Nocnikowanie czas zacząć

Niemowlak nie jest w stanie fizycznie i świadomie kontrolować swoich potrzeb fizjologicznych. Ale spokojnie, to się wkrótce zmieni. Czas na zmiany przychodzi dopiero około drugiego roku życia, kiedy dojrzewa dziecięcy układ nerwowy, powiększa się pęcherz moczowy i usprawnia się praca zwieraczy odpowiedzialnych za trzymanie moczu. Kiedy to wszystko się zadzieje, maluch będzie gotowy, aby świadomie usiąść na nocnik. Zobacz, jak możesz mu pomóc.

 

Jak nauczyć dziecko siusiuać do nocnika?

 

Na początku, zapamiętaj sobie dwie podstawowe zasady. Po pierwsze, każde dziecko rozwija się we własnym tempie – jedne maluchy nabywają pewne umiejętności szybciej, inne wolniej. Po drugie, przesiadka z pieluch na nocnik to nie jest kwestia jednego dnia, a proces, który może (choć nie musi!) być długi i żmudny. Uzbrój się więc w cierpliwość. 

 

Kiedy na nocnik

Teoretycznie, nie ma naukowych podstaw, które pozwoliłyby jednoznacznie określić optymalny moment, by zrezygnować z pieluch. Ważne, byś podchodziła do sprawy z dużą dawką zdrowego rozsądku. To Ty najlepiej znasz swoje dziecko i z pewnością poradzisz sobie w odczytywaniu wysyłanych przez nie sygnałów.

Będziesz miała zdecydowanie większe szanse na powodzenie, jeśli podejmiesz próby w momencie, gdy dziecko będzie spełniało choć część z tych kryteriów:

  • Twoje dziecko rozumie i potrafi wykonywać proste polecenia,
  • pieluszka malucha jest sucha minimum przez 2 godziny dziennie,
  • Twoja pociecha interesuje się, gdy Ty lub inny domownicy udajecie się do toalety,
  • dziecko sygnalizuje w jakiś sposób, że robi kupę lub siusia (chowa się, kuca, stęka, etc.),
  • maluch potrafi już spokojnie posiedzieć i pobawić się przez kilka minut,
  • dziecko próbuje naśladować osoby ze swojego otoczenia,
  • Twój brzdąc jest dumny, gdy uda mu się coś osiągnąć.

Najczęściej, dzieje się to w okolicach 2 roku życia, a nawet bardziej, między 2 a 3 urodzinami. Często obserwuje się, że dziewczynki pierwsze uczą się panować nad zwieraczami. Ale reguły nie ma.

 

Proces wymagający czasu

Nauka treningu czystości to proces. Należy to podkreślić i zapamiętać, by uniknąć zdenerwowania, frustracji i rozczarowań, które mogą całą sprawę dodatkowo skomplikować i opóźnić. Maluch musi się tego nauczyć i zrozumieć kilka podstawowych zasad:

  • musi zauważać i czuć potrzebę oddania moczu lub stolca,
  • dziecko musi potrafić skojarzyć, że to co czuje, spowoduje za chwilę, że zrobi siusiu lub kupę,
  • od momentu „poczucia” potrzeby, musi chwilę wytrzymać,
  • maluch musi wiedzieć co ma w takiej sytuacji zrobić – zawołać kogoś z domowników, samodzielnie usiąść na nocnik, etc.

 

Nie wszystko na raz

Jeżeli w Waszym życiu dużo się akurat dzieje, zastanów się, czy dziecko nie będzie zbyt mocno obciążone i zestresowane. Unikaj raczej wprowadzania treningu czystości, gdy: maluchowi pojawia się rodzeństwo, idzie do żłobka, czy przedszkola, albo gdy występują zdarzenia typu wyjazdy, przeprowadzki, konflikty rodzinne, choroby.

W takich wypadkach, warto chwilę odczekać i zacząć, gdy sytuacja się uspokoi, a dziecko będzie mogło w pełni skupić się na nauce nowej umiejętności.

 

Co zrobić, aby dziecko polubiło nocnik?

O ile niektóre dzieci nie mają w ogóle problemu z odpieluchowaniem, tak są i takie, które przechodzą proces opornie, często szczerze nie znosząc przy tym nocnika. Jak tego uniknąć? Jest kilka rzeczy, które możesz wypróbować:

  • Wybór nocnika nie jest bez znaczenia – powinien być stabilny, wygodny, ładny. Najlepiej, żeby podobał się dziecku. I tu uwaga – na rynku znajdziesz przeróżne modele. Także i takie, które grają fanfary lub melodyjkę, gdy w nocnik zostanie zapełniony. Jeśli wiesz, że Twój maluch niezbyt dobrze reaguje na głośne zabawki, z pewnością nie jest to opcja dobra dla Was. Może lepiej postawić na prostotę funkcjonalność?
  • Możesz spróbować oswoić dziecko z nowym przedmiotem, na przykład, sadzając je na nocniku, nawet w pieluszce. Chodzi przecież o to, by malec nie bał się nocnika i mógł się na nim poczuć bezpiecznie.
  • Pomocne mogą się okazać bajki o nocniczku. W ofercie księgarń znajdziecie całkiem sporo propozycji na tematy nocnikowe.  
  • Bardzo ważne jest to, jak będziesz ubierać dziecko w czasie nauki – chodzi o to, by ubranko było luźne, wygodne i dało się jak najszybciej zdjąć, kiedy pojawi się potrzeba.

Pamiętaj też, by nie wprowadzać „nocnikowego terroru” – to sytuacja dla dziecka nowa i nie powinna mu się źle kojarzyć. Dlatego, nie złość się, gdy mu się nie uda, nie krzycz, nie dawaj kar, nie zawstydzaj i nigdy nie porównuj z innymi.

A co, jeśli malec nadal nie chce korzystać z nocnika, choć według Ciebie jest już na to gotowy? Może warto wypróbować alternatywne metody, jak nakładka na deskę sedesową? Przyda się wtedy także podnóżek lub mały stołeczek, by dziecko było w stanie wspiąć się na muszlę klozetową.

 

A co z nocami?

Nawet, jeśli dziecko odnosi już sukcesy związane z korzystaniem z nocnika w ciągu dnia, nie musi to oznaczać „suchych” nocy. Uważa się, że do piątego roku życia dziecka, używanie pieluch do spania może być konieczne i nie ma w tym nic niepokojącego. Wszystko po kolei, czasem pewnych rzeczy nie da się po prostu przyspieszyć.

 

 

Przede wszystkim, chwal!

Pamiętaj, by chwalić dziecko nie tylko za faktycznie odniesione sukcesy, ale także za to, że się stara i próbuje. Miłe słowa od Ciebie będą prawdziwą nagrodą, a także zmobilizują malca do dalszych starań.

Nie licz też na to, że gdy raz powiesz brzdącowi, by informował Cię o swoich potrzebach fizjologicznych, będzie to robił zawsze sam. W ciągu dnia, często pytaj malucha, czy nie chce mu się siusiu, albo kupki.

Nie denerwuj się też, gdy dziecko, z ciekawością będzie oglądało zawartość nocnika. Do tej pory, to Ty zmieniałaś mu pieluchę, a ono nie było do końca świadome jej zawartości. Nie ma nic dziwnego w tym, że interesuje je to, co „wyszło” z niego samego.

 

Zobaczysz, jeśli podejdziesz do tematu nauki korzystania z nocnika sensownie i z rozwagą, uda się Wam przejść przez ten proces bez zbędnego stresu. Korzystne jest wprowadzanie treningu czystości latem, gdy jest ciepło, a malec często może biegać po domu bez pieluchy, w samych majteczkach. Oczywiście, zapewne zdarzą się wpadki, ale dziecko szybko zrozumie, że siusiu, czy kupka w majtkach to nic przyjemnego.

Nie zapominaj także, by wraz z nocnikiem, wprowadzić zasadę mycia rączek po korzystaniu z toalety!

 

Powodzenia!

 

Zdjęcie: Fotolia by matka_Wariatka

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Lipiec 12, 2017
dokładnie, u mnie obydwie córki przestawiły się w wakacje. MIały tak po 1 rok 8 miesięcy. Jednej pomogła moja ciąża, bo ciągle chodziła za mną do ubikacji i siadała na nocniczek bo chciała jak mama :)
Ocena:
Czerwiec 16, 2017
njalepszy czas na odstawienie to wakacje. Dzieciak może sobie chodzić bez pieluchy, a jak popuści, nawt na spacerze to nic złego mu się nie stanie