5 sposobów na płacz dziecka - poradnik rodzica

Wraz z narodzinami dziecka rodzice muszą poradzić sobie z wieloma zmianami w swoim życiu i przestawić na tryb intensywnej nauki. Przed nimi stoi zadanie komunikacji z dzieckiem. Noworodek, po pojawieniu się w domu nie umie powiedzieć, czy boli go brzuszek, czy jest głodny, czy ma pełną pieluchę, czy też po prostu się nudzi. W pierwszej kolejności młodzi rodzice muszą zatem poradzić sobie z płaczem, który u noworodków pojawia się bardzo często. Jak możemy to zrobić?

 

Płaczące niemowle to częsty obrazek, znamy 5 sposobów jak ten płacz załagodzić

 

1. Blisko, bliżej, tuż przy sercu

Przytulenie małego płaczka jest pierwszą myślą w głowie rodziców i faktycznie, gdy tylko weźmiemy maluszka na ręce, zwykle przestaje płakać. Nie bójmy się przytulać zawsze, gdy dziecko płacze. Według niektórych poradników, nie należy nosić dziecka na rękach, bo uczymy go tego i stale będziemy musieli go tak uspokajać. Ale powiedzmy sobie szczerze - czy może być coś cudowniejszego od przytulania własnego dziecka?

 

2. Boli brzuszek...

Nasze dziecko może płakać z powodu kolki. Niestety, niektóre dzieci "tak mają" i rodzice muszą na to znaleźć sposób. Ciepły okład na brzuszku, czy zmiana marki mleka to tylko dwa z wielu pomysłów na kolkę. Właśnie dlatego nie warto kupować od razu dużego opakowania mleka - nie wiadomo, która marka będzie dobra dla naszego dziecka. Identycznie jest zresztą z pieluchami.

 

3. Mamo, tato, nudzę się

Małe dziecko czuje, że zwłaszcza na początku rodzice często są jedynymi opiekunami. Dlatego zostawione samo, będzie płakało z nudów. Na szczęście na rynku polskim można kupić fajne zabawki już dla najmłodszych dzieci, które potrafią zainteresować malca nawet na kilkanaście minut. Nie zawsze przecież mama czy tata mają czas, by zabawiać takiego płaczącego szkraba. Warto mieć matę edukacyjną, karuzelę albo jakąś grającą zabawkę, którą można powiesić nad łóżeczkiem.

 

 

4. Ze smoczkiem, czy bez?

Wielu rodziców i lekarzy odradza smoczek, obwiniając go o "całe zło", chociażby skrzywienie zębów albo złą wymową, trudno nie przyznać im części racji - bo dwuletnie dziecko ze smoczkiem, to już jest problem.

 

Ale przecież nie da się oprzeć pokusie, by mając „płaczka”, nie zadbać o kilka chwil ciszy dzięki smoczkowi, prawda? Jak w życiu, musimy umiejętnie wypośrodkować, by smoczek nie był "lekiem na każdy płacz", lecz jednym z wielu sposobów, a najlepiej - ostatecznym.

 

5. Rodzaje płaczu

Pisząc o płaczu, trudno nie wspomnieć o tym, o czym opowiada wielu rodziców starszych już dzieci - że płacz płaczowi nierówny. I coś w tym jest; inaczej płacze dziecko głodne, inaczej znudzone, a inaczej z kolką. To kolejna umiejętność, której muszą nauczyć się świeżo upieczeni rodzice. Ale powiedzmy sobie szczerze - taka nauka przy opiece nad swoim dzieckiem to czysta przyjemność.

 

Zdjęcie: pixabay.com CC0

Komentarze
Dodaj komentarz
Ocena:
Październik 1, 2015
O, z okapem nie wiedziałam. Muszę wypróbować
Ocena:
Wrzesień 30, 2015
Mój sposób na płacz to odwracanie uwagi dziecka specyficznym dźwiękiem wydobytym z ust albo sprawdza się często okap kuchenny Polecam :)
Ocena:
Październik 21, 2013
beznadzieja, powiedzmy sobie szczerze:)szału nie ma.