Portal dla rodziców...
Dzidziusiowo.pl Po godzinach Dom i kuchnia Wędrowniki - pamiętniki

Wędrowniki - pamiętniki

wedras_duze


Na górze róże na dole fiołki,
A my się kochamy jak dwa aniołki.

Pamiętacie te wierszyki? Pamiętacie pamiętniki w szkole podstawowej? Ile radości dawały kolejne wpisy, to uczucie, gdy patrzyło się na wpis, który zrobił przyjaciel tylko dla Ciebie?

Teraz, już jako dorosła osoba, troszkę brakuje mi tych przejawów sympatii.

Mieszkam w Wielkiej Brytanii, więc nie mam tu za dużo znajomych, wszyscy zostali w Polsce, a dodatkowo jako mama dwóch maluchów, nie mam czasu na przyjemności, dlatego też forum internetowe stało się dla mnie idealnym rozwiązaniem, wchodzę gdy mam chwilkę, piszę i wracam do dzieci.

wedras5

Na Dzidziusiowym forum jestem już od lat, mam spore grono wiernych przyjaciółek, i choć większości z nich nigdy nie widziałam na żywo, wiem, że zawsze mogę na nie liczyć, o czym wiele razy mogłam się przekonać! Taka przyjaźń jest bardzo trudna, widzisz przyjaciółki tylko jako literki na ekranie, zdjęcia na forum lub głos w słuchawce, i choć są wspaniałe, często brakuje mi jakiegoś fizycznego dowodu ich istnienia.

wedras4

Stąd pomysł na wędrowniki-pamiętniki, który spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem. Ustaliłyśmy zasady, troszkę inne niż za szkolnych lat,  nasze "dorosłe" pamiętniki mają tytuł, temat przewodni, który ustala właścicielka, w zależności od tego, co by chciała od pozostałych się dowiedzieć. Mój pierwszy wędraś miał tytuł "Pokaż mi kawałek siebie", bo chciałam poznać moje przyjaciółki bliżej, dowiedzieć się czegoś prywatnego, czegoś, czego jeszcze nie wiedziałam. Byłam bardzo ciekawa jak sobie dziewczyny poradzą z tym tematem, gdy wysłałam pamiętnik do pierwszej z nich miałam straszną tremę. Wiedziałam, że nie zobaczę wpisów póki pamiętnik do mnie nie wróci, więc musiałam uzbroić się w cierpliwość.

wedras3

W końcu, gdy dotarł do mnie pełen wpisów moich przyjaciółek upewniłam się,  że warto było czekać! Emocje jakie temu towarzyszyły trudno opisać. Płakałam ze wzruszenia na widok każdego wpisu, czytałam je i wiedziałam, że każdy z nich był zrobiony specjalnie dla mnie. Wreszcie miałam coś namacalnego, zrobionego dla mnie przez każdą z moich dziewczyn.

wedras1

Choć wędraś wrócił do mnie kilka miesięcy temu, do dziś często do niego zaglądam, czytam wpisy i uśmiecham się do siebie.

wedras2


Oczywiście planuję wysłać kolejny Wink

Zdjęcia: Agnieszka Pocztowska, Anna Stypka

 

Komentarze 

 
#6 jooassia 2012-02-07 17:45
Aguś fajnie napisane
i nawet moje robaczki na fotce są :D
 
 
#5 Marhela 2011-09-12 13:48
Pomysł jest na prawdę świetny - do dalszego promowania!!!
 
 
#4 k-renia2 2011-08-31 20:20
Aga świetnie napisane :-)
 
 
#3 Agusia 2011-08-31 20:18
Znajdzie się Gosiu :*
 
 
#2 enif 2011-08-30 16:52
Ojej. Szkoda, bo to wspaniała pamiątka. Trzymam kciuki, może się znajdzie.
 
 
#1 lady_kwoka 2011-08-30 16:18
Mój wędraś gdzieś zaginał i od kwietnia nie weiadomo gdzie jest :(
Chyba muszę się z nim juz pożegnać .... a szkoda .... świetna pamiątka internetowcyh przyjaźni .....
 

Komentowanie tylko dla zalogowanych Użytkowników.

debugger: