Glisty psie mogą spowodować toksokarozę u dzieci

Data:
Jeśli masz dzieci i psa lub planujesz powiększenie rodziny o szczeniaka, koniecznie przeczytaj, czym są glisty psie i jakie zagrożenie stanowią dla dziecka. Mogą powodować groźną chorobę: toksokarozę.
 
toksokaroza glisty psie
 
 

Zarówno psychologowie, jak i pedagodzy zgadzają się z twierdzeniem, że piesek w domu to mnóstwo korzyści dla dziecka. Maluchy wychowujące się przy czworonożnych przyjaciołach uczą się odpowiedzialności i empatii, a do tego zawsze mają kompana do zabawy.

Niestety, czasami pies – nawet ten najłagodniejszy i najbardziej cierpliwy, może stanowić dla dziecka zagrożenie. Dzieje się tak wtedy, gdy zwierzę, szczególnie to w młodym wieku, nosi w sobie pasożyty: glisty psie.

Glisty psie – czym są i jak zaraża się zwierzę?

Psy mogą być zarażone różnymi pasożytami. Nawet u tych, które wyglądają na zdrowe, mogą występować glisty, tęgoryjce, włosogłówki czy tasiemce. Te pierwsze, które wiążą się z dość dużym niebezpieczeństwem, zazwyczaj lokują się jelicie cienkim.

Zła informacja jest taka, że według niektórych źródeł glistami zarażonych jest aż 70% szczeniąt, według innych – nawet ponad 95%. Wszystko dlatego, że zwierzęta zarażają się zazwyczaj już w okresie płodowym, ewentualnie podczas picia mleka suki albo poprzez zjedzenie jaj.

Niestety nie sposób „na oko” rozpoznać, czy nowy członek rodziny zarażony jest glistami – dopóki się ich nie „wykurzy” odpowiednimi środkami, dopóty będą sobie spokojnie siedzieć w jelitach zwierzęcia. Nie wydostają się na zewnątrz wraz z kałem. Niemniej są pewne objawy, które mogą świadczyć o tym, że zwierzę jest chore. 

 

Glisty psie objawy zarażenia u zwierząt:

  • duży brzuch u małych szczeniąt,
  • apatia zwierzaka,
  • wymioty i biegunki,
  • senność i niechęć do zabawy.

Czy glisty psie są niebezpieczne dla ludzi?

Jak łatwo wywnioskować po wstępie tekstu, glisty psie stanowią poważne zagrożenie dla ludzi – zwłaszcza dla dzieci, które nie tylko chętnie bawią się ze zwierzęciem, ale też zapominają o częstym myciu rąk.

Mylne jest przekonanie, że jeżeli człowiek zarazi się od psa glistą psią, to sam również będzie miał robaki w jelicie. W ludzkim organizmie pasożyty te bowiem nie rosną do postaci dorosłej. Po połknięciu jaj przez człowieka, te trafiają do przewodu pokarmowego, gdzie po jakimś czasie zmieniają się w larwy. Następnie przedostają się przez ściany jelita, po czym swobodnie wędrują w krwioobiegu i osadzają się w różnych narządach – w wątrobie, płucach, gałkach ocznych czy nawet w mózgu. Choroba ta nazywa się u ludzi toksokarozą.

Co ważne, chorobą można zarazić się nie tylko od samego zwierzęcia. Według niektórych szacunków jaja znajdują się nawet w 70% piaskownic w Polsce – wszystko dlatego, że zwierzęta lubią załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne w piasku. Ponadto zarażenie może nastąpić poprzez zjedzenie nieumytego jabłka czy innego owocu, który leżał w zanieczyszczonej glebie.

Toksokaroza – objawy i skutki u człowieka

Toksokaroza może mieć różny przebieg i wywoływać różne objawy. Wyróżnia się:

  • toksokarozę bezobjawową

Na szczęście jest dosyć częsta. Zakażenie nie powoduje żadnych objawów, a i żadnych późniejszych następstw.

  • toksokarozę oczną

Jeśli larwy dostaną się do gałki ocznej, powstaną w niej tzw. ziarniaki, czyli charakterystyczne zmiany. Objawem będzie przede wszystkim częste zapalenie naczyniówki, które ostatecznie może doprowadzić do poważniejszych zaburzeń i utraty wzroku. Toksokaroza oczna najczęściej obejmuje tylko jedno oko.

  • toksokarozę trzewną

To postać choroby występuje zdecydowanie najczęściej – niestety częściej niż toksokaroza bezobjawowa. Objawy to osłabienie, bóle brzucha, powiększenie wątroby oraz nieuzasadnione sezonową infekcją stany podgorączkowe.

  • toksokarozę mózgową

Pierwszymi objawami obecności ziarniaków w mózgu są zazwyczaj ataki padaczkowe oraz silne bóle głowy, dlatego często w takim przypadku lekarze podejrzewają nowotwór.

Jak leczy się toksokarozę?

Jeśli podejrzewasz, że twoje dziecko mogło zarazić się toksokarozą, to udaj się do pediatry z prośbą o oznaczenie serologicznych przeciwciał w surowicy krwi malca. Należy jednak pamiętać, że wyniki mogą być fałszywie dodatnie.

Jeżeli dziecko jest osłabione, apatyczne, często boli je brzuszek albo ma problem z bólami głowy czy zaczyna źle widzieć, to bardziej precyzyjną odpowiedź przyniosą badania. Może być to zarówno tomograf komputerowy albo rezonans magnetyczny głowy, jak i USG jamy brzusznej czy badanie dna oka.

Stwierdzenie, że dziecko rzeczywiście jest chore, otwiera drogę do leczenia – tutaj od razu podkreślmy, że leczenie to w wielu przypadkach przynosi świetne rezultaty. Polega ono na podawaniu dziecku leków przeciwpasożytniczych, zazwyczaj jest to dietylkarbamazyna lub albendazol. Leki podaje się zazwyczaj przez około 2 tygodnie.

Toksokaroza – jak jej zapobiegać?

Jeżeli już zamierzamy wziąć do domu szczeniaka, to tylko pod warunkiem, że będzie on już odrobaczony. Pierwsze odrobaczenie psa może nastąpić, gdy skończy on 2-4 tygodnie, więc nie powinno być z tym większego problemu.

Jeśli zdecydujemy się wziąć pod swoje skrzydła zwierzę z niesprawdzonej hodowli, to może nas spotkać niemiła niespodzianka. Po zabiegu odrobaczania, któremu pieska i tak trzeba poddać, wraz z kałem zaczną mu wychodzić z odbytu długie na 10 cm glisty – czasem dzieje się tak przez kilka dni. A i później nie można zapominać o regularnym odrobaczaniu. Dorosłym psom tabletki lub zawiesinę podaje się raz na 2-3 miesiące.

Przede wszystkim jednak pamiętajmy, aby uczyć dziecko higieny, bo do zarażenia może dojść choćby w piaskownicy. Jeżeli malec bawi się na placu zabaw, to nie pozwalajmy mu zaraz potem jeść niczego bez umycia rąk ani wkładać paluszków do buzi. Stara zasada o myciu rąk przed jedzeniem, po przyjściu do domu i po zabawie z psem pozostaje najlepszym sposobem na uchronienie się przed chorobami.

Warto poczytać:

  1. Joanna Dronka-Skrzypczak, „Jak wychować zdrowe dziecko”
  2. Beata Sroka, „Przemyt”

 

Polecane artykuły
Komentarze
Dodaj komentarz
Bądź pierwszą osobą która skomentuje artykuł.