Czy warto kupić rowerek biegowy dla dziecka?

Jakiś czas temu wśród rodziców nastała moda na kupowanie dzieciom rowerka biegowego. Skąd ten pomysł? Specjaliści przekonują, że dzięki rowerkom nawet już 2 latek jest w stanie nauczyć się i rozwijać swoją koordynację ruchową oraz co ważne, dobrze się przy tym bawić. Wobec tego sprawdź jak wybrać rowerek biegowy?

 

rower, dziecko na rowerze, rowerek biegowy

 

Zalety i wady rowerka biegowego

Nim posadzimy dziecko na rower z pedałami, warto zakupić mu rowerek biegowy. Bo nie jest to wymysł rynku, aby naciągnąć rodziców na kolejny wydatek i zbędny gadżet, ale przede wszystkim świetny sposób, aby nauczyć maluchy poruszania się w inny sposób niż chodzenie i bieganie. Rowerek biegowy to też dobra metoda, aby dziecko przed jazdą na zwykłym rowerku nauczyło się równowagi i koordynacji swojego ciała. A co najważniejsze dzieciaki traktują rowerek biegowy jako fantastyczną zabawę oraz urozmaicenie nudnego spaceru. Dla rodziców to również okazja, aby dziecko odzwyczaić od wózka, noszenia na rękach i nauczenia aktywności fizycznej, co istotne uprawianej na świeżym powietrzu. Ponadto rowerek biegowy uczy utrzymania prostej postawy podczas jazdy oraz ćwiczy orientacje i mięśnie. A jakie są wady? Rowerek to kolejny „mebel” do przechowywania w domu, a także wydatek – ceny rowerków zaczynają się od ok. 100 zł. 

 

Zasady kupowania rowerka

W sklepach znajdziecie różne typy rowerków: drewniane, metalowe, z kołami o średnicy 10 i 12 cali, z hamulcami lub bez. Najważniejsze jest, aby rowerek dopasować do dziecka, jego wzrostu, tak by było bezpieczne. Nie można też kupować rowerka na wyrost, bo nasza pociecha nie będzie w stanie jeździć i tylko się zniechęci. Czym się kierować przy wyborze i kupnie rowerka?

1. Zacznij od zmierzenia dziecka.

Postaw go prosto przy ścianie, w bucikach, w których będzie jeździć i zmierz długość nóżki (od ziemi wraz z butem) aż do kroku, co ułatwi wybór wysokości rowerka. Zwróć uwagę, że jeśli dziecko w kroku ma np. 35 cm to nie możesz kupić rowerka z siodełkiem o wysokości 40cm. Szczególnie, kiedy to pierwszy rowerek, wysokość siodełka powinna mieć od 32 do 35 cm, tak aby dziecko swobodnie mogło na nim usiąść i dotykać nogami do podłoża. Szukaj modeli, które mają regulowaną wysokość siodełka, co sprawi, że rower posłuży na dłużej i będzie „rósł” z dzieckiem.

2. Oznaczenia producenta.

Nie ufaj do końca producentowi jeśli chodzi o określenie wieku dziecka, co do danego typu rowerka. Najlepiej skorzystaj z punktu 1 i dobierz rowerek do wzrostu dziecka, to najbezpieczniejsza metoda, że rowerek nie będzie za wysoki ani za niski. Dla dwulatka szukaj modeli z wysokością siodełka w przedziale 25-32cm, dla trzylatka możesz już szukać modeli z przedziałem 32-35 cm, a nawet i więcej jeśli masz wysokiego malucha.

3. Atest.

Wybierając rower biegowy koniecznie sprawdź, czy dany model jest atestowany i spełnia wymogi bezpieczeństwa.

4. Waga.

Nie zapomnij o wadze rowerka! Dziecko, które waży w wieku 2-3 lat ok. 15 kg nie może mieć rowerka, który jest tak samo ciężki jak on, czy nawet w połowie! Najlepiej, aby rowerek ważył ok. 3-5 kg, większość modeli mieści się w granicach 4 kg. 

5. Drewniany czy metalowy?

Który jest lepszy? Wszystko zależy, tak naprawdę od gustu i budżetu jaki macie do wydania na rowerek. Drewniane są zazwyczaj lżejsze, bardziej wyważone i dla większości mają ładniejszy wygląd. Jednak są też minusy, bo są droższe, nie mają aż tak dużej regulacji wysokości siodełka i są bardziej narażone na zarysowania i uszkodzenia, kiedy dziecko się przewróci. Metalowe mają „zwyczajny” wygląd, ale są równie dobre jak drewniane, a ich dużym plusem jest większa odporność na upadki i najczęściej mają pełną regulację wysokości siodełka.

6. Koła.

Optymalna wielkość kół w przypadku dwulatków to 10 cali, w przypadku trzy latków to 12 cali. W nowoczesnych modelach rodzic ma do wyboru koła piankowe oraz pompowane. Każde z nich ma swoje wady i zalety, jednak przyjmuje się, że na wczesnym etapie zapoznawania dziecka z jazdą na rowerze lepiej sprawdzą się koła piankowe (są lżejsze, bardziej na drogi asfaltowe), podczas gdy dla bardziej doświadczonych optymalna będzie ich pompowana wersja (cięższe, do jazdy w teren).

7. Hamulec - tak czy nie?

Często rodzice zastanawiają się, czy nabyć model posiadający hamulec ręczny. Tutaj również wszystko zależy od wieku dziecka i poziomu doświadczenia małego rowerzysty. Dla dwulatków hamulec może być jeszcze niepotrzebny, ponieważ głównie hamują one nóżkami. Przy większym doświadczeniu i zakresie wykonywanych manewrów wzrasta sensowność wdrażania dziecka do korzystania z hamulca.

8. A blokada kierownicy?

Jeśli chodzi o blokadę kierownicy, która w założeniu ma chronić dziecko przed wykonywaniem nagłych manewrów, jednak dla bardziej zaawansowanego w jeździe malucha to rozwiązanie może być przeszkodą (przy skręcaniu konieczne jest podnoszenie roweru do góry), które zniechęci do korzystania z jednośladu.

 

Starsze dziecko (powyżej 4 roku życia) może być już stopniowo przyzwyczajane do bardziej zaawansowanego poruszania się na rowerze. Początkowo przy wykorzystaniu bocznych, pomocniczych kółek, by stopniowo przechodzić do „dorosłego” jeżdżenia. Nie zapomnij też dziecka wyposażyć w kask! Nie ważne czy maluch jeździ na rowerku biegowym, czy normalnym.

 

Jak pomóc dziecku w nauce poruszania się na rowerku biegowym? 

Wystarczy, że ustawisz siodełko na początku nisko, by ułatwić maluchowi podpieranie się nóżkami o podłoże, bez konieczności stawania na palcach. Gdy już będzie mieć kilka prób za sobą i nabierze pewności w jeździe podnieś siodełko, jednak pamiętając o tym, by nadal całą stopą dotykało podłoża! Jeżeli dziecko się przewróci, nie wywołuj paniki! Podejdź, pomóż wstać dziecku i podnieś rower, zapytaj czy wszystko jest w porządku i spróbuj upadek obrócić w żart lub np. skarcić rower, że był nieposłuszny. Zachęcaj przy każdej okazji/wyjściu na podwórko, by dziecko brało ze sobą rowerek i co najważniejsze samodzielnie na niego wsiadało. Pierwsze próby mogą być trudne, ale warto poświęcić trochę uwagi dziecku i udowodnić, że jazda na rowerze jest czystą przyjemnością! Co też ważne, jazda na rowerze uczy samodzielności. Bo przecież będąc na spacerze dziecko nie siedzi już karnie w wózku, a może niezależnie od nas spacerować, zwiedzać świat i ćwiczyć aktywność ruchową.

 

Zdjęcie: Fotolia.pl

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Maj 28, 2017
Uważam, że jak najbardziej warto. Moje maluchy mają rowerki biegowe i dobrze sobie radzą. Jest jeden minus szybko się męczą i jakby gdzieś chciały jechać w dłuższą trasę to nie ma na to szans. Dlatego mam w garażu w zanadrzu przyczepkę nordic caba. I jak gdzieś dalej się wybieramy to ja biorę swój rower i podpinam do niego przyczepkę. Jeszcze trochę i zacznę ich uczyć jazdy na rowerku z 4 kołami moim zdaniem im szybciej się nauczą tym lepiej.