I powstał wibrator

Wibrator (bzyczące i małe urządzenie) wywołał nie małe zamieszanie na całym świecie. Dziś mało kto kto wie, że przez lata urządzenia te nie były uważane za erotyczny gadżet, lecz stanowiły skuteczną broń w walce z kobiecą histerią.

 

seks-kobieta-wibrator550

 

Już w antycznej Grecji zaobserwowano, że histeria u kobiet które nie uprawiają seksu występuje dużo częściej. Nie śpią zbyt dobrze, nie mają apetytu, są kłótliwe i miewają humory. Przypadłość ta najczęściej dotykała dziewice, wdowy i kapłanki, którym z pomocą przybył Hipokrates opowiadając o terapeutycznych skutkach przyjemności wynikającej z dotykania organów płciowych.

 

I powstał wibrator

Do greckiej teorii dotyczącej kobiecej histerii wrócili XIX - wieczni, anglosascy lekarze, którzy wykorzystali wibratory jako lekarstwo na to popularne, kobiece schorzenie. Przypadłość tą diagnozowali u 75% kobiet i opisywali jako skłonność do powodowania spięć i kłopotów oraz nerwowość. A za skuteczną terapię uważali doprowadzanie pacjentki do orgazmu.

 

Przez następne dziesięciolecia ze względu na swoje rozmiary urządzenie nadal było dostępne tylko dla gabinetów lekarskich. Pod koniec XIX wieku reklamy wibratorów zaczęły pojawiać się w katalogach dla gospodyń domowych. Zadziwiające jest to, że na wyposażeniu domostw pojawiły się wcześniej niż pierwsze żelazka czy odkurzacze.

 

Wibrator w XX wieku

Na początku XX wieku prasa medyczna rozpisywała się o zaletach tych urządzeń. Głoszono, że leczą wiele schorzeń np. pomagają w walce z głuchotą. Mimo że tuż przed I Wojną Światową wibratory były dość powszechnie stosowane, czasy wojen sprawiły, iż zapomniano o nich prawie na pół wieku. Po długiej przerwie pojawiły się z hukiem w latach osiemdziesiątych. Już znacznie mniejsze i o niebo ładniejsze.

 

Zdjęcie: Fotolia by © ijzendoorn

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu