Toksyczny związek

Płacz, łzy, szantaż i brak poczucia bezpieczeństwa? Toksyczny związek odbiera szczęście, rujnuje pewność siebie i krzywdzi. Mimo to bardzo wiele par tkwi w takim układzie. Dlaczego robimy to sobie nawzajem i jak wybrnąć z takiej pułapki?

 

toksyczny_duze

 

Ludzie poznają się, zakochują w sobie i zaczynają ze sobą być. Miłość uskrzydla, uszczęśliwia i daje nam siłę. Czujemy się kochani, potrzebni i doceniani. Rozmawiamy ze sobą, wolne chwili chcemy spędzać wspólnie, przyszłość planujemy we dwoje. Tymczasem związek toksyczny jest inny. Związek toksyczny niszczy. Sprawia, że cierpimy, czujemy się wykorzystywani i nie możemy rozwinąć skrzydeł. Zadziwiające więc jest, że takie silne i pozytywne uczucie może przerodzić się w coś tak destrukcyjnego.

 

Zazdrość

Jedną z częstych "toksyn" w związku jest zazdrość. Zazwyczaj zaczyna się niewinnie. Każdy z nas lubi gdy partner jest odrobinę zazdrosny. Niestety w toksycznym związku przybiera ona patologiczną formę. Nagle znika zaufanie, a pojawia się zaborczość i nieuzasadniona podejrzliwość. Partner zaczyna czytać Twoje sms-y, maile i podsłuchuje rozmowy. Nie jest zadowolony gdy chcesz spotkać się z przyjaciółmi i wymyśla różne historie, aby tylko zatrzymać Cię dla siebie. Nie lubi Twoich współpracowników i ciągle domaga się dowodów miłości.


To trudna sytuacja dla obu stron. Zazdrośnik knuje, szuka problemów, dopowiada sobie, źle interpretuje znaki, drąży i wymaga ciągłych tłumaczeń. Ty próbujesz przekonać go o swojej wierności i lojalności. Niestety bezskutecznie. On swoje wie, a przekonanie go do tego, że nie ma racji graniczy z cudem.
 

Niestety chorobliwa zazdrość z całą pewnością zabija smak miłości.

 

Kłamstwo

Kłamstwo ma krótkie nogi. Zrujnuje każdy związek. Nie da się bowiem zbudować czegoś trwałego na kłamstwie. Niczym babka z piasku tak i taki związek wcześniej czy później rozpadnie się. To tylko kwestia czasu i doprawdy nie istotne są motywy kłamstwa.

 

Manipulacja

Jedną z najczęstszych form manipulowania drugą osobą jest szantaż emocjonalny. Toksyczny partner używa litości jako metody na zatrzymanie przy sobie drugiej osoby.
Wówczas często pojawiają się argumenty typu:

  • nie umiem żyć bez Ciebie
  • zrobię sobie krzywdę jeśli odejdziesz
  • pożałujesz jeśli mnie zostawisz
Często też partner chce mieć wszystko pod kontrolą. Poucza co masz mówić, jak się ubierać, gdzie i z kim wychodzić. O wszystkich chce decydować i jasno daje do zrozumienia, że to on ma ostatnie zdanie.
 
 
Manipulacja zdecydowanie jest sygnałem do odejścia. Niestety zazwyczaj pokrzywdzona osoba obsesyjnie trwa w takim związku. Mimo jego destrukcyjnej siły, nie odejdzie. A wręcz przeciwnie - paradoksem jest to, że emocjonalnie jeszcze bardziej angażuje się w taki układ.
 

Zdecydowanie można zatem powiedzieć, że toksyczny związek to obsesyjne uzależnienie od relacji z drugim człowiekiem.

 

Uzależnienie

Wynika ono z panicznego lęku przed samotnością, a obsesyjna, toksyczna miłość to sposób na zaspokojenie potrzeby bycia kochanym. Ponieważ uzależnienie zazwyczaj pogłębia się dlatego z czasem trudniej się z takiego związku wyzwolić. Dlatego czym wcześniej odejdziesz tym lepiej.

 

Zdjęcie: Fotolia.pl All rights reserved

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu