rozwijały się na początku XX wieku, to dopiero w dzisiejszych czasach zaczynamy dostrzegać ogrom zalet, które daje nam ta metoda. Powstają prywatne przedszkola, w których to dziecko ma być otoczone zasadami tej myśli pedagogicznej, a rodzice są gorąco zainteresowani miejscem w takiej placówce.

 

Zabawa, dziecko, pokój dla dziecka, montessori w domu

 

Warto jednak wiedzieć, że Montessori to nie tylko sposób nauczania czy wychowywania dziecka. Można, według jej zasad, urządzić także pokój dla dziecka.

 

Oto kilka wskazówek, którymi można się pokierować, urządzając montessoriański pokój:

 

1. Przestrzeń dla dziecka stworzona nisko.

Co to znaczy? A mniej więcej tyle, że dziecko powinno mieć łatwy dostęp do wszelkich przedmiotów. Oznacza to w praktyce, że wszystkie meble, zabawki, ubranka, książki i reszta rzeczy, z których ma korzystać dziecko, ma być w zasięgu jego rąk. Oczywiście im dziecko starsze, tym półki będą znajdowały się coraz wyżej. 

 

2. Mówiąc o wyposażeniu, powiedzmy o łóżku.

Łóżko również powinno być meblem, do którego dostęp jest łatwy. Dlatego łóżko, w takim pokoju, to materac położony na podłodze. Łatwo go przesunąć, jeśli jest odpowiednio mały, poradzi sobie z tym nawet dziecko. Dodatkowo nie da się z niego spaść, łatwo jest się na nim położyć lub z niego wstać a jego niskie ułożenie sprawia, że jest świetnym centrum zabawy - przyjemniejszym niż twarda podłoga.

 

3. Lustro.

Możemy je przymocować nisko, na ścianie. Co ciekawe, będzie to punkt zabaw także dla niemowląt, które nie muszą jeszcze samodzielnie siedzieć. Ważne jest tylko to, żeby na początku lusterko było zabawką - plastikowe jest dużo trudniej stłuc niż prawdziwe.

 

4. Gniazdko.

Stwórzmy dla dziecka przestrzeń, w której będzie mógł się ukryć. Podobnie jak my, w dzieciństwie, stwarzaliśmy sobie bazy z krzeseł i z koców, tak samo dla naszych dzieci warto stworzyć coś takiego. Będzie to miejsce odpoczynku dla malucha, zabawy, być może rozładowania emocji. W Internecie można znaleźć mnóstwo inspiracji, w tym, popularne ostatnio, namioty Indian.

 

 

5. Ubrania.

Ponieważ montessoriańskiego pokoju nie powinniśmy zbytnio zagracać, a przestrzeń urządzona nisko nie daje takich możliwości przechowywania, jak duże szafy, możemy wykorzystać tę sytuację. Umieszczajmy w pokoju dzieci, w jednej, czy w dwóch szufladach, ubrania, które na dany dzień mu przygotowaliśmy. Niech to będą dwa zestawy. W taki sposób nie tylko oszczędzamy miejsce w pokoju, ponieważ wszystkiego ubrania są poza pomieszczeniem, ale także pozwalamy dziecku na samodzielne podejmowanie decyzji. 

 

6. Książki.

Podobnie jak meble, powinny być nisko, tak, aby dziecko miało do nich dostęp przez cały czas. 

 

7. Zabawki. 

Stawiajmy na jakość, nie na ilość. Stawiajmy na zabawki wykonywane z naturalnych budulców - drewno sprawdza się idealnie. Poza tym twórzcie zabawki z tego, czego używacie w domu. Postawmy na rzeczy, które na wiele sposobów mogą rozwijać sensorykę, ale odpuśćmy grające, głośne, wielokolorowe plastikowe zabawki.

 

Jak widać, nie jest trudno stworzyć mały, montessoriański zakątek dla dziecka. Można wykorzystać to, co się już ma, ze zbyt wysokiego łóżka wyjąć materac, ciemne ściany przemalować na naturalne kolory. Książki i zabawki przenieść w niższe części pokoju i wyrzucić plastikowe, dzwoniące zabawki. Powodzenia!

 

Zdjęcie: Fotolia.pl

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu