Kosmetyczny minimalizm. Wspólna kosmetyczka dla całej rodziny? To możliwe!

Producentom drogeryjnych kosmetyków zależy, abyśmy kupowali ich jak najwięcej. Dla siebie, dla dzieci, do każdej części ciała osobno. Kosmetyczny minimalizm sprzeciwia się tej tendencji.

kosmetyczny minimalizm

fot. Unsplash.com

Wyznawcy kosmetycznego minimalizmu nie poddają się marketingowej presji i nie chcą stosować, ale przede wszystkim nie chcą kupować tak wielkiej ilości kosmetyków. Dotyczy to całej rodziny.

Jakie są główne zasady kosmetycznego minimalizmu?

  • używanie jak najmniejszej ilości kosmetyków
  • wybór kosmetyków uniwersalnych, które mogą stosować wszyscy członkowie rodziny
  • wybór kosmetyków naturalnych, o przyjaznych dla zdrowia składach
  • stosowanie kosmetyków, tylko wtedy, kiedy jest to niezbędne
  • zmniejszenie kosmetyków stosowanych u dzieci do absolutnie niezbędnego minimum

Kosmetyczka przyszłej mamy

Refleksja nad ilością i jakością stosowanych kosmetyków przychodzi zwykle, kiedy mama spodziewa się dziecka lub ma małe dziecko.

– Wtedy zaczyna z uwagą studiować składy, czyta o substancjach ropopochodnych w kosmetykach, glikolu, alkoholu, które spotkać możemy nawet w preparatach przeznaczonych dla najmłodszych –  mówi Szymon Kaźmierczak, kosmetolog i współwłaściciel polskiej marki Purite, która produkuje w 100 % naturalne kosmetyki dla całej rodziny.

Przykładem  wielofunkcyjnego kosmetyku dla wszystkich członków rodziny może być oleum nagietkowe od Purite, dzięki połączeniu oleju z ziołami regeneruje skórę, koi, łagodzi i pomaga uporać się z niemal wszystkimi jej niedoskonałościami. Niweluje szorstkość, nawilża i wygładza. Działa też przeciwzapalnie oraz przeciwdziała rozstępom. Przyspiesza gojenie wysypek skórnych, hemoroidów i poranionych brodawek sutkowych oraz wszelkich ran. Przyda się mamie, noworodkowi, a nawet tacie, kiedy zatnie się przy goleniu.  Jest niezastąpione przy karmieniu piersią.

– Może być nawet w niewielkiej ilości zjedzone przez niemowlę, jeśli mama posmaruje sobie brodawki  – dodaje z uśmiechem Szymon Kaźmierczak.

Kosmetyczka niemowlaka – im mniej, tym lepiej

Młode mamy często dochodzą do wniosku, że skóra noworodka nie wymaga mycia czymś więcej niż wodą, że do zmycia zabrudzeń wystarczy naturalne mydło stosowane tylko w razie potrzeby, że zamiast kremu o skomplikowanym składzie, który ma intensywny kontakt z rozwijającą się skóry, lepiej zastosować coś na bazie naturalnych olejów i ziół.

– Stosowanie kosmetyków u niemowląt trzeba gruntownie przemyśleć, rozwijająca się skóra musi wytworzyć system naturalnych reakcji obronnych. Dlatego nie powinna być prewencyjne smarowana i odcinana od wpływu czynników zewnętrznych. Istnieją już na przykład doniesienia mówiące o tym, że paradoksalnie, profilaktyczne stosowanie emolientów u niemowląt może prowadzić do Atopowego Zapalenia Skóry  – tłumaczy Szymon Kaźmierczak.

Często te zainteresowania idą dalej i mama rozpoczyna prawdziwą kosmetyczną rewolucję w domu i dotyczy ona wszystkich członków rodziny. Okazuje się, że jedno dobre, prawdziwe, naturalne mydło wystarczy wszystkim członkom rodziny do mycia, że mieszanki naturalnych olejów mogą z powodzeniem zastąpić nie tylko szereg balsamów do ciała, ale także produkty do demakijażu lub balsam po goleniu. Że jeden, dwa kremy o dobrym składzie lepiej przysłużą się skórze niż sześć pojemniczków z drogerii.

Tych składników lepiej unikać w kosmetykach:

  • parafina
  • inne substancje ropopochodne np. wazelina, olej mineralny
  • SLS i SLES
  • PEG (glikol polietylenowy)
  • formaldehyd

Naturalne oleje w pielęgnacji – tak, ale dobrze połączone

Popularne stało się używanie półproduktów, czyli samych naturalnych olejów: masła shea, kokosowego, arganowego, malinowego, oliwy, oleju z pestek winogron. Jednak często się zdarza, że stosowanie ich nie daje oczekiwanego efektu, a konsystencja utrudnia stosowanie:

– Te oleje wymagają uważnego doboru, zmieszania, tak, aby uzupełniały się nawzajem. Jeden może wspomagać wchłanianie drugiego i zwiększać komfort stosowania kosmetyku. Dzięki  odpowiedniemu doborowi składu, taki kosmetyk, choć jest mieszanką wyłącznie naturalnych składników bez polepszaczy, może dawać wysoki komfort stosowania – mówi Szymon Kaźmierczak

Jedno, naturalne mydło może stosować cała rodzina fot. Purite.pl

Komentarze
Dodaj komentarz
30-11-2018
Ocena:
Plus dla DOZ że mają sporo produktów La Roche-Posay . Dla mnie jedne z lepszych marek dla całej rodziny. No i cena przyjemnie niska.
29-11-2018
Ocena:
Dzięki za artykuł i polecenie. Znalazłem na doz.pl kilka produktów dla maluchów z których może cała rodzina skorzystać. Trochę się martwiłam żeby dla dzieci było zawsze wyjątkowo, ale tak naprawdę cała rodzina zasługuje na rzeczy wyjątkowe.
31-10-2018
Ocena:
U nas właśnie staramy się tak robic żeby stawiac na dobre kosmetyki dla całej rodziny. Ostatnio zrobiłam na doz.pl zapas La Roche-Posay. Mają w tej internetowej aptece duzy wybór i niezłe ceny, a dostawa jest za grosze.