GMO w produktach dla dzieci

Produkty zawierające GMO, czyli organizmy modyfikowane genetycznie (z języka angielskiego: Genetically Modified Organisms), na stałe zagościły na sklepowych półkach w Polsce. W Europie najczęściej zmienia się materiał genetyczny takich warzyw jak: kukurydza, rzepak, buraki cukrowe i ziemniaki.

gmo-550x350

W naszym kraju dozwolone jest także stosowanie pasz zawierających organizmy modyfikowane genetycznie do karmienia zwierząt hodowlanych, dlatego GMO obecne są również w większości mięs, wędlin czy parówek.

 

Wpływ GMO na człowieka

Tego jak spożywanie żywności GMO wpływają na ludzki organizm wciąż nie wiemy - oficjalnie nie udowodniono ani negatywnego działania, ani też ich nieszkodliwości. Duża część naukowców jest jednak zdania, że żywność zmodyfikowana genetycznie może zmieniać przebieg metabolizmu komórek, w konsekwencji czego wywoływać choroby i alergie, a na nie najbardziej podatne są dzieci, które nie mają jeszcze wykształconych takich mechanizmów obronnych jak dorośli. Co więcej, dzieci jedzą duże ilości produktów z GMO. Większość osób nie zdaje sobie sprawy, że występują one m.in. w mleku w proszku, sucharkach, biszkoptach czy słodyczach.

 

Jak rozpoznać produkty z GMO?

Producenci mają obowiązek informowania na opakowaniu produktu o zawartości GMO. Pamiętajmy jednak, że w przypadku np. wędlin kupowanych na wagę, oznaczenie już się nie pojawi. Warto dokładnie czytać skład produktów i jeśli podchodzimy do GMO z ostrożnością - eliminować te, w których pojawia się wzmianka o modyfikacji genetycznej.

 

Co zamiast GMO?

Powszechnie dostępna jest lista sieciowych sklepów, w których nie prowadzi się sprzedaży produktów zawierających zmodyfikowane genetycznie organizmy - kupując w nich, możemy czuć się bezpiecznie. Żeby jednak mieć 100 % pewność, że podajemy dziecku całkowicie naturalny produkt postawmy na żywność ekologiczną. Obecnie nie ma żadnego problemu z dostępem do niej. W galeriach handlowych zawsze znajdzie się sklep z produktami "eko", posiadającymi specjalne atesty. Taka żywność jest zawsze świeża i posiada o wiele więcej witamin, niż ta kupowana w zwykłych sklepach. Możemy też poszukać lokalnego dostawcy warzyw i po zrobieniu wcześniejszego wywiadu na temat stosowanych przez niego upraw, zaopatrywać się u niego regularnie.

 

Zdjęcie: Fotolia fot. by © Tomo Jesenicnik

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu