Blogosfera aktywnych tatusiów [wywiad cz.I]

Prowadzenie bloga jest modne nie tylko wśród celebrytów, ale także nastolatków, młodych ludzi i rodziców. Coraz częściej o wychowywaniu dzieci piszą nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Dziś o pisaniu bloga rozmawiamy z najpopularniejszymi tatusiami blogerami.

 

Tatusiowie piszą blogi nie tylko o motoryzacyjnych przygodach, ale o dzieciach!

 

Bo blogi znowu są trendy

Eksperci portali socjologiczno-marketingowych przekonują - Moda powróciła, blogi wracają do łask użytkowników Internetu. Co to właściwie jest blog? To internetowy pamiętnik, zapisywanie codziennego życia, swego rodzaju terapia radzenia sobie z problemami lub dzielenie się z innymi swoją pasją. Kulinaria, sport, moda – to główne tematy współczesnych „brulionów online”. A pisanie o dzieciach, o rodzicielstwie? Rozwija się prężnie i staje się coraz bardziej popularne. Co ciekawe nie tylko wśród kobiet, ale i mężczyzn…

 

Najważniejsze to mieć pomysł!

Panuje stereotyp, że ojciec nie powinien opowiadać o tym co go rajcuje w byciu rodzicem. Do tego, podobno są stworzone kobiety… Jak Marcin, Sebastian i Jakub wpadli na pomysł, by pisać bloga? – Mógłbym pisać dla siebie, ale postanowiłem zobaczyć jak to będzie pisać dla siebie, ale na widoku – mówi Sebastian, autor bloga „King Kong i ojciec karmiący”, a Jakub przyznaje, że zaczął niejako przypadkiem - dołączając do pisania bloga żony, który prowadziła wówczas w pojedynkę: – Dołączyłem tak spontanicznie – wieczorem w dzień porodu Gabi, czułem potrzebę "zastąpienia" Marii, która była wówczas w szpitalu i podzielenia się informacją, że zostaliśmy rodzicami.  Ja się bardzo cieszę z tego, że zaraz po porodzie dołączyłem do "redakcji". W ten sposób Blog stał się naszym rodzinnym albumem. A Marcin? – Pomysł pojawił się, gdy dowiedzieliśmy się o tym, że żyjemy już we trójkę. Chciałem zrobić coś... ważnego. Coś znaczącego, coś co zapamiętam, co będzie ważne dla mnie i mojego dziecka. Bloga piszę w pierwszej kolejności dla niego, często myślę o tym, że jak skończy osiemnaście lat, wręczę mu prezent – wszystkie moje wpisy wydrukowane, oprawione, by mógł przeczytać, jak bardzo pozytywnie zmienił nasz światopogląd i życie. Marcin prowadzi blog o synku pt. „Tata Szymona”

 

Jestem ojcem, chcę o tym pisać…

Dlaczego mężczyźni decydują się pisać blog o byciu tatą? – Zaczęło się od tego, że lubię pisać. Znam potęgę, która płynie z pisania. Z jednej strony medytacja (bo pisanie to też medytacja), możliwość oglądu opisywanych zdarzeń jakby z boku, przemyślenia zdarzeń, o których się pisze – opowiada Sebastian, a Marcin dodaje: – Po prostu to lubię. Lubię pisać. Pisanie jest moim hobby, amatorsko piszę tak naprawdę od około dwudziestu lat. Bloga zacząłem pisać prawie cztery lata temu. To dla mnie sposób na odreagowanie stresu, na spędzenie wolnego czasu, na jakieś tam oderwanie się od (czasem) ponurej rzeczywistości. Jakub współautor bloga opowiada: – Piszę głównie z potrzeby samorealizacji. Lubię też dzielić się, często nawet rzeczami, którymi wiem, że inni by nie podzielili się nawet w mniejszym gronie.

Dziękuję za pomoc przy tworzeniu artykułu Sebastianowi, Marcinowi i Jakubowi. Polecam także zajrzeć na blogi naszych bohaterów piszących odważnie o cudach i trudach tacierzyństwa.

 

Sebastian – King Kong i ojciec karmiącyojcieckarmiacy.blox.pl
Jakub – Młoda Mama, Młody Tata & Dzieckowww.oczekujac.pl
Marcin – Tata Szymonatataszymona.blogujacy.pl

 

Przeczytaj również część drugą wywiadu >>

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu