Chronodieta - dieta na miarę

Jesz regularnie pięć posiłków dziennie. Nakładasz sobie niewielkie porcje i unikasz słodyczy. Kolację zjadasz przed 19-stą i mimo to masz nadwagę? Być może z pomocą przyjdzie Ci chronodieta. Wsłuchaj się w siebie. Twój organizm doskonale wie co jest dla niego najlepsze. A jedzenie zgodne z biologicznym rytmem ciała pozwoli Ci zachować zdrowie i smukłą sylwetkę.

 

Chronodieta - chudnij bez wyrzeczeń!

 

Odchudzanie zgodne z biologicznym rytmem ciała


Po wieloletnich badaniach nad wydzielaniem hormonów i enzymów trawiennych, dr Alain Delabose doszedł do wniosku, że ludzki organizm uwalnia różne enzymy potrzebne do strawienia rozmaitych produktów. Dieta opracowana przez francuskiego dietetyka opiera się na zasadach racjonalnego żywienia. Należy jeść wszystko (białka, tłuszcze i węglowodany) zwracając jednak uwagę na odpowiednie godziny spożywania posiłków.

Jeśli zjesz porcję makaronu w czasie gdy organizm nastawiony będzie na trawienie białek, kluski nie zostaną przetworzone w energię, a odłożą się w tkance tłuszczowej na brzuchu.
Analogicznie filet z kurczaka zjedzony w momencie gdy układ trawienny przygotowany jest na trawienie cukrów odłoży się na klatce piersiowej i ramionach.

 

Chronodieta, a przyzwyczajenia żywieniowe

Dr Delabose w proponowanej przez siebie diecie obala wiele żywieniowych przyzwyczajeń. Zupa mleczna, albo kawa z mlekiem na śniadanie? O nie. Z samego rana organizm nie ma ochoty na trawienie cukrów zawartych w mleku. Nie ucieszy się także ze słodkiego rogalika, bułki z truskawkami, dżemu, miodu i owoców.
Według francuskiego dietetyka jedzenie cukrów z samego rana rozreguluje wydzielanie insuliny na cały dzień. Na odrobinę słodyczy możesz sobie pozwolić dopiero około 16:00. Oczywiście nie ma mowy o batonikach, lecz o suszonych owocach i orzechach.

 

Odchudzanie i śniadanie

Między 7:00, a 9:00 rano organizm wytwarza lipazy – enzymy odpowiedzialne za trawienie tłuszczów. Rośnie także aktywność odpowiedzialnych za trawienie białek - proteinaz oraz pomału podnosi się poziom insuliny. To doskonały czas na solidne śniadanie.
Według chronodiety z samego rana warto zjeść nabiał: biały lub żółty ser oraz jajka. Warto też sięgnąć po wędlinę lub plasterek pieczonego mięsa. Do tego dwie kromki pełnoziarnistego chleba z masłem. W godzinach porannych unikaj słodkości oraz kawy i herbaty.

 

Chronodieta- czas na obiad

Pomiędzy 12:00, a 14:00 najbardziej aktywne są proteazy – substancje trawiące białka. Zatem Twój obiad powinien być obfity, złożony z białek i węglowodanów. W swojej diecie dr Delabose poleca chude grillowane lub pieczone mięso oraz ryby. Do tego makaron, ryż lub ziemniaki oraz porcja warzyw. Wszystkie sałatki polewaj odrobiną tłuszczu roślinnego np. oliwy z oliwek. W porze obiadowej unikaj kanapek i tostów.

 

Dieta – podwieczorek wraca do łask

Stosując chronodietę nie możesz zapomnieć o podwieczorku. Około godziny 16:00 podnosi się poziom insuliny i wzrasta zapotrzebowanie na coś słodkiego. Pamiętaj, aby nie był to zbyt obfity posiłek. Owoce, orzechy, pestki lub 2-3 kostki gorzkiej czekolady z pewnością wystarczą, by dostarczyć organizmowi energii na resztę dnia.

 

 

Odchudzanie – czas na kolację

Wieczorem aktywność enzymów trawiennych słabnie. To co zjesz jest bardzo wolno rozkładane. Dlatego wieczorny posiłek powinien być lekkostrawny. Około godziny 18:00 – 19:00 zjedz ciepłą kolację. Najlepiej jeśli będzie to chude mięso (gotowane lub przyrządzone na parze) i porcja warzyw. Zrezygnuj z brukselki, roślin strączkowych i buraków. Najlepsze będą pomidory, papryka, bakłażan, sałata, ogórek i rzodkiewki.

Owocnej chronodiety !

 

Zdjęcie: Pexels.com

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu