Masło Shea

Uwielbiam dbać o swoje ciało, mieć poczucie, że jest ono wypielęgnowane, nawilżone i gładkie. Uwielbiam wszelkiego rodzaju smarowidła, a gdy dodatkowo mają zapach kokosu, czekolady, wanilii, czy cynamonu...to istny raj dla zmysłów.

 

kokos-maslo550

 

Tym razem postanowiłam jednak nie iść po węchu, postanowiłam rozejrzeć się za naturalnymi kosmetykami. W oko mi wpadło naturalne masło shea, które jest składnikiem większości kosmetyków do ciała. Tu pojawiło się w czystej postaci. Postanowiłam je wypróbować. Użyłam go po raz pierwszy i nie zawiodłam się. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak ten kosmetyk zadziałał na skórę. Jest ona tak nawilżona, gładka i miękka w dotyku, że aż chce się jej dotykać i dotykać...

 

Masło nie ma jakiegoś rewelacyjnego zapachu, rzekłabym, że jego armat jest lekko dziwny, ale po jakimś czasie na skórze go nie czuć. Zapach zanika, a gładkość i super nawilżenie zostaje. Żaden balsam jaki do tej pory używałam nie zapewnił mojej skórze tego co to masło.

 

Masło shea słynie z dobroczynnych właściwości, dostarcza skórze witamin i substancji odżywczych, jednocześnie chroni przed wiatrem czy też słońcem. Ma dogłębne działanie, jest wskazane do natłuszczania suchej i podrażnionej skóry, a także w leczeniu oparzeń słonecznych. Może być wykorzystywane do masażu ciała. Zawiera niewielkie ilości wosku pszczelego, wazeliny i olejków eterycznych. Może być stosowane dosłownie na wszystko, ciało, twarz, usta, pod oczy, a nawet na końcówki włosów.
 

Wypróbowałam i jestem w 100% zadowolona, następnym razem nabędę jeszcze olej kokosowy.

 

Zdjęcie: Fotolia by © Leonid & Anna Dedukh

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Wrzesień 13, 2016
Masło shea słynie z dobroczynnych właściwości! Uwielbiam je. Ostatnio kupiłam fantastyczna maskę do włosów z jedwabiem i masłem Shea z Venity. Bardzo fajnie pomaga. Dodaje połysku, końcówki wzmacnia, wygładza włosy i zdecydowanie łatwiej się dzięki niej rozczesują.