Agresja wobec rodzeństwa

Posiadanie dwojga lub większej ilości dzieci, wiąże się nie tylko z podwójną radością czy z większymi wydatkami. Więcej dzieci to również niezwykle trudne zadanie wychowawcze.

 

Agresja wobec rodzeństwa

 

Dzieci w różnym a nawet w tym samym wieku, nie zawsze radzą sobie dobrze z obecnością siostry czy brata. Rodzeństwo bawiące się zgodnie, przytulające, rzadko kłócące się czy chętnie stające w obronie drugiego – to niestety rzadkość. Częściej pojawiają się wśród nich zachowania agresywne a także – w szczególności, gdy między dziećmi istnieje różnica wiekowa – chęć zdominowania siostry czy brata.

 

Skąd ta agresja wobec rodzeństwa?

Zachowania agresywne między rodzeństwem mają różnorakie podłoże. W przypadku, gdy dzieci różnią się od siebie wiekowo, agresja może być wynikiem chęci podporządkowania sobie siostry czy brata. Poza tym dzieci złoszczą się na siebie, kiedy jedno zabierze drugiemu jego rzeczy bez pytania i mają ataki furiii, kiedy młodsze rodzeństwo w znaczący sposób, staje się uciążliwe dla starszego. Agresja wobec rodzeństwa w tym przypadku, jest także podyktowana zazdrością o młodsze dziecko, któremu zazwyczaj poświęca się więcej uwagi i troski. Zachowania agresywne między rodzeństwem pojawiają się także wtedy, gdy dzieci są w tym samym wieku. Wtedy podłożem agresji jest zabieganie o względy rodziców.

 

Dopóki agresja między rodzeństwem, ogranicza się do niegroźnych sprzeczek czy kłótni, rodzice nie muszą się martwić. Jest to, bowiem coś całkiem normalnego. Niekiedy jednak agresja wśród dzieci, może przybierać postać bardziej „zaawansowaną”. Wtedy, potrzebna jest zdecydowana ingerencja rodziców.

 

Agresja - jak sobie radzić?

Rodzice chcący pogodzić zwaśnione rodzeństwo, powinni przede wszystkim dociec przyczyn zachowań agresywnych. Jeśli jest to nieszanowanie wzajemnych praw czy własności, wówczas należy wyznaczyć jasne granice między rodzeństwem. Jeśli problem dotyczy rywalizacji bądź zazdrości, rodzice powinni poświęcać tyle samo czasu obojgu dzieciom, ale z osobna. Dobrym pomysłem mogą być regularne sobotnie wyjścia jednego z rodziców (taty lub mamy) z jednym dzieckiem. Np. na basen, rower czy do kina. W następnym tygodniu lub w niedzielę, wychodzi drugie dziecko, itd. Aby wszystko było czarno na białym można też zrobić harmonogram takich wyjść i zawiesić w widocznym dla całej rodziny miejscu, np. na lodówce.

 

Zdjęcie: Fotolia by © matka_Wariatka All right reserved

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Grudzień 4, 2013
ja na przykład byłbym szczęśliwy gdybym miał rodzeństwo
Ocena:
Listopad 23, 2013
Ty przemek, nie klnij tak bo ci bozia język upierdoli !!!