Poród w domu

Przed II Wojną Światową poród w domu nie był niczym niezwykłym. Jednakże w połowie XX wieku wprowadzono w Polsce zakaz porodów domowych. Z biegiem lat przyzwyczailiśmy się do tego, że miejscem najlepszym dla rodzącej kobiety jest szpital. Dlatego dla większości z nas poród po za nim wydaje się czymś niezwykłym, a rodzenie w zaciszu własnej sypialni wywołuje wiele kontrowersji.

 

poród w domu, poród domowy


Tymczasem przy zachowaniu odpowiednich procedur poród domowy nie musi wiązać się z większym ryzykiem dla matki i dziecka, niż ten  przyjmowany w placówce medycznej. To doskonałe rozwiązanie dla mam, które podczas porodu chciałyby przebywać w przyjaznym i znanym sobie otoczeniu oraz dla tych, które chcą ograniczyć prawdopodobieństwo zastosowania rutynowych interwencji medycznych do minimum np. nacięcia krocza lub przymusowego leżenia.

 

Warto jednak pamiętać, że podczas każdego porodu (także porodu domowego) mogą pojawić się nieoczekiwane powikłania, które będą wymagały natychmiastowego zabiegu ratującego życie matki lub dziecka.

 

Kiedy kobieta może rodzić w domu

  • jest zdrowa, a ciąża przebiega bez komplikacji;
  • nie ma obciążeń związanych z poprzednimi ciążami lub porodami;
  • ciąża jest donoszona;
  • podczas porodu będzie obecna doświadczona położna lub lekarz;
  • będzie miała zapewnioną możliwość szybkiego transportu do szpitala.

 

Zalety porodu w domu

  • kobieta nie czuje się skrępowana i onieśmielona warunkami szpitalnymi;
  • rodząca jest u siebie i  w dużym stopniu decyduje o przebiegu porodu;
  • odbierająca poród położna jest partnerem i fachowym wsparciem;
  • kobieta rodzi w przyjaznych warunkach, w zaciszu domowym bez udziału zbędnych osób trzecich;
  • towarzysząca kobiecie położna ma tylko jedną podopieczną i może zatem całkowicie skoncentrować się na udzielaniu wsparcia rodzącej;
  • dodatkowym plusem jest to, że rodząca kobieta zna położną, ufa jej i  obie czują się swobodnie;
  • gdy rozpocznie się akcja porodowa kobieta nie musi jechać do szpitala, omijają ją formalności, wyczekiwanie w izbie przyjęć, spojrzenia innych, obcych osób;
  • położna przyjmująca poród w domu ogranicza wszelkie interwencje medyczne do niezbędnego minimum;
  • podczas porodu domowego znacznie rzadziej stosuje się nacinanie krocza, przebijanie pęcherza płodowego itd. 
  • flora bakteryjna w domu jest bardziej korzystna dla matki i rodzącego się dziecka, niż  drobnoustroje ‘mieszkające’ w szpitalu;
  • kobieta nie jest oddzielana od swoich bliskich;
  • maluszek od pierwszych chwil życia jest blisko mamy i w przyjaznych warunkach;
  • osoba towarzysząca rodzącej odgrywa ogromną rolę. Jest partnerem, a nie tylko, jak to się jeszcze zdarza w niektórych szpitalach, obserwatorem.

 

Nowe standardy opieki okołoporodowej

Niedawno, bo 8 kwietnia 2011 roku weszły  w życie nowe standardy opieki okołoporodowej, według których rodząca kobieta:

  • ma możliwość wyboru miejsca porodu;
  • ma możliwość wyboru osoby, która będzie sprawowała nad nią opiekę medyczną;
  • ma mieć zapewnioną informację o metodach łagodzenia bólu;
  • ma mieć zapewniony kontakt z nowonarodzonym dzieckiem;
  • jeśli kobieta zdecyduje się na poród w domu w razie powikłań powinna mieć zagwarantowany dostęp do zakładu opieki zdrowotnej oraz wybór osoby, która będzie sprawowała tam nad nią opiekę.

 

Ministerstwo Zdrowia przygotowało także wniosek o zaakceptowanie finansowania porodów domowych ze środków NFZ. Jeśli Agencja Oceny Technologii Medycznych rozpatrzy go pozytywnie, kobiety rodzące w domu nie będą musiały pokrywać kosztów porodu z własnej kieszeni. Obecnie za poród domowy kobieta musi zapłacić od 2000 do 4000 zł.

 

Zdjęcie: Fotolia by © WavebreakMediaMicro All rights reserved

Komentarze
Dodaj komentarz
Aktualnie brak komentarzy dla wpisu