Przesądy ciążowe

Przesądy o ciąży mogą śmieszyć, ale nadal są niezwykle popularne. Każda przyszła mama z pewnością słyszała chociaż jeden z nich. Specjalnie dla Dzidziusiowiczek przedstawiamy najdziwniejsze przesądy dotyczące ciąży. Więc drogie ciężarówki, czego absolutnie nie powinnyście, bo…

 

Przesady w ciazy

 

Zabobony, czyli czego nasza prababcia nie zrobiłaby w czasie ciąży?


- Nie usiadałaby po turecku, bo dziecko mogłoby mieć przez to krzywe nogi,
- Nie przeszłaby nad kałużą, bo dziecko mogłoby urodzić się z wodogłowiem, 
- Nie zakładałaby nogi na nogę, żeby nie zmiażdżyć główki dziecku, 
- Nie nosiłaby łańcuszków, nie przechodziłaby pod sznurami, nie nosiłaby paska, nie mierzyłaby się w talii. Wszytsko po to aby dziecka nie oplątała pępowina,
- Nie farbowałaby włosów, bo dziecko mogłoby urodzić się rude (wskazówka dla tych, którzy marzą o rudych dzieciach przyp. red.).
- Nie patrzyłaby przez dziurkę od klucza, bo dziecko byłoby zezowate, 
- Nie chciałaby mieć kota lub psa, bo dziecko mogłoby mieć twarz podobną do kociej lub psiej mordki albo miałoby cztery sutki,
- A jeśli już rzeczonego kota posiada, nie patrzyłaby mu prosto w oczy, bo dziecko urodziłoby się z kocimi oczami,
- Nie poszłaby na rozstaje drogi, bo to sprowadza nieurodzaj (w końcu wiemy skąd wziął się dzisiejszy kryzys), 
- Gdyby chciała, aby włosy jej dziecka się kręciły, spałaby w kożuchu (no cóż - moja mama na pewno nie spała … wybaczam jej tylko, dlatego że urodziłam się w lecie),
- Nie malowałaby się mocno, bo dziewczyna zeszłaby na złą drogę, a chłopiec byłby transwestytą (dzieci aktorów i kosmetyczek strzeżcie się!).
 

A co z przesądami po szczęśliwym urodzeniu dziecka?

- Jako pierwszą pierś do karmienia podałaby prawą, bo inaczej dziecko byłoby leworęczne, 
- Nie zostawiłaby kota samego z dzieckiem i na odwrót, bo koty wysysają oddech, (mnie kot tylko budzi, kiedy jest głodny, więc albo mój oddech go nie interesuje albo zwyczajnie potrzebuje kogoś nasypującego karmę do miski. Spytam go o to w Wigilię, ale chyba to drugie),
- Po odpadnięciu kikuta pępowiny zakopałaby go koło uniwersytetu, aby dziecko było mądre (dobry pomysł dla rektorów na pozyskanie dodatkowych środków do budżetu uczelni). 


Ach te zabobony. Jednym słowem… wow. Życie naszych prababć, oraz prawdopodobnie babć w czasie ciąży nie było lekkie. Przestrzeganie tak długiej listy zakazów, aby potem dzieci nie skarżyły się na mankamenty urody (bądź rozumu) i nie nosiły urazy do swoich mam, wymagało niezwykle dobrej pamięci. Drogie Dzidziusiowiczki, a jakie Wy znacie przesądy związane z ciążą?

 

Zdjęcie: Fotolia fot by © Anna Croccolo

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu