Na wakacje z wcześniakiem? Czy to w ogóle możliwe!?

Wakacje w pełni. Robi się coraz cieplej, dni są coraz dłuższe, a umysł coraz częściej wędruje ku myślom o wakacyjnym wypoczynku. No ale jak my pojedziemy skoro w domu mamy wcześniaka? Czy to musi oznaczać, że w tym roku całe lato spędzimy w domu? Niekoniecznie!

 

Mama z dzieckiem na plaży, z wcześniakiem też można jechać na wakacje

 

Po pierwsze kwestia wieku - czy dziecko nie jest za małe?

Pytanie o to jak duże musi być dziecko, żebyśmy mogli je zabrać na wakacje spędza sen z powiek niejednej rodzinie. I wiecie co, tu nie chodzi wyłącznie o rodziców wcześniaków! Rodzice noworodków urodzonych o czasie też się nad tym głowią. To normalne, że się martwimy. Zastanawiamy się, czy maluszek dobrze zniesie podróż, czy to samochodem, czy pociągiem, czy nawet samolotem. Zastanawiamy się czy będzie potrafił się zaaklimatyzować w nowym miejscu? Czy się nie rozchoruje? Itd., itd.

 

To i tak tylko część pytań, które przychodzą nam w takich chwilach do głowy. Prawda? A gdybyśmy tak spojrzeli na nasze dziecko z boku. Może w ogóle nie musimy się przejmować, bo przecież z naszym dzieckiem już wszystko w porządku! Ma już sześć / dziesięć / piętnaście / etc. miesięcy. To już nie wcześniak! Otóż drodzy rodzice, ważna informacja dla Was - wcześniakiem jest się przez całe życie, ale nie oznacza to, że rodzice dzieci urodzonych przed terminem nie mogą planować wczasów.

 

 

Każdy przypadek jest inny

Oczywiście, wszystko zależy od tego, w jakim stanie jest Wasz brzdąc. Wiek oczywiście też odgrywa sporą rolę, ale zdrowie jednak ważniejsze. Istotne jest zatem, czy dziecko wymaga używania konkretnych sprzętów medycznych, na przykład do podawania tlenu? Czy konieczne są częste, regularne wizyty u lekarza? Czy często choruje? I tak dalej. No i oczywiście zgodę na jakikolwiek wyjazd powinien wyrazić lekarz prowadzący - on będzie wiedział, czy taka wyprawa, niezależnie od tego czy bardzo daleka, czy jednak trochę bliższa, będzie dobra dla dziecka, a także, jeśli okaże się, że nic nie stoi na przeszkodzie wyjazdu, na co należy zwrócić szczególną uwagę i o co zadbać.

 

Ważny wybór miejsca

Dobra, dostaliście informację od lekarza, że możecie jechać! Ale dokąd? Wybór odpowiedniego miejsca na wakacje z dzieckiem, oto jest pytanie. Co powinniście wziąć pod uwagę planując podróż? Oto kilka podpowiedzi:

  • Komfort w trakcie docierania na miejsce - im prościej, tym lepiej - przesiadki, trudne trasy, dziwne środki transportu i tak dalej, zdecydowanie nie są wskazane.
  • Solidne zaplecze medyczne - warto sprawdzić, czy w pobliżu miejsca, gdzie się wybieracie znajdują się przychodnie lub szpitale, które w razie czego będą potrafiły pomóc Waszemu wcześniakowi, a także Wam. No i czy będziecie potrafili dogadać się z personelem medycznym.
  • Brak skrajności w kwestii klimatu - to, że Ty lubisz wygrzewać się w palących promieniach słońca i upały powyżej 40 stopni nie robią na Tobie wrażenia, nie oznacza, że dla Twojego dziecka to będzie najlepsze. Co więcej, jeśli maluch choruje przewlekle, na przykład na choroby płuc, trzeba się upewnić, że warunki na miejscu będą dla dziecka korzystne, na przykład brak nadmiernej wilgoci sprzyjającej powstawaniu pleśni. Dla przykładu część lekarzy, dzieciom cierpiącym na dysplazję oskrzelowo-płucną zdecydowanie zalecają, mieszkanie wyłącznie w murowanych, a nie drewnianych budynkach!

Jak już wcześniej wspomniałam każdy przypadek jest inny i o poradę w kwestiach na co zwrócić uwagę wybierając miejsce pobytu, także można zapytać lekarza. W końcu oprócz Was to on zna Wasze dziecko najlepiej.

 

Pakujemy się!

Macie już zgodę lekarza, wiecie dokąd jedziecie. To teraz czas na pakowanie. Co ze sobą zabrać? Prócz standardowych rzeczy warto pamiętać o książeczce zdrowia dziecka, wszystkich lekach, które maluszek musi przyjmować i jeśli to możliwe, o numerze do Waszego lekarza. Aha i jeszcze coś - koniecznie zabierzcie ze sobą zdrowy rozsądek!

Wasz brzdąc jeszcze się w życiu napodróżuje, więc na początek, może wystarczy coś skromniejszego i nie na drugim końcu świata? :)

Bawcie się dobrze! I koniecznie dajcie znać jak się udały pierwsze wakacje z maluchem :)

 

Zdjęcie: Pixabay.com CC0

 

Przeczytaj również:

A może nad morze? >>>

Do Egiptu z bobasem - pamiętnik z podróży >>>

 

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu