Rodzaje świątecznych choinek

Wybór choinki na Święta to nie lada wyzwanie! Zależy nam na tym by drzewko było ładne, by zdrowo wyglądało, by nie było ani za małe, ani za duże. No i żeby owa choinka wytrzymała jak najdłużej w dobrej formie. Jak w takim razie zabrać się do wyboru drzewka idealnego? Na co zwrócić uwagę i jakie choinki rozpatrywać? Spróbujemy trochę naświetlić ten temat. 

 

świąteczne choinki

 

Wiecie, że pierwsze udekorowane świąteczne drzewka trafiły do naszego kraju dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku? Dziś trudno jest sobie w ogóle wyobrazić Święta bez choinki, która jest często uznawana za jedne z ich symboli.

 

Choinka choince nie równa

Myśląc „choinka” każdy z nas ma przed oczami drzewko z pokrytymi igłami gałązkami, często już świątecznie udekorowane. Ale nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że choinki bywają różne. Można wybierać spośród świerków, jodeł, a trochę rzadziej z sosen. Który gatunek najlepiej nadaje się na Święta?

 

Rodzaje choinek

Zacznijmy może od tego, że choinki dzielmy na dwa podstawowe typy – żywe i sztuczne. O tych drugich więcej informacji pojawi się za chwilę.

Choinki żywe

  • Świerk pospolity - najpopularniejsza świąteczna choinka; ma ciemnozielone, błyszczące, kłujące igły o długości 1 do 3 cm i charakteryzuje się pięknym, intensywnym żywicznym zapachem; największą wadą świerku pospolitego jest jego krótkotrwałość – bardzo szybko, bo nawet już po tygodniu, gubi igły.

  • Świerk kłujący, zwany także srebrnym – ma zaostrzone, sztywne i bardzo kłujące igły pokryte warstwą woskowego, sinego w kolorze nalotu, który chroni je przed szybkim wysychaniem; pachnie ładnie, choć mniej intensywnie, niż świerk pospolity, znacznie mniej niż on się także obsypuje.
  • Jodła kaukaska – t najszlachetniejsza świąteczna choinka; jest ładnie, regularnie i gęsto porośnięta, płaskimi, tępymi igłami o długości 2-3 cm; Igiełki, z wierzchu są błyszczące i ciemnozielone, a pod spodem z dwoma białymi paskami, nie kłują; co ważne, nawet gdy choinka uschnie igliwie nie sypie się.
  • Sosna pospolita - ma mało symetryczną i nieco przysadzistą formę; zadziwia swoimi długimi, podwójnymi, około 6-centymetrowymi i długo utrzymującymi się igłami; gałązki sosny są dość grube, sztywne i luźno rozłożone; pięknie pachnie.

 

Cięta czy w doniczce?

Jeśli macie już swojego faworyta w kwestii gatunku żywej choinki, warto się teraz zastanowić, czy zależy nam na drzewku ciętym, które po Świętach wyrzucimy, czy raczej na roślinie w doniczce, którą będzie można z czasem przesadzić do gruntu.

Zaletą drzewek ciętych z pewnością jest fakt, że kiedy nie są nam już potrzebne, pozbywamy się ich. Wadą natomiast, krótki żywot. Oczywiście, jest kilka sposobów na to, by ją odrobinę przedłużyć, wystarczy, jeśli będzie trzymać się określonych zasad:

  • postawcie choinkę z dala od grzejnika,
  • kupcie specjalny stojak, do którego można wlać wodę,
  • kupując drzewko, zwróć uwagę, czy jest świeże – wystarczy przyjrzeć się miejscu ścięcia: drewno powinno być jasnobrązowe z kropelkami żywicy.
  • do wody warto dodać odżywkę dla kwiatów ciętych albo cukier (łyżeczka/0,3L).

 

Choinki w doniczkach coraz bardziej zyskują na popularności, ponieważ coraz więcej osób zwraca uwagę na konieczność ochrony przyrody i ceni sobie ekologiczne rozwiązania. Zaletą takiego drzewka jest trwałość, wadą (choć wszystko zależy od punktu widzenia), mniejszy rozmiar niż w przypadku ściętych choinek.

Decydując się na drzewko w doniczce, pamiętajcie o tym, by:

  • choinkę, która ma stać w ciepłym mieszkaniu powinno się kupić już ok 10 dni przed Świętami,
  • najpierw, drzewko powinno postać na balkonie, potem, w zależności od możliwości, na strychu lub w piwnicy (czyli w miejscu, gdzie temperatura jest sporo niższa niż w mieszkaniu),
  • choinkę należy podlewać co 2-3 dni.

A po Świętach? Wystawcie drzewko ponownie na balkon, gdzie powinno przeczekać do wiosny, kiedy to można ją będzie przesadzić do ziemi.

 

Jak kupić dobrą choinkę?

  • Jeśli drzewko jest w siatce, rozwińcie je lub poproście o to sprzedawcę.
  • Sprawdźcie, czy gałązki nie są połamane.
  • Zobaczcie, czy cała choinka jest jednakowo gęsta i symetryczna.
  • Zmierzcie długość pnia, upewniając się, że drzewko będzie pasowało do stojaka.
  • Obejrzyjcie igły - powinny mieć intensywne zabarwienie, a po odchyleniu „pod włos” nie powinny odpadać.
  • Jeśli kupujecie choinkę w donicy sprawdźcie, czy ma korzenie.

 

 

Ile kosztuje choinka?

Wszystko zależy od tego, gdzie chcemy świąteczne drzewko kupić. Najkorzystniejsze ceny znajdziemy w nadleśnictwach. Nie najgorzej jest także w przypadku dużych centrów handlowych i sieci sklepów. Inną opcją jest zakup w mniejszych punktach rozsianych po wszystkich miastach i miasteczkach. Ceny na takich bazarkach uzależnione są od wielu czynników, z lokalizacją punktu i odległością pozostałą do Świąt włącznie.

Poza tym, trzeba pamiętać, że cena choinki zawsze zależy od jej wielkości i gatunku. 2- 2,5 metrowe drzewko, zależnie od gatunku, można kupić w przedziale cenowym od ok 30 zł do nawet ponad 200 zł.

 

Transport świątecznej choinki

Jeśli drzewko ma być przewiezione autem, musi być odpowiednio zabezpieczone. Zanim wrzucicie je na dach owińcie iglaka kilkoma warstwami siatki ochronnej, a najlepiej jeszcze folią. Następnie, ułóżcie drzewko pniem do przodu. To bardzo istotne, gdyż ciąg powietrza mocno wysusza choinkę, a źle zabezpieczona po dłuższej podróży jest już do niczego.

 

A może jednak sztuczna choinka?

Nie każdy decyduje się jednak na żywą choinkę. Jedni ze względów ekologicznych, inni po prostu, praktycznych. Obecnie, na rynku dostępne są przepiękne sztuczne drzewka, często do złudzenia przypominające swoje żywe odpowiedniki. A wiecie, że produkcję sztucznych drzewek rozpoczęto w Polsce w 1989 roku?

 

Niezależnie od tego, na jaki rodzaj choinki się zdecydujecie, musicie przyznać, że samo drzewko i jego ubieranie wprowadza do domu prawdziwie świąteczny nastrój.

A czy Wy już czujecie magię Świąt?

 

 

Autor: Katarzyna Moryc

 

Zdjęcie: unsplash.com

Komentarze
Dodaj komentarz
15-5-2018
Ocena:
Ja zdecydowanie polecam sztuczne drzewko. Mniej sprzątania i zachodu z przywożeniem, wyrzucaniem itp.